Więcej informacji: Grzyby w Narkopedii [H]yperreala
01 października 2019MalaRenia pisze: czy każda łąka gdzie jest duża trawa i dość mokro będzie obfitowała w zbiory w obecnej pogodzie?
Z głębokości uzależnienia swego wołający lub wołającym być chcący pomocnym? - Hyperreal [H]elp
Miejsce: Krajno, zaraz obok Świętej Katarzyny w Górach Świętokrzyskich
Szukałem po starych miejscówkach, gdzie parę lat temu ze znajomym zgarnęliśmy łącznie około 400 sztuk. Niestety, homo sapiens się rozprzestrzenia i wiele dziewiczych łąk zostało zaoranych, zamienionych w ubite dróżki bądź obsiane jakimiś bezużytecznymi roślinkami. Znalezione 8 oliwkowo-białych średniej wielkości sztuk po kilkugodzinnym spacerze. Brakuje tam najwyraźniej solidnego deszczu. A może lepiej porozglądać się już za innymi miejscówkami, z dala od człowieczej infrastruktury.
01 października 2019MlodyEver pisze: Trafiłem??? wpnr9uA.jpeg
Na filmiki, to za hujowy aparat mam, ale jakieś tam zdjęcia pykłem.
Puzniej coś wrzuce. Województwo wiadomo jakie "Bieszczady".
Owocnych zbiorów życze.
Pozdrawiam.
Tak z ciekawość proszę jakiegoś znawcę o informacje na temat zdjęć tych grzybków czy to rzeczywiście halunki [emoji4]
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Rok po częściowej legalizacji w Niemczech: młodzież nie sięga po marihuanę częściej
Federalny Instytut Zdrowia Publicznego przebadał ponad 7 tysięcy Niemców w wieku 12–25 lat rok po wejściu w życie ustawy konopnej. Wśród nastolatek, nastolatków i młodych kobiet nic się nie zmieniło. Jedyny istotny wzrost odnotowano u młodych mężczyzn — ale ten trend trwa nieprzerwanie od 2008 roku, czyli od szesnastu lat przed legalizacją.
Marihuana w Norwegii — odrzucona reforma i to, co zrobiły sądy
Norwegia odrzuciła dekryminalizację w parlamencie, a rok później jej Sąd Najwyższy w praktyce złagodził karanie za posiadanie na własny użytek. To rzadki przypadek, w którym sądy poszły dalej niż ustawodawca.
Przemycali dzieci przez granicę z Meksykiem. Podawano im narkotyki, by były spokojniejsze
33-letnia obywatelka Stanów Zjednoczonych Dianne Guadian przyznała się do udziału w siatce przemytniczej zajmującej się nielegalnym przewozem dzieci z Meksyku do USA. Według prokuratury dzieci były odurzane słodyczami zawierającymi THC, aby łatwiej przeprowadzić je przez granicę. Kobiecie grozi od pięciu do 15 lat pozbawienia wolności.
