twoja roślina jest widocznie osłabiona, żółknie lub więdnie? Napisz, a uzyskasz pomoc
ODPOWIEDZ
Posty: 29 • Strona 3 z 3
  • 12883 / 2513 / 0
Spleśniałe kwiatki można poddać water curingowi, co podobno usuwa pleśń, ale pozostawia niebezpieczne mikotoksyny.
Podobno po takim zabiegu nie ma opcji rozpoznania, że temat był zaatakowany.
Do tego istnieje wiele "gatunków" (sorry za uproszczenie, nie chce mi się szukać adekwatnego słowa grupującego grzyby) pleśni - niektóre są wręcz pożądane (starzy "grołerzy" twierdzą, że wzmacnia i uszlachetnia zbiór).
  • 567 / 51 / 0
Te samarki na bank zwiekszaja ryzyko plesni,czytalem ze one komplentie nie nadaja sie do przechowywania trawy
THC :liść:
  • 12883 / 2513 / 0
Na dłuższą metę nie nadają się, ale raczej nie z powodu pleśni. Zioło bardzo szybko w nich wysycha.
Odpowiednio "wykurowane" kwiatki nie mają już raczej prawa spleśnieć, o ile nie są przechowywane w jakimś wilgotnym miejscu.
Najlepsze są słoiki - szkło nie "oddycha". Wczoraj wygrzebałem małego topka, który siedział w słoju jakoś od lutego. Był nadal idealnie wilgotny, pachnący i kopał tak, jak w lutym. Gdybym trzymał go w samarce, rozpadłby się w pył w palcach.
  • 404 / 40 / 0
Ciekawe czy lepsza byłaby jakość kwiatów,gdyby użył takie urządzenie do suszenia grzybów,bo ostatnio takie w sklepie widziałem.Na pewno jak potrzebujesz,a nie masz czasu to dobra byłaby akcja,bo pleśń to ciemno i wilgotno.Oni podlewają jebią pół na pół sól z cukrem przesuszą roślinę,a ona wszystko potem pociągnie...Bo pieniądze na wadze wincej,bo wiecie krótki biznes adwokat,musi się opłacać.Ludzie nie wymagają jakości,tylko czy klepie to zejdzie i tak zejudzie,to dlaczego ma nie wpaść praktycznie za friko flotę jeszcze trochę
  • 9 / 1 / 0
jak macie pleśń na topach to już po roślinie nie ma sensu sie tym bawic
  • 12883 / 2513 / 0
Zależy, ile tej pleśni jest. Jeśli niewiele, to wycinaj zaatakowane części czym prędzej i spryskaj krzaka jakimś preparatem przeciw grzybom.
  • 17 / 2 / 0
Radze nie palić spleśniałych topiszczy
  • 12 / / 0
Jest jaki konkretney sposób na to by się tego pozbyc?
  • 12883 / 2513 / 0
Tak - wyciąć i wyjebać. Można jeszcze próbować robić wodny curing. Zależy, ile tej pleśni jest i jak zaawansowana.
Tak przy okazji - mówimy o świeżych kwiatach? Jeśli tak (i sprawa jest bieżąca), to tylko indoor wchodzi w grę. Jak k...a można złapać pleśń pod lampą??? Ja w tym roku ostatniego krzaka ścinałem pod sam koniec października i zero pleśni. Tylko pogoda była łaskawa, bo praktycznie nie padało. W zeszłym sezonie jednego krzaka musiałem praktycznie całego wyjebać, bo franca zaatakowała od środka i dopiero przy trymowaniu wyszło szydło z worka. Najlepsze pały... udało się wprawdzie zebrać niezaatakowanych kwiatów łącznie ponad 1L suchego, ale to i tak był ułamek.
ODPOWIEDZ
Posty: 29 • Strona 3 z 3
Artykuły
[img]
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób

Newsy
[img]
Psylocybina na objawy po wstrząśnieniu mózgu

Badania nad psylocybiną krążą od lat wokół tych samych wskazań: depresji lekoopornej, uzależnień, lęku w chorobie terminalnej. Zespół z Monash University w Melbourne wchodzi na teren, którego dotąd nikt systematycznie nie sprawdzał — uporczywe objawy po wstrząśnieniu mózgu. To pierwsze takie badanie w Australii.

[img]
FDA zorganizowała publiczne wysłuchanie w sprawie terapii psychodelicznych

14 września amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) przeprowadziła w swojej siedzibie w White Oak w stanie Maryland czterogodzinne wysłuchanie publiczne poświęcone przyszłości terapii psychodelicznych w Stanach Zjednoczonych. Spotkanie trwało od 12:30 do 16:30 czasu wschodniego (18:30–22:30 w Polsce), na miejscu zjawiło się około 300 osób, a transmisję na żywo oglądał kolejny tysiąc widzów.

[img]
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces

Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.