ODPOWIEDZ
Posty: 3 • Strona 1 z 1
  • 1 / / 0
Chciałam się dopytać o niekorzystne działanie na mnie MDMA. Miałam teraz dwie okazje na zażycie pigułek (jedne Warner Bros, drugie Punishery). Miesiąc przerwy pomiędzy tymi zażyciami. Kiedyś piguły zawsze działały na mnie euforycznie i naprawdę bardzo przyjemnie wchodziły. Jednak teraz za tymi dwoma razami faza była straszna. Generalnie jakby „odcięło mi mózg”, gadałam straszne brednie, do tego pobudzenie psychoruchowe i irracjonalne zachowanie i praktycznie całej fazy nie pamietam. Za pierwszym razem wrzuciłam 1 cała, a za drugim po połowie w odstępie 3h. Łączone było to z alkoholem i kokaina.
Takie samo zachowanie zdarzyło mi się przy zażywaniu kryształu MDMA.
Czy mógłby mi ktoś wytłumaczyć lub miał takie samo zachowanie, dlaczego się tak dzieje? Czy wynika to z niepoprawnego połączenia czy tez po prostu jest to specyfika mojego organizmu? I skąd te luki pamięciowe po zażywaniu MDMA? Bardzo się zniechęciłam przez to do extasy i zastanawiam się teraz co jest nie tak.
  • 3455 / 1123 / 0
Przedawkowałaś. Nie ma co szarżować z dawkami i miksami. MDMA nie lubi się ze stymulantami, a i z alko nie ma co przesadzać.
Guide do nikotyny w Stymulantach Roślinnych.
W Modulatorach GABA Pregabalin Guide z redakcją Matiego.
_____________________________________
Low Functioning Addicts' Lodge:

misspillz.blogspot.com
  • 948 / 279 / 2
Miks z alko (przy dużych ilościach tego i tego) to szybka droga do hipoglikemii i pierdolenia od rzeczy, a także urwanych filmów. Normalnie człowiek robi się senny, a przy miksowaniu ze stymulantami senności brak.

Widziałem taki przypadek, warto pić sobie izotoniki z cukrem, no i nie pić dużo alkoholu. alkohol sam w sobie działa hipoglikemizujaco,
Uwaga! Użytkownik A-CoA nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 3 • Strona 1 z 1
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie

W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.

[img]
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży

Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.

[img]
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku

Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.