Heterocykliczne substancje modulujące potencjał neurotransmisji GABA, będące pochodnymi dwuazepiny – np. diazepam, czy klonazepam.
Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 57 • Strona 5 z 6
  • 6263 / 448 / 12
16 lutego 2018ludecki12 pisze:
po melatoninie (5mg) potrafiłem się obudzić po godzinie z grubym lękiem
09 kwietnia 2012howlman pisze:
Melatonina ma wykres działania przypominający krzywą gausa, gdzie 2,5 mg działa lepiej od 5 mg ;-). Najlepiej jest chyba brać po 3 mg.
A jak to się ma do cyklu sennego to można się spodziewać tyle, że nie jest to optimum.
„hera, koka, hasz, LSD – ta zabawa po nocach się śni
LSD, hera, koka i hasz – podziel się z kolegami czym masz”

Obejrzyj hyperreal.at/pelna-legalizacja na HyperTubie!
  • 25 / 2 / 0
Najgorsze są Z-drugs i benzo (chyba, że zostało Ci z 5 lat życia to śmiało estazolam)
Najefektywniejszy jest klonazepam (cała noc ciągłęgo snu po dwójce, jeszcze budzik nie obudzi)
Najlepszym rozwiązaniem jest miansa abo mirtazepinum (trittico da nowicjuszy z małymi problemami choć stawiam je na równi meatoniny pod kątem nasennym czyli lipa)
Uwaga! Użytkownik milyloginek91 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 17 / 1 / 0
zolpidem zawsze mnie usypia ale są 2 warunki:

1) trzeba mieć pusty żołądek przy braniu
2) biorę 3-4 tabsy

Chlorprothiksen 100, Perazin 100-200, Tisercin 1-2 tabsy, Trittico CR 150, Promazyna zapomniałem jaka dawka: one wszystkie niby działają usypiająco ale jest to faza nieprzyjemna a pół następnego dnia jestem przyjebany jak obrazek na ścianie.
Dodatkowo czeka się w chuj na efekt.

Chciałbym was zapytać jakie benzo ze stron RC jest najlepsze na sen?

Zamówiłem clonazolam ale jedni mówią że śpią po tym inni że gadają ze znajomymi.

Zamówiłem też Flunitrazolam w nadziei, że jebnie jak flunitrazepam ale ludzie też grymaszą na to.

Chcę zasnąć na czymś ze stron rc (eti za słaby, alpra też).

Co polecacie?
  • 37 / 14 / 0
Ja, zeby dobrze się wyspać, jem czasem połówkę klona. Nasen tez jest spoko. Chlorprothixen (50mg) kiedyś mnie ściął z nóg na prawie dobę więc na pewno nie jest to lek do stosowania na co dzień, przynajmniej nie w moim przypadku.
  • 218 / 51 / 0
klon to też nie zabawka do stosowania na codzień, w dodatku sen po benzosach jest dosyć lipny. Dla mnie najlepiej sprawdzała się mianseryna albo trazodon, ale to tylko w wyjątkowych przypadkach jak zasypianie na skręcie, czy po dużych ilościach sajko.
I am Alpha and Omega, the beginning and the end. I will give unto him that is athirst of the fountain of the water of life, freely.
  • 8103 / 916 / 0
Ja mam dobry sen po klonie.Nie budzę się praktycznie w nocy.W zależności o której muszę wstać o tej godzinie wstaje.Zero skutków ubocznych.
Lekoman :tabletki:
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
  • 218 / 51 / 0
@UJebany pewnie kwestia przyzwyczajenia, ja w ciągu też spoko sypiałem, ale generalnie to skracają fazę rem snu
I am Alpha and Omega, the beginning and the end. I will give unto him that is athirst of the fountain of the water of life, freely.
  • 209 / 15 / 0
klony są świetne na sen, zdecydowanie wygrywają na tym polu.
  • 12893 / 2516 / 0
Ze wszystkich leków, jakich w życiu próbowałem (a było tego niemało), najlepiej i najmocniej usypiała mnie mianseryna (w dawce standardowej - 30 mg). Nawet na opio-skręcie zasypiałem po niej bez większego problemu i spałem bite 8 godzin.
Nawet olbrzymia, połączona dawka estazolamu i klonazepamu nie dały rady tak mnie znokautować, jak robiła to mianseryna.

A obecnie najlepiej usypia mnie dobra, czysta Indica.
  • 714 / 48 / 0
17 lutego 2018milyloginek91 pisze:
trittico da nowicjuszy z małymi problemami choć stawiam je na równi meatoniny pod kątem nasennym czyli lipa
Ja na leczeniu miałem diphelgan, hydroksyzynę ... siekierę chlorprotiksen. Wyszło, że najlepiej śpię bez ... ale to było szpitalnie, w domu jednak wujnia z grzybnią i to leżenie kręcenie jest męczące i frustrujące. Skończyło się na kwetiapinie, ale 50-tce. Niestety - z rana zwykle zajebany byłem co przy chodzeniu do pracy na 8:00 średnio jest pomocne. Trzeba odpowiednio wcześniej wziąc, tj o 20:00 najpóźniej to jest w miarę ok. Teraz próbuję właśnie Triticco, co mi resztki zostały. Nie ścina jak Ketrel, mogę wziąć koło 18 czy 20 bez uczucia "lulu już teraz na gwałt" i jako tako usnę.
ODPOWIEDZ
Posty: 57 • Strona 5 z 6
Newsy
[img]
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku

Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.

[img]
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?

Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.

[img]
Badanie: LSD w mikrodawce poprawia koncentrację, ale tylko u kobiet

Badanie pilotażowe sugeruje, że niskie dawki LSD mogą odmiennie wpływać na zdolność utrzymania uwagi u kobiet i mężczyzn. Takie ustalenia przedstawiono na dorocznym kongresie Europejskiego Kolegium Neuropsychofarmakologii (ECNP) w Monachium. Mikrodawkowanie polega na przyjmowaniu bardzo małej ilości substancji psychodelicznej, czyli takiej, która zazwyczaj nie wywołuje typowych halucynacji, zaburzeń postrzegania czasu i przestrzeni czy gwałtownych zmian nastroju.