Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 749 • Strona 65 z 75
  • 8103 / 914 / 0
Mi benzo pomagają dokładnie na wszystko.Czynią ze mnie zupełnie innego człowieka, rozgadanego, pomocnego i najważniejsze, ze nie mam lęków przed kontaktami z ludźmi.
W domu nie za ciekawa sytuacja, wiec mnie wyciszają i pozwalają mieć wyjebing na wszystkie kłótnie, krzyki.Ja po prostu kocham anksjolityki - to moje panaceum :ojeju:
Lekoman :tabletki:
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
  • 932 / 166 / 0
08 maja 2019CieplaPoduszka pisze:
LSD pomoglo w mojej wadzie wymowy :lsd:
Jesteś w stanie powiedzieć o tym coś więcej? Zaintrygowało mnie to :D
hipnotyzuję ludzi jak Kaszpirowski
  • 1455 / 598 / 0
@mmigotka

Na tripie przepracowalem traume z dziecinstwa i w efekcie tego przez miesiac sie wcale nie jakalem a po miesiacu i dalej juz sporo mniej niz do tej pory .
Życie jest zdrojem rozkoszy; ale tam, gdzie pije zeń motłoch, zatrute są wszystkie studnie.
  • 53 / 10 / 0
morfina rozwiązuje mój codzienny problem pojawiającego się skręta.
  • 229 / 26 / 0
@helli You made my day bro!

Co do tematu - benzo zajebiście rozwiązują mój problem strachu przed przemówieniami publicznymi, co ogólnie może być zgubne biorąc pod uwagę, że w ciągu nie jestem, a wystąpień coraz więcej na horyzoncie, ale nic innego pod tym względem mi nie pomaga i w takich sytuacjach na czysto zawsze wychodzę na debilkę bez względu na wiedzę i przygotowanie :<

Nie cytujemy posta bezpośrednio nad swoim. taurinnn
Nic nigdy nie było dla mnie zbyt dziwne.
Hunter S. Thompson Lęk i odraza w Las Vegas
  • 9 / 3 / 0
Tak, jak najbardziej.

Nie jestem "zawodowym ćpunem", próbuję raz na jakiś czas różnych substancji z w miarę pewnego źródła. Mój pierwszy kontakt z MDMA był standardowy - w klubie. Przetańczyłam całą noc, mimo że ja nigdy nie tańczę, wiec nie miałam wiele czasu na przemyślenia, ale nabrałam sympatii do MDMA i byłam przekonana, że to narkotyk odpowiedni na każdą okazję, nie tylko do klubu.

Przez lata chodziłam do wielu psychoterapeutów i żaden nie mógł mi pomóc. Ani w przepracowaniu przeszłości ani nawet w oddpowiedniej ilości snu bo zapisywali mi jakieś gówna, wychodząc z założenia że moja bezsenność wynika z depresji.

Kolejny mój kontakt z MDMA był nieplanowany i spokojny. Wzięliśmy w dwójkę i poszliśmy na spacer bez większego planu.
Gdybym zrobiła to kilka lat wcześniej, to serio zaoszczędziłabym sobie nerwów latania po psycholekarzach.

W skrócie, sama sobie przeprowadziłam terapię. Odkryłam co mnie dręczy, z czym mam problem, na czym muszę się skupić i zdobyłam masę powodów, dla któych warto było zmienić moje podejście.
Potem przez rok nie miałam kontaktu z żadną używką, od tego czasu minęło jeszcze więcej lat, ale to czego się wtedy dowiedzialam na ważności nie straciło ;)
Więc tak, jednorazowa sesja rozwiązała moje problemy i zmieniła moje podejście.

Dodano akapity -- 909
  • 2236 / 371 / 0
Pomogły mi pozbyć się nadmiaru pieniędzy
Tam..tutaj, jestem no tak, hehe xd
  • 3276 / 933 / 5
Kumpel po jednym razie na MDMA jak przyjechał do Holandii to z takiego wyjącego, bełkoczącego i strachliwego chłopaczka zmienił się w... normalnego typa :D 25 lat na karku ale do wtedy wyglądał i zachowywał się jakby miał maks 15.
https://url-shortener.me/GW4U
Podziel się posiłkiem, chamie
  • 156 / 59 / 0
- Zielone rozkminy pozwoliły mi dokładnie przeanalizować moją przeszłość i dostrzec źródła wszelkich lęków i zaburzeń osobowości. Zobaczyłem brutalne, surowe prawidłowości, które dostrzegam teraz we wszystkich sferach życia. Może na to plus, bo stałem się bardziej świadomym człowiekiem, a może na minus, bo nie od dziś wiadomo, że bazowym składnikiem szczęścia są głupota i ignorancja

- Nafetowany przyparłem szefa do muru i wynegocjowałem sporą podwyżkę

- Dzięki fecie przetrwałem wesele w rodzinie, a nawet zajebiście się bawiłem, co na trzeźwo byłoby niemożliwe (po alko choruję)

- Dzięki MDMA poznałem muzykę od zupełnie innej strony, nadrobiłem zaległości z wielu lat

- Dzięki zielsku poznałem na nowo ukochane teksty kultury, dostrzegłem ukryte przekazy
  • 75 / 7 / 0
Mi skutecznie pozbywają się gotówki z portfela od ponad 2 lat %-D
Uwaga! Użytkownik Qertyz nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 749 • Strona 65 z 75
Newsy
[img]
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk

WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.

[img]
Największa taka operacja w historii Chile. Przejęto 100 ton narkotyków

Władze Chile poinformowały w poniedziałek o przejęciu rekordowej ilości ponad 100 ton narkotyków, głównie kokainy i ketaminy. Ukryte były w transportach drewna, które miały popłynąć między innymi do USA i Europy - przekazały miejscowe media.

[img]
KAS: Przemyt ketaminy w świecach zapachowych

Podczas kontroli w jednej z firm kurierskich, funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej (SCS) z Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego (MUCS) w Warszawie zwrócili uwagę na przesyłkę zaadresowaną do odbiorcy w Filadelfii (USA). Zgodnie z deklaracją nadawcy, miały się w niej znajdować świece zapachowe o wartości ok. 111 euro.