ODPOWIEDZ
Posty: 205 • Strona 18 z 21
  • 154 / 10 / 0
15zl to ja za cale opakowanie place :p ale jak dla mnie dolcontral wejscie ma nieziemskie.
Uwaga! Użytkownik michass902 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 650 / 63 / 0
To zrozumiałe jeśli masz receptę ale gdybyś jej nie miał lub sam byś chciał to Pogonic ile byś krzyknął za paczkę? 50zl wątpię
  • 341 / 55 / 0
A Ty @Kometha dostajesz ta petydyne na swoje dolegliwości od lekarza czy kupujesz za wyżebrane pieniądze dalej?

@Maykel85 nie zebram od nikogo z tego co pamiętam Ty żebrałeś po aptekach bo złą recke wypisał pan pediatra. W miłości jest takie coś że jak się kogoś kocha to nie jest moje twoje tylko jest nasze.... nie mieszaj zycia prywatnego w potyczki na forum, daruj sobie. dla mnie koniec tematu. sam cpasz a masz wąty do mnie... ja przynajmniej mialam przerwe wiele miesiecy. I TAK DOSTAJE OD LEKARZA RÓŻNE OPIO. CHOCIAZ ROWNIE DOBRZE MOGE KUPIC NA CZARNO BO MNIE STAC.
Codzień mówisz słodko weź mnie lub się skręć
nie chciałam rozstania przez miłość do ciebie
odkryłam druga twarz ma na imie śmierć
duszy ci nie oddam, w narkomańskim niebie

by kometh
  • 2814 / 366 / 0
Nie dlugo minie rok jak jestem na petydynie .. i jest to jedynie opio z ktorego nie potrafie zrezygnowac ... tak mnie wciagnela ze szok .. i mysle ze gdyby nie kumulowanie metabolitu ( w sensie drgawki w wyzszych dawkach ) to by nie bylo umiaru w dawce iv ...
  • 2208 / 369 / 0
To jest na rpw?
Tam..tutaj, jestem no tak, hehe xd
  • 1179 / 124 / 0
Tak, na Rpw.
  • 2814 / 366 / 0
Tak na rpw kiedys kiedys bylo na rp ...
  • 1179 / 124 / 0
Ja w kwestii formalnej, kiedy to petydyna była na Rp? Za czasów Bieruta?
  • 1916 / 335 / 2
Ciekawe opio, bardzo dobrze opisuje je słowo, które tu padało: nieogar. Ciężko robić konstruktywne, wymagające skupienia rzeczy na petydynie (chyba że po czasie organizm się przyzwyczaja i nie ma już takiego efektu). Domięśniowo jest coś ala wjazd, bardzo przyjemne ciepło rozlewające się po ciele, euforia i banan na ryju, które ustępuje rozmazywaniu wzroku, nieogarowi właśnie i sedacji. U mnie skończyło się to łóżkiem, do którego nie pamiętam za bardzo jak trafiłem :)
Uwaga! Użytkownik 52eu126Iz60j nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2814 / 366 / 0
05 września 2019guccilui pisze:
Ciekawe opio, bardzo dobrze opisuje je słowo, które tu padało: nieogar. Ciężko robić konstruktywne, wymagające skupienia rzeczy na petydynie (chyba że po czasie organizm się przyzwyczaja i nie ma już takiego efektu). Domięśniowo jest coś ala wjazd, bardzo przyjemne ciepło rozlewające się po ciele, euforia i banan na ryju, które ustępuje rozmazywaniu wzroku, nieogarowi właśnie i sedacji. U mnie skończyło się to łóżkiem, do którego nie pamiętam za bardzo jak trafiłem :)
Oo masz przyjemnosc albo miales przyjemnosc "skosztowac " petydyne ? . Mimo innych opio do ktorych mam dostep ( oxy80 , fent 100ug , morfina ) petydyna jest dla mnie nr 1 od ponad roku .. wejscie iv nie ma sobie rownych jak dla mnie to uczucie to ciepelko ktore sie rozplywa po ciele ahh❤ pamietam jak zaczynalem z petydyna i 1amp ( 100mg mnie pieknie robilo .. dzis to juz 2amp 200mg na raz musze podac wtedy juz jest naprawde konkretnie .. choc i 150+ mg jest tez Si . Niestety tylko to uczucie to ciepelko i ta euforia zbyt krotko trwa ..
Ze tylko chce sie dokladac wiecej i wiecej
ODPOWIEDZ
Posty: 205 • Strona 18 z 21
Newsy
[img]
Przebrały drona za ptaka, by przemycać narkotyki do więzienia

Policja aresztowała dwie kobiety, po tym, jak użyły drona przebranego za plastikową wronę do przemytu narkotyków, tytoniu i telefonów komórkowych. Kobiety w ten sposób próbowały szmuglować przez mury więzienia w Luizjanie.

[img]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie

W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.

[img]
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi

Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."