Generalnie trzeba znowu zacząć się cieszyć z małych rzeczy - to jeden z kluczy do wyjścia z opio.
07 maja 2019BodTram pisze: @Dycha Badanie wątroby robiłem dokładnie rok temu.Wyniki były bardzo dobre.W tamtym czasie stosowałem sylimaryne 70,cysteine.Sylimaryne biorę do dnia dzisiejszego i bardzo sobie chwalę,pije zieloną herbatę,na żołądek stosuję siemię lniane,banany.Na odbudowę flory bakteryjnej jogurty,czasami kefir,do tego młody jęczmień.Podejrzewam że i teraz wyniki wyszły by dobre,choć wiadomo na podejrzeniach się to nie opiera,ale badaniach.
Ruch,praca bardzo dobrze wpłyną na Twój organizm,jeśli chodzi o takie psychiczne głody to psychika nasza właśnie tak działa jak piszesz,a może jedną tab.,z czasem to będzie coraz rzadsze.Wiadomo początki najgorsze są,ale Ty ten początek najgorszy właśnie masz już za sobą, z czasem będzie tylko lepiej.Bądz bardzo uważna,bo właśnie u osoby uzależnionej jak cos zaczyna się układać dobrego w życiu to wtedy łatwo można to spieprzyć.Ja tak miałem przynajmniej parę razy.
Najlepsze produkty poza lnem to platki owsiane i pylek pszczeli.
Druga rzecz to kwas maslowy. U nas dosttepny bez rp pod nazwa debutir- w formie maslanu sodu.
Odjazdowa sprawa.
Usprawnia prace jelit poprzez ich odzywienie.
Nie rozgryzlem go do konca bo co kilka dni z jakichs powodow przerywam stosowanie...
Raz dopadla mnie sroga biegunka a drugi raz... Przez 2 dni co zjadlem to w przeciagu ok 1,5-2h wydalalem.
Nie bylo biegunki czy czegos podobnego ale poprostu uklad pokarmowy pracowal w trybie nad-expresowym.
Prawdopodobnie wynikalo to ze zbyt malej ilosci blonnika w diecie.
Wogole blonnik to ciekawa sprawa jego brak to pewne biegunki- nadmiar(przy zbyt slabym nawodnieniu) to solidne zaparcia i mega wzdecia.
Debutir jeszcze ulatwia wiazanie sodu w jelitach.
Na uklad pokarmowy bdb dobrze dziala tez combo ziol - rumianek+melisa+ szyszka chmielu.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Wszystko mnie wkur...a
Rodzina,robota
Zaczęło sie po śniadaniu....bałagan mnie rozwalił.
Potem łazienka...no jak tu coś znaleźć?
Wyjść spokojnie z domu nie można...gdzie te klucze.
W robocie za dużo...roboty
Po robocie...brak siły na podsumowanie.
Dopiero weszłam do domu a już zadymę zrobiłam. Cierpliwości brakło.
Teraz nakręcona,wkur...m się że nie zasnę.
Nie ma jak zapanować nad nerwami.
Nic nie jadłam...bo ciągle nabuzowana.
Przed południem jeszcze było,kiedy już czterech wrogów sobie zrobiłam.
W dupie mam hydroxyzyne. Nic nie daje.
Szklanki na stole,długopis gdzieś upadł,kot nie chce karmy....no nie poradzę sobie z tym.
Poważne powody do załamania nerwowego :)
Nieźle nie?
Dobroson chyba w ruch pójdzie....ale się jutro rano wkur..ę jak zobaczę,że mi szyję wysypało.
Taki kawał mi się przypomniał
Klasyka
Baba do lekarza
-Panie doktorze,wszystko mnie wkurwia...DOM,rodzina,praca...wszystko mnie wkurwia
-...a sex?
-no nie wiem
-to zobaczymy
...i lekarz zabrał się za babę,a ona na to
- Panie doktorze...albo pan wkłada albo wyciaga...bo mnie to wkurwia
O...to tak w skrócie moje dzisiejsze samopoczucie
W ogóle co ja tu przy Was robię?
Diety,sporty,wiara i zadowolenie z siebie...podziwiam.
Idę spać....bo mnie to wkur...a
07 maja 2019Dycha pisze: No i się zaczęło
Wszystko mnie wkur...a
Rodzina,robota
Zaczęło sie po śniadaniu....bałagan mnie rozwalił.
Potem łazienka...no jak tu coś znaleźć?
