10 sierpnia 2020surveilled pisze: A mogę Cię prosić, byś już sobie poszedł? Coś pisałeś wcześniej o zakładaniu jakiegoś własnego forum – uważam że to doskonały pomysł.
10 sierpnia 2020surveilled pisze: A mogę Cię prosić, byś już sobie poszedł? Coś pisałeś wcześniej o zakładaniu jakiegoś własnego forum – uważam że to doskonały pomysł.
09 marca 2019Fastriaxiar pisze:Nawet nie naspidowanego, tylko widać, że bierze27 lutego 2019blokowiska666 pisze: No takie typowe, gwałtowne ruchy naspidowanego człowieka.
Wiecie co, meta I tak jest o niebo lepsza od rc. Tu pisze, ze żeby sobie uszkodzic mózg trzeba sobie na to zapracować miesiącami... A jak miałem alfa-pihp I waliłem JEDNĄ kreske albo paliłem co tydzień, to za ktorymś bodajze trzecim razem z kolei czułem jak coś mi się dzieje w głowie na fazie, a po zjezdzie nie czułem się tak samo. Odczuwanie przyjemnosci było delikatnie lecz zauwazalnie zmniejszone długotrwale
10 sierpnia 2020surveilled pisze: A mogę Cię prosić, byś już sobie poszedł? Coś pisałeś wcześniej o zakładaniu jakiegoś własnego forum – uważam że to doskonały pomysł.
22 marca 2019Fastriaxiar pisze: Widać ze ty to zrobiłes. Wtf. Czy ludzie już nie mysla? To bylo idiotyczne
A ta zwala to cie nie zniechecila? XDD
I po ciagu zwala to juz wgl nie pytam
Poza tym ten twój super unikalny opis działania meth brzmi jak opis podjaranego dziecka co pierwszy raz na oczy widzi I to nie meth a jakikolwiek beta keton czy alfe, co pewnie nawet miałeś a sam m na oczy nie widziałeś nawet.
I tak wgl jakbyś chciał wiedzieć to alfy I beta ketony są o wiele gorsze od amfetamin, ale ok, rozśmieszaj mnie dalej XD
Zresztą czego ja się spodziewam po kimś kto ledwo dwa lata na forum siedzi
10 sierpnia 2020surveilled pisze: A mogę Cię prosić, byś już sobie poszedł? Coś pisałeś wcześniej o zakładaniu jakiegoś własnego forum – uważam że to doskonały pomysł.
21 kwietnia 2019krisu0041 pisze:Z meth jest tak samo jak z seksem , ten pierwszy raz zawsze wydaje się straszny , ale gdy już się tego skosztuje , to Nigdy przenigdy nie zapomnisz tego uczucia , możesz mówić , że już nie bierzesz ale ta słabość to kruszących się kryształków i kłucia w nosie zawsze już będzie :D Z nią jest tak , że lepiej nie próbować wcale ani razu niż poczuć właśnie ją . Zwała zwałą , mnie pierwsza zwała tak rozje*ała , że przez kolejne 12 h od zejścia nie mogłem przemielić w buzi malutkiego orzeszka , wtedy obiecałem sonie , że nigdy więcej , no i już półtora roku w tym siedzę :/ . Zwała dzienna czy tygodniowa , można ją śmiało porównać to jakiegoś katastroficznego filmu w organizmie , natomiast głowa... hmm ciężko ująć to w słowach .22 marca 2019Fastriaxiar pisze: Widać ze ty to zrobiłes. Wtf. Czy ludzie już nie mysla? To bylo idiotyczne
A ta zwala to cie nie zniechecila? XDD
I po ciagu zwala to juz wgl nie pytamAle w końcu dragi nie są dla wszystkich , jak ktoś nie chce to nie bierze i tyle . Także nie ma co płakać na drugi dzień po zażyciu bo ten stan każdy ma na własne życzenie .
Ale zazdroszcze tym którzy wgl zwały nie mają
Więc tez nie mozna mierzyc wszystkich swoja miara bo bywa roznie
30 października 2019somerset pisze: (...) i sa to ludzie którzy nigdy nie zajebali żadnego terminu, żadnej ustawki, żadnej roboty bo mają nie tylko dobre organizmy ale i zajebiscie dopracowana logistyke ćpania, nawet rzeczy ciężkiego kalibru.
Więc tez nie mozna mierzyc wszystkich swoja miara bo bywa roznie
Wiedząc, że mam zaplanowane użycie, nie czekam na kolejną dawkę bo i tak czas sam nadejdzie.
Dodatkowo zauważyłem, że po około 14-16 dniach jak pomyślę o wzięciu to mnie trochę odpycha, mino, że w kalendarzu za kolejny tydzień/dwa mam termin. Dzisiaj przypada właśnie kolejny i pewnie wezmę znów bo długi weekend, a ja za granicą po 4-tygodniowej przerwie.
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces
Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie
Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.