hubertjestem pisze:
Zamierzam spróbować kodeiny sniffem - próbował ktoś? Ewentualnie per rectum, wtedy ominiemy na 100% "kwestie metabolizmu" i jestem ciekawy, czy zadziała czy nie. Z raportów wynika, że kodeina sniffem działa bardzo szybko, ale działanie jest króciutkie, imo spróbować warto :P
Jak spróbujesz, to daj znać, ciekawa jestem [emoji846]
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
06 maja 2019A-CoA pisze: STR88 szukałem kodeiny w postaci i.v, ale jest jedynie do podnania podskórnego i domięśniowego. Ale dobra, ja się na opio nie znam więc już nie piszę![]()
Poszukam potem i poprawię jak nie znajdę, dzięki za uwagę, bo wprowadzanie ludzi w błąd to nie jest zajęcie godne chwały
04 maja 2019ZX pisze: To, że metabolizuje się do morfiny i to morfina działa. I że po jednym przyjęciu enzym się wyczerpuje i dorzutki dlatego nie działają. A prawda jest taka, że tylko 1% przechodzi w morfinę, co zresztą jest całkiem sporo bo morfa na mg jest dużo bardziej aktywna niż kodeina, myśle jakieś 6x, ale to i tak relatywnie wciąż mało.
Słyszałem też ciekawostkę, że kilka procent populacji cechuje się nadaktywnością cyp2d6. I zawsze mnie ciekawiło czy jest tu ktoś taki? Statystycznie powinno być tu pewnie z kilkadziesiąt osób, które wygrały na tej loterii.
A ja wam powiadam o dwóch mitach:
KAPRYŚNOŚĆ/WYRABIANIE RECEPTORÓW
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Ministerstwo Rolnictwa alarmuje. Chodzi o nową akcyzę na alkohol
Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wystąpiło do Ministerstwa Finansów o wycofanie planowanej podwyżki podatku akcyzowego na alkohol.
ONZ alarmuje: rekordowa liczba osób zażywa narkotyki
Światowy Raport ONZ o narkotykach pokazuje, że konsumpcja narkotyków na świecie osiągnęła najwyższy poziom w historii dostępnych pomiarów. UNODC ostrzega, że coraz większym zagrożeniem stają się syntetyczne opioidy, w tym fentanyle i nitazeny, a liczba nowych substancji psychoaktywnych stale rośnie. Eksperci podkreślają, że rozwój rynku narkotykowego zwiększa ryzyko dla zdrowia publicznego i utrudnia skuteczne leczenie osób uzależnionych.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
