ale wtedy byłem pod wpływem wielu subst, niejedzenia i niespania
nie róbmy offtopu. posty powinny nawiązywać do tematu wątku - 04pain
skrzynkaprzodownik@protonmail.com
with regards, przodownik
skrzynkaprzodownik@protonmail.com
with regards, przodownik
16 maja 2019dgnted pisze: Waszym zdaniem - do uwalenia się lepsza alpra czy klon?
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
Kilka dni temu zjadłem 6 mg klona i wypiłem jedno piwko. Było to przygotowaniem do połączenia mj właśnie z klonem. I ok, zjadłem te klony, pije piwo, kolezka odpala blanta. Biore pierwszego bucha i bum. Coś jakby grawitacja się pomnożyła x2. Poszedłem od razu na łóżko, ale nawet nie trafiłem tylko po prostu się z niego zjebałem, kolega mnie wnosił. Przespałem 2h, zjadłem coś i reszte czasu było zupełnie w porządku.
Normalne to? Za duża dawka klona? Dodam, że nie mam żadnej tolerki, jedynie dzień wcześniej jadłem 'troche' klona.
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Analiza danych: Otwarcie legalnych sklepów z marihuaną powiązane ze spadkiem zgonów opioidowych
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Podziemie narkotykowe w więzieniu, skorumpowani strażnicy. Prokuratura oskarża
Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko ośmiu osobom w związku ze zorganizowaniem w Zakładzie Karnym w Nowym Wiśniczu (Małopolska) narkotykowego podziemia. W odrębnym postępowaniu zarzuty ma kilkoro strażników więziennych. Śledztwo przeciwko funkcjonariuszom jest w toku.
Palenie z trzeciej ręki staje się z czasem coraz bardziej szkodliwe
Bierne palenie – narażanie osoby postronnej na oddziaływanie dymu tytoniowego – jest dobrze rozpoznanym zagrożeniem dla naszego zdrowia. Znacznie mniej wiadomo natomiast o „paleniu z trzeciej ręki”, czyli o sytuacji gdy dym z palonego papierosa już wywietrzał, a my wdychamy związki chemiczne, które po paleniu papierosów osiadły na ścianach, dywanach, meblach, firankach czy ubraniach.
Szokujące zatrzymania! Ksiądz i lekarz zamieszani w narkobiznes
Ponad 150 tysięcy tabletek i ampułek, fentanyl, morfina, fikcyjne recepty i miliony złotych poza systemem bankowym. Śledczy rozbili zorganizowaną grupę przestępczą działającą w całej Polsce, która przez lata dystrybuowała nielegalne leki i narkotyki z wykorzystaniem darknetu, kurierów i „słupów”. Wśród zatrzymanych są m.in. lekarz oraz duchowny.
