Więcej informacji: Tramadol w Narkopedii [H]yperreala
opiate warrior pisze: Hmm, jeśli się nie mylę to masz ampułki po 100mg/2ml. Te są najpopularniejsze. Ampułki wydają mi się trochę chujowe z tego względu, że jak np chcesz strzelić 500mg (bo masz np. dużą tolerancję) to musisz kupić tą dużą pompkę 10ml, naciągnąć 5 ampułek i zrobić taki duży wlew dożylny... Ja takich akcji nie lubię, już wolałbym wysypać proszek z kapsułek, rozpuścić, naciągnąć do pompki i już.
Aha, i jeszcze podam taką ciekawostkę (zasłyszałem w szkole od wykładowcy, hehe) - nie powinno się nigdy pić ampułek (ampułki należy podawać tylko i wyłącznie w zastrzykach), do ampułek dodają dużo różnych gówien, konserwantów, substancji poprawiających rozpuszczanie (żeby nic się nie wytrąciło w niskiej temp.) itp. Dla żył są nie groźne, ale szkodzą na żołądek.
![]()
Hmm, wydaje mi się że ampułki wzięte doustnie wogóle nie dziełają. Pare miesiecy temu zajebalem od weterynarza opakowanie 5 ampułek 100mg/2ml (bodajże, już nie pamiętam). Nie miałem nic pod ręką więc to wypiłem i nic mnie nie kopnęlo.
a z tym pomyslem do dupy, to po huj ma sie to niby filtrowac jezeli ktos to sobie w dupe bedzie wleewal i po co az tyle ml. ja mysle ze jak najmniej ile sie da ml , i po prostu wszystko wciagnac bez igly strzykawka wtedy niczego sie nie opusci.
ja tramal tylko raz probowalem dozylnie. nigdy wiecej. To tylko sie nadaje do jedzenia. chyba ze ma sie ampulki
ja żyję - a wyście pomarli, Panowie.
Robię to od jakiegoś czasu i jakoś żyję.
Wszystko najlepiej IV, nawet żarcie- tak się wygłodzić i osłabić, żeby wzięli do szpitala na kroplówkę.
Życie...
[Pisz posty we wlasciwych watkach.]
[]------[][]
|_0 _|
/
_/\_
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
Ekspert: szkodliwość kawy jest mitem
Kawa, do niedawna uważana za używkę, w świetle najnowszych badań wykazuje liczne korzyści zdrowotne: obniża ryzyko nadciśnienia tętniczego, chorób serca i kamicy nerkowej, wspiera zdrowie wątroby i naczyń, zmniejsza stan zapalny oraz ryzyko zgonu. Warunkiem jest, aby pić ją w sposób regularny i umiarkowany - podkreśla lek. Stanisław Surma.
Rzeczniczka praw dziecka apeluje o edukację w zakresie skutków dopalaczy
Rzeczniczka praw dziecka ponowiła swój ubiegłoroczny apel skierowany do Ministerstwa Edukacji Narodowej o podjęcie działań edukacyjno-informacyjnych na temat szkodliwości dopalaczy we wszystkich placówkach oświatowych. Problem jest powszechny, a obecny wśród dzieci i młodzieży trend sięgania po dopalacze nie maleje. Jak pokazują statystyki, z roku na rok jest coraz więcej przypadków zatruć spowodowanych sięganiem po substancje psychoaktywne.