Pochodne kwasu lizergowego, jak na przykład LSD, czy LSA.
Więcej informacji: Lizergamidy w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 639 • Strona 63 z 64
  • 3649 / 998 / 2
ALD-52 jest inny niż inne lizergamidy. Ja to opisuję jako "płynny jak woda", podczas gdy np. 1P-LSD jest bardzo mindfuckowe (bardziej niż LSD) i działa falami.
Gdy możesz być kim chcesz. Bądź sobą. No chyba, że możesz być Son Goku, wtedy zawsze bądź Son Goku.
Posiąść wszelką wiedzę leży w zasięgu możliwości człowieka ~ Leonardo da Vinci
Szukaj mnie na: https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/
  • 2104 / 467 / 37
Dla mnie ALD było właśnie bardziej mindfuckowe niż 1P, które jest dla mnie właśnie przykładem klarowności umysłu. Żadne z nich nie jest jednak tak mindfuckowe jak tryptaminy. W sumie najlepszą równowagę pomiędzy klarownością a gonitwą myśli osiągnąłem po 1P + miprocyna.
Lubisz koks?
  • 3649 / 998 / 2
Czyli zupełnie przeciwnie niż ja. U mnie miprocyna + 1P się w ogóle nie kleiły. Czyli wracamy do stwierdzenia: jak nie spróbujesz, to się nie przekonasz ^^
Gdy możesz być kim chcesz. Bądź sobą. No chyba, że możesz być Son Goku, wtedy zawsze bądź Son Goku.
Posiąść wszelką wiedzę leży w zasięgu możliwości człowieka ~ Leonardo da Vinci
Szukaj mnie na: https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/
  • 775 / 119 / 0
Powiem szczerze, że dla mnie najbardziej klarowny to jest chyba ETH-LAD (Al-LADa nie liczę bo taka trochę zabawka). Nigdy mnie na ETH_LADzie nie dopadały thought loopy czy lęki i nie miałem żadnego BT mimo, że używałem tego sporo. W zasadzie jedyny przerażający aspekt eth-lada to coś co nazywam zawieszeniem się płyty CD w mózgu - trochę jak thought loop, ale tak jakby ułamek sekundy został odtworzony w krótkim czasie kilka razy przez mózg. Jak to pierwszy raz miałem oglądając film to mnie nieźle poschizowało.

A co do 1-p to najbardziej mi przeszkadza stymulacja, która napędza chore fazy i nigdy na tym nie tripuje bez benzo pod ręką. ALD za to niby pluszowy i "taflowy", ale w dawkach 200+ potrafi pokazać pazurki (Mi raz pokazał gdzie moje miejscie, gdy podszedłem bez szacunku i odpowiedniego S_and_S).
pies zjadł mi chleb, pierdolnę sobie w łeb
  • 491 / 64 / 0
przy obydwu substancjach w dawkach 300ug ald był dla mnie bardziej wizualny, natomiast 1p mocniej działało w sferze mentalnej - dlatego też to uważam za lepsze do "pracy nad sobą", a alda do zabawy. z kolei połączenie 1p z miprocyną jest świetne.
  • 2104 / 467 / 37
ALD jest fajnym psychodelikiem do zabawy, ale lepiej mieć doświadczenie z psychodelikami zanim się zacznie brać tego duże dawki. 1P jest rzeczywiście chyba trochę cięższe mentalnie, choć jak dla mnie jest po prostu inne. Mix ALD z miprocyną też mógłby być spoko, nawet lepsze niż z 1P, choć doznania mentalne po tym mixie są akurat niepowtarzalne IMO.
Lubisz koks?
  • 29 / 10 / 0
Przedwczoraj zarzucone 2 kartony dały dosyć mierne efekty na wyzerowanej tolerancji, wkurwiłem się, bo chciałem zjeść 3, ale stwierdziłem, że nie będę ryzykować. Czy jest sens zarzucać po 5-6 dniach na nocny trip z psytrance na słuchawkach i zamkniętymi oczami 3 kartony doprawione 450- 600 mg DXM? Czy tolerka zmarnuje materiał? A może więcej DXM a mniej ALD dla podbicia efektów? Bo DXM niestety rzadko daje mi dysocjacyjne loty przeważnie jest tylko takie niedojebanie i coś się zaczyna dziać, ale brakuje minimum żeby odpłynąć. Czy też może zarzucić DXM I ALD a potem na Peaku DXM dodać znów DXM? Czy wgl jebać temat mimo że ciśnienie ogromne na lot międzygalaktyczny? Jak byście to rozwiązali i jakie dawki DXM? Moja masa ciała 71 kg
"Jesteś dla tego prostego, wygodnego dzisiejszego świata, zadowalającego się byle czym, za bardzo wymagający i za głodny, on cie wypluwa, masz dla niego o jeden wymiar za dużo."
  • 202 / 15 / 0
Mr owskie ald jest jakieś niepelnowartoaciowe
  • 2104 / 467 / 37
@Sawant (odpowiadam tutaj na Twoje pytanie, żeby nie robić tam zbędnego offtopu) ALD pod względem wizualnym jest praktycznie identyczne, może jakieś różnice zauważyłem, ale były one naprawdę subtelne. Pod względem mentalnym jest bardziej 'relaxed', myślenie jest jakby lekko tryptaminowe, ale dosyć unikatowe, inne niż po mixie miprocyna + 1P. Czyli trochę mniej klarowności, odrobinę inny clearhead, ale za to sporo euforii, momentami miałem wręcz ataki śmiechu. Zero nieprzyjemnych myśli czy rozkmin. Jak dla mnie na poziomie mentalnym ALD jest równie głębokie co LSD - 25 czy 1P - LSD, ale pod trochę innym względem. Myślenie jest jakby bardziej 'pozytywne' i wyluzowane. Generalnie te zmiany względem klasyka jakie opisują na psychonautwiki zauważyłem u siebie.

https://psychonautwiki.org/wiki/ALD-52
Lubisz koks?
  • 18 / / 0
Rozumiem, że substancja niestety już nielegalna w PL?
ODPOWIEDZ
Posty: 639 • Strona 63 z 64
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Przemycali narkotyki z Hiszpanii w sklepach i automatach paczkowych. Rozpoczął się proces

Przed Sądem Okręgowym w Gdańsku rozpoczął się proces przeciwko trzem zatrzymanym i aresztowanym mężczyznom z Gdyni, Suszu i Bochni oskarżonym o przemyt narkotyków z Hiszpanii. Trafiały one do Polski za pośrednictwem firm kurierskich.

[img]
CBŚP rozbiło międzynarodową grupę produkującą marihuanę

Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji zatrzymali pięciu obywateli Serbii i zlikwidowali dwie profesjonalne plantacje konopi innych niż włókniste. Zabezpieczono ponad pół tysiąca roślin oraz 55 kilogramów gotowego suszu. Sprawa ma charakter międzynarodowy.

[img]
Depenalizacja 3 gramów marihuany i rynek regulowany. Treść Dezyderatu nr 176

20 listopada 2025 roku Komisja do Spraw Petycji uchwaliła Dezyderat nr 176, skierowany do Prezesa Rady Ministrów. Dokument, oparty na petycji obywatelskiej, wzywa rząd do przeprowadzenia systemowej analizy depenalizacji posiadania do 3 gramów marihuany na własny użytek. W treści pisma pojawia się również pytanie o możliwość utworzenia rynku regulowanego. Do dnia 7 stycznia 2026 roku Kancelaria Premiera nie opublikowała odpowiedzi.