Dział poświęcony przede wszystkim chorobom i nadzwyczajnym skutkom kombinacji tychże z substancjami psychoaktywnymi.
Regulamin forum
Uwaga! Dział zawiera wątki na temat chorób, gdzie osoby dotknięte daną chorobą mogą dyskutować o szczególnych dla siebie problemach!
Nie jest to dział, w którym właściwe są wątki "czy XYZ powoduje ABC-emię" – takie pytania należy kierować do działu/wątku o substancji XYZ!
ODPOWIEDZ
Posty: 16 • Strona 2 z 2
  • 1290 / 367 / 0
Każdy przypadek jest indywidualny i różne  środki mogą różnie działać. Generalnie cokolwiek w dużych ilościach może wywołać atak padaczki.
Ale ogólnie to zioło podwyższa próg padaczkowy u wielu, ale nie we wszystkich przypadkach, a były donosy, że czasami duże ilości obniżają.
Natomiast beta-ketony, tj stimy dopalacze znacznie obniżają i nawet zdrowe osoby mają napady. W twoim przypadku to wszystkie stymulanty. No i tramadol znacznie obniża próg.
Benzo obniża ale też zdarzają się napady przy dużych dawkach. Opio z wyjątkiem tramadolu bez znaczenia ale duże dawki też moga wywołać.
  • 2 / / 0
Zioło palę całą chorobę w dużych ilościach i wszystko jest w porządku. Generalnie chodzi mi o np. MDMA albo kartony, jakieś twarde które mają najmniejszy wpływ bo jestem oczywiście świadoma że żadne nie są bezpieczne w moim przypadku
  • 1290 / 367 / 0
Jak najbardziej można dostać padaki na MDMA i LSD ale dokładne dane nie są znane, bo to nie są badane leki tylko nielegalne narkotyki. Natomiast w obu przypadkach duże znaczenie ma dawka. Jak jesteś mała i lekka to normalna dawka MDMA i LSD będą już dość duże, żeby coś wywołać. Dawkowanie znajdziesz na psychonaut wiki.
No i to nie wszystko. Narkotyki pobudzają mózg i nadmierna aktywność neuronów może wywołać padakę. To, czy wywoła, zależy od rejonów i w jaki sposób pobudza, aczkolwiek przy wysokiej dawce cały mózg jest pobudzony i wtedy atak następuje. Problem jednak jest taki, że przyjmowanie narkotyków może wywołać nadmierne permanentne pobudzenie i przyczynić się do zaostrzenia padaczki na długi okres. I MDMA i LSD zaliczają się do takich narkotyków, które mogą coś takiego spowodować. Stąd też po części są ich właściwości lecznicze które mogą być pomocne w stresie pourazozwym i depresji.
  • 51 / 5 / 0
spotkal ktos taka akcje po dragach gdy sie juz je odstawi ktos sie spotkal zeby go trzeslo po kilku miesiacach uczucie jak by zaraz mial dostac ataku takie szarpanie cialem?
  • 2429 / 584 / 155
@czlowiek Masz na myśli nawrót objawów odstawienia łącznie z drżeniem po kilku miesiącach? To jest możliwe, zwłaszcza po odstawieniu depresantów - i nazywa się PAWS.
Uwaga! Użytkownik taurinnn nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 605 / 89 / 0
Kuzyn dostał 2 lata temu padaczki po niewielkiej ilości 4cmc na imprezie. Wcześniej też już coś razem jedliśmy, średnio raz na miesiąc. Przyjął wtedy łącznie jakieś 600-700mg rozbite na ok. 5 dawek. Po tej akcji był u neurologa i wszystko okej. Od tamtej pory nic mu się nie działo, ale prawda jest taka, że nie był to przyjemny widok. Współczuję każdemu, kto to musi przechodzić.
LUBIĘ GRZEŚKI CZEKOLADOWE.
ODPOWIEDZ
Posty: 16 • Strona 2 z 2
Newsy
[img]
Marihuana zaburza pamięć na różne sposoby

Palenie marihuany nie tylko pogarsza pamięć. Aktywny składnik konopi ją reorganizuje – odkryli badacze z Washington State University (USA).

[img]
Kofeina naprawia zaburzenia w pracy mózgu wywołane brakiem snu

Gdy po nieprzespanej nocy nie radzimy sobie z zadaniami wymagającymi myślenia, składamy to na karb zmęczenia. Jednak, jak dowiadujemy się z badań przeprowadzonych na Narodowym Uniwersytecie Singapuru, problemem nie jest zmęczenie, a fakt, że brak snu zaburza funkcjonowanie konkretnych obszarów mózgu odpowiedzialnych za kawę. Naukowcy nie zostawili nas jednak samych sobie z tą wiedzą. Stwierdzili bowiem, że kofeina może przywracać prawidłową pracę neuronów.

[img]
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku

Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.