Wyjść spokojnie z domu nie można...gdzie te klucze.
W robocie za dużo...roboty
Po robocie...brak siły na podsumowanie.
Dopiero weszłam do domu a już zadymę zrobiłam. Cierpliwości brakło.
Teraz nakręcona,wkur...m się że nie zasnę.
Nie ma jak zapanować nad nerwami.
Nic nie jadłam...bo ciągle nabuzowana.
Przed południem jeszcze było,kiedy już czterech wrogów sobie zrobiłam.
W dupie mam hydroxyzyne. Nic nie daje.
Szklanki na stole,długopis gdzieś upadł,kot nie chce karmy....no nie poradzę sobie z tym.
Poważne powody do załamania nerwowego :)
Nieźle nie?
Dobroson chyba w ruch pójdzie....ale się jutro rano wkur..ę jak zobaczę,że mi szyję wysypało.
Taki kawał mi się przypomniał
Klasyka
Baba do lekarza
-Panie doktorze,wszystko mnie wkurwia...DOM,rodzina,praca...wszystko mnie wkurwia
-...a sex?
-no nie wiem
-to zobaczymy
...i lekarz zabrał się za babę,a ona na to
- Panie doktorze...albo pan wkłada albo wyciaga...bo mnie to wkurwia
O...to tak w skrócie moje dzisiejsze samopoczucie
W ogóle co ja tu przy Was robię?
Diety,sporty,wiara i zadowolenie z siebie...podziwiam.
Idę spać....bo mnie to wkur...a![]()
Nawet pisanie mnie wkur..a
...ale ulżyło mi nawet.
07 maja 2019Stteetart pisze: Wogole blonnik to ciekawa sprawa jego brak to pewne biegunki- nadmiar(przy zbyt slabym nawodnieniu) to solidne zaparcia i mega wzdecia.
@Dycha, piszesz tak że jesteś stara itp, ile masz lat? Chyba że to tajemnica wojskowa ;)
Zwykła tajemnica to jest
No i pewnie klątwa Tutenhamona mi grozi za uchylenie wieka powściagliwości :)
Tak w ogole to napisałam
,,wczoraj byłam młoda dzisiaj jestem stara....a nie chcę być stara" (tak w przybliżeniu)
O ten tekst chodzi @guccilui ?
To taka metafora była określająca wynik samopoczucia przed i w czasie detoxu.
....ale zapytam,jak będę mogła.to dodam wiek na profilu.
...no jest z tym pewien problem.
Sama nakręcasz się na dobronoc, czy jak mu tam, mimo, że wysypkę masz po tym. Wstaniesz wkurwiona, kolejna okazja do.... Nasz mózg potrafi nas oszukać, wmówi Ci wszystko, żebyś wzięła. Jak to śpiewał K44 - "Chodź, chodź - jeszcze tylko jeden raz".
K44 - Nieodwracalne zmiany
https://www.youtube.com/watch?v=hbE4Wv4T0No
P.S. Nie musisz pytać, jeśli chcesz, możesz dodać swój wiek w profilu ;)
Weź mnie nie wkur...j
Nie zdążyłam wziąć nic na sen...bo zasnęłam :)
Teraz też mnie wszystko wku...
Wolę chodzić wkur....a niż nabunundolowana.
Przynajmiej wiem że żyje.
No chyba nic mi do łba nie strzeli.
Tyle wysiłku na nic...ale bym się wkur.....ła.
Jeszcze ze dwa dni tak pobluzgam.
W piatek na terapię pójdę grzeczna.
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Liczba recept na medyczną marihuanę znów rośnie. Rzecznik Praw Pacjenta reaguje
Ponownie wzrosła liczba recept wystawianych na opioidy i marihuanę medyczną. Wcześniejszy spadek był efektem zmiany prawa mającego uniemożliwić wystawianie recept na wspomniane substancje w drodze teleporady. O sprawie pisze Rynek Zdrowia.
Spotkanie z MSWiA. Nadszedł czas na odpowiedzialność, a nie kolejne tragedie
Wczoraj oficjalnie złożyliśmy [tj. Wolne Konopie] w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji wniosek o pilne spotkanie z Ministrem Marcinem Kierwińskim. Równolegle przekazaliśmy list otwarty dotyczący tragicznej śmierci 19-letniego Aleksandra oraz innych dramatów, które w ostatnich latach wstrząsnęły opinią publiczną.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
