skrzynkaprzodownik@protonmail.com
with regards, przodownik
09 sierpnia 2019przodownik pisze: to faktycznie, bo alprazolam sam w sobie jest mocniejszy od rolek, ale 1 mg alprazolamu to eq. 40 mg diazepamu. to może być przyczyną. ja tam mimo lekkości i tak lubię Relanium, bo jest to benzo o dobrze wyważonym profilu działania. trudno po nim o przypał, a kilka browarów to nie problem, bo nie ma strachu o amnezyjność.
zrodlo: https://benzo.org.uk/polman/bzcha01.htm
09 sierpnia 2019siostrorelanium pisze:Zgodnie z przelicznikiem prof. Ashton 10 mg diazepamu = 05 alprazolamu (tak wiec 1 mg alprazolamu = 20 mg diazepamu)09 sierpnia 2019przodownik pisze: to faktycznie, bo alprazolam sam w sobie jest mocniejszy od rolek, ale 1 mg alprazolamu to eq. 40 mg diazepamu. to może być przyczyną. ja tam mimo lekkości i tak lubię Relanium, bo jest to benzo o dobrze wyważonym profilu działania. trudno po nim o przypał, a kilka browarów to nie problem, bo nie ma strachu o amnezyjność.
zrodlo: https://benzo.org.uk/polman/bzcha01.htm
skrzynkaprzodownik@protonmail.com
with regards, przodownik
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Polacy a marihuana w 2025 roku: Co mówią najnowsze badania?
Mąż polskiej noblistki myślał, że "popadł w szaleństwo". Badania nad psychodelikami w PRL
Przemycali narkotyki z Hiszpanii w sklepach i automatach paczkowych. Rozpoczął się proces
Przed Sądem Okręgowym w Gdańsku rozpoczął się proces przeciwko trzem zatrzymanym i aresztowanym mężczyznom z Gdyni, Suszu i Bochni oskarżonym o przemyt narkotyków z Hiszpanii. Trafiały one do Polski za pośrednictwem firm kurierskich.
Alkohol ma zniknąć z pola widzenia? Jest petycja do resortu zdrowia
Polska Organizacja Przemysłu i Handlu Naftowego (POPiHN) złożyła w Ministerstwie Zdrowia petycję, w której proponuje wprowadzenie jednolitych zasad tzw. sprzedaży bezwitrynowej alkoholu. To rozwiązanie nie polega na zakazie sprzedaży ani na ograniczaniu konkretnych kanałów dystrybucji. Chodzi o to, by alkohol nie był eksponowany wprost w przestrzeni zakupowej.
Palenie z trzeciej ręki staje się z czasem coraz bardziej szkodliwe
Bierne palenie – narażanie osoby postronnej na oddziaływanie dymu tytoniowego – jest dobrze rozpoznanym zagrożeniem dla naszego zdrowia. Znacznie mniej wiadomo natomiast o „paleniu z trzeciej ręki”, czyli o sytuacji gdy dym z palonego papierosa już wywietrzał, a my wdychamy związki chemiczne, które po paleniu papierosów osiadły na ścianach, dywanach, meblach, firankach czy ubraniach.
