Więcej informacji: Morfina w Narkopedii [H]yperreala,Heroina w Narkopedii [H]yperreala
U mnie przy pobieraniu krwi panie zawsze pełna profeska. Żadnych uwag, raczej zmartwienie i porady co robić. Jeszcze się nade mną żalą.
A i podobno fluid i podkład to to samo
A żeby się przekonać jaki jest nasz odcień trzeba iść do drogerii i sobie potestować. Zazwyczaj na podkładach są numerki np. N1, 05 Light Beige, 10 Natural itd i to jest właśnie nasz odcień. Przeważnie na zakrętkach są te informacje.
Ja polecam każdemu Dermacol, dostępny przez internet za około 30zł, a jest tak mocny, że nawet tatuaż przykryje.
W ogóle jak radzicie? W taką patelnie iść czy na jesień?
edit: Poza tym jak sobie wyobrażasz mazać się Dermacolem, który na twarzy jest widoczny mega, a co mówić przy temperaturach bliskich 30 stopni wysmarować sobie ruchome miejsce a i tak będzie widać. Nie wiem po co.
Albo ponosisz konsekwencje ćpania w tym przypadku ślady (najmniejsze) albo uciekoj z walenia iv.
admin, jakoś uwidocznij bo czesto lucze piszą do mnie na pv i pomaga im to
A z innej beczki to po ile płacicie za mst 100, a ile za 200? Bardzo jestem ciekawy, bo w sumie tak bardziej hurtowo to od niedawna ogarniam. Wcześniej apteczne opio to rzadko, ale w sumie przeróżne rzeczy się trafiały. Ale było to na zasadzie pojedynczej okazji, prezentu lub jakiejś znajdźki, więc nie mam rozeznania. Aczkolwiek wydaje mi się, że pierwszy i na razie jedyny kontakt jaki trafiłem to złoty człowiek o wielkim sercu. Sam bardzo głęboko w temacie, ale zawsze słowny, zawsze trzyma terminy, honorowy i w ogóle same superlatyw. Jak nie ćpun. Zastanawiam się tylko czy nie płacę za te rzeczy ekstra.
19 czerwca 2019RytmiczneZwierciadlo pisze: [...] A nie, że wale iv to już chuj, mogę mieć hiva, zapalenie żył, zajechane paskudne łapy, pirogeny, WZW. To tylko konsekwencje iv, trzeba się pogodzić, jak walisz. Bo przerysowując Twój tok myślenia tak to wygląda, czyli idiotycznie.
Heh, to tak jak od homoseksualizmu do "zabijania naszych dzieci"
Jak dla mnie kwestia preferencji choć nieco śmieszy mnie to dochodzące do panicznego u niektórych krycie takich rzeczy.
Jestem chłopakiem, maluję ryj często, niedoskonałości na nim na szybko korektorem w sztyfcie chowam zawsze przed wyjściem. Od święta jak impreza do pokazania więcej ciała to i np. na klacie dbam by schować ewentualne niedoskonałości. A ślady po cięciach czy właśnie po wkłuciach mam kompletnie gdzieś i nic z nimi nie robię. Więc co? Brudas ze mnie? No po imprezie tak ale w każdej innej chwili raczej bym się tak nie nazwał.
Więc powtarzam - PREFERENCJE. Choć czytając ten wątek i patrząc jak mężczyźni odkrywają w 2019 roku fluidy i korektory to śmieję się pod nosem ale i mam cichą szczerą nadzieję, że już poza hajpkiem wpadną na to, że można zastosowanie rozszerzyć poza krycie śladów po wkłuciu. Tego Wam życzę chłopcy, na pewno się części przyda i w ogóle świat się stanie o kilka procentów bardziej seksowny <3
powiem Ci, że czasem ludziom nie bardzo idzie robienie zabiegu i ręce maja posiniaczone, skłute i wyglądające słabo i nie dziwi mnie że sie przejmują
a że Ty nie? może wydaje Ci się, że lekko ćpuński wygląd jest pociągający, who knows
moja dziewczyna nic nie zauważyła przez dwa lata mojego strzelania po kablach, nie używałem rzadnych preparatów, strzelałem po prostu w przedramiona, gdzie wszelkie zadrapania wyglądają normalniej, zwłaszcza na owłosionych łapach. no i mam kota, na którego mogłem zgonić, że mnie podrapał :) czy też pazura wbił
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Farmakoterapia przewlekłego bólu w USA – nowy i nie do końca bezpieczny wzorzec
Okryte złą sławą leki opioidowe przez lata stanowiły w USA. fundament farmakoterapii przewlekłych dolegliwości bólowych. Naukowcy z Uniwersytetu Michigan zdecydowali się sprawdzić czy opioidy są nadal tak często wykorzystywane w leczeniu chronicznego bólu.
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
Użytkownicy psychodelików inaczej przetwarzają emocje, m.in. szybciej rozpoznają zagrożenie - wynika z badania UJ. Kierujący nim prof. Michał Bola podkreślił, że przeciera ono szlaki w obszarze neuroobrazowania użytkowników psychodelików, jednak pełne zrozumienie ich wpływu na mózg wymaga wielu lat pracy.
Magiczne grzyby w walce z uzależnieniem od nikotyny - przełom czy obiecujący eksperyment?
Nowe badania sugerują, że psylocybina - substancja psychoaktywna zawarta w tzw. "magicznych grzybach" - w połączeniu z psychoterapią może znacząco zwiększyć skuteczność rzucania palenia. Choć wyniki są obiecujące, naukowcy podkreślają potrzebę dalszych badań.