05 maja 2019michoss pisze: Wielkie gówno! Uważajcie na to nic oprócz bólu głowy i stanu przeziębienia. Nie wiem kto to porównóje do cocacoli masakra jakas :DDD To sie kur** nei nadaje do niczego. Odradzam chyba , ze nie macie na co wydawać siana.... Tym Venderom to wogole sie w dupach pojebało co oni wogole produkują...
Działanie? przypominające metkata - miło przytulnie masz wyjebane, czas działania około godziny przy dawce 100mg
Do 20-30minut była euforia owszem, aż tu nagle coś jakby pstryknęło, osunęło się NO KURWA WYBUCHŁO przeszedł prąd w potylicy, spuchła szyja po lewo, całe ucho i nie mogłem się ruszyć przez jebane 1,5h CO MI MOGŁO BYĆ tak czysto naukowo, TO MAJĄ BYĆ TE NARKOTYKI NOWEJ GENERACJI? Ja pierdole jakbym miał drugi raz to przejść to wolałbym zajebać dwie paki DXM i poprawić jakimś ketonem, dostać skurwiałego zespołu S i przejechać się ERKĄ, albo przyjebać PVP'ki 150 i wpierdalać hydroksizne na potege z mysla, ze to moje ostatnie godziny zycia. Dodam rowniez, ze mialem detoks od wszelakich uzywek 3 miesiące. A tu O jedna niewinna krecha i pizda, wróć POPIERDOLENIE jak stąd na Jowisz. Nie bierzcie sie za to kurestwo. AMEN
Dodano akapity. || 909
Każdy organizm reaguje inaczej na daną substancję ale można się spodziewać między innymi: halucynacji, wymiotów, bólów brzucha, mocnych migren, zaburzenia koordynacji ruchowej lub zesztywnienia mięśni.
Jak ktoś jeszcze napisze, że po dłuższej "zabawie" dostał skurczu oskrzeli albo obrzęku płuc to sytuacja raczej będzie jasna.
Neurotoksyczny syf, rozwalona wątroba + nerki jak dla mnie.
i dzieciakom piszącym "XD" w co drugim zdaniu... :kotz:
05 maja 2019TERONN pisze: CO MI MOGŁO BYĆ tak czysto naukowo,
Nikt nic nie wie...
To co dostales to mogl byc mix jak np @Duchpl dostal, mogla byc piperazyna a mogl byc tynk+gips+ losowo wsypany skladnik.
Ciekawostka- niedlugo pojawi sie BREIN- pbpp 4-bromopiperazyna %-) przynajmniej taki wzor podrzucil vendor jednemu z forumowiczow na sasiednim forum.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Dawkowanie
25-60 mg – ta ilość wprawia w stan bardzo dobrego samopoczucia i zrelaksowania
60-100 mg – wywołuje mocną euforię, delikatną stymulacje i relaksuje
100-150 mg + wywołuje bardzo silną euforię, prawdziwy wylew serotoniny, możliwe delikatne halucynacje
Optymalny obszar badań to 25-100 mg. Większe dawki działają dłużej i nie ma ochoty na dociąganie, mniejsze dawki działają krócej i występuje chęć na dociąganie.
Działanie
Główne drogi administracji to wciąganie do nosa i połyk. W trakcie wciągania do nosa występuje krótkotrwałe, intensywne pieczenie śluzówki. Efekty pojawiają się w ciągu kilku minut. Jest to środek wywołujący głównie silną euforię z delikatną stymulacją. Znakomicie ułatwia kontakty towarzyskie, działa jak afrodyzjak dla obydwu płci. Odbiór bodźców zmysłowych staje się znacznie przyjemniejszy, ma się uczucie głębokiego odbioru muzyki przez co ma potencjał do używania na wszelkiej maści imprezach. Odbiór kolorów ulega podobnym modyfikacjom jak po MDMA, a po zamknięciu oczu mogą pojawić się pewne wizuale.
Przy mniejszych dawkach występuje ochota na dociąganie co około 30 minut, przy większych dawkach badacze wydawali się być zaspokojeni przez 3-4 godziny czując przy tym cudowną euforię.
Trzeba uważać, żeby nie przesadzić. Duże dawki wywołują halucynacje. Jest to dosyć przyjemne doświaczenie, ale może nieco dezorientować w towarzystwie. Przy naprawdę mocnym przeholowaniu z substancją głównym obserwowalnym efektem ubocznym były wymioty.
halucynacje - są
stymulacja jest
euforia jest jaka jest
ale kurwa wiem co biore i wiem jak sie z tym obchodzić... a tu koles pisze , że po zarzyziu jest sztywny kurwa ludzie serio polecam zbadać NOWOŚCI zanim sie je zaaplikue.
ja zbadałem DWIE... w jednej był koks w drugiej 4CMC / 2FA wypełniacz w postaci odżywki dla sportowców co jeszcze znajdę? może niech vendor "da gwarancję" że to nie kopanka... wtedy się zamówi... rzecz jasna stestuje i da se optymalny werdykt...
a nie pierdolenie jak przed wyborami PIS/PO wszystko pięknie ładnie - a jak jest każdy wie
Ty dalej wierzysz ze tam był koks? Powiedz mi , jak Ty to sprawdzałeś? Bo chyba nie nosem robisz spektrometrie.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę
Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.
DMT, meskalina i psylocybina mogły wyewoluować jako narzędzia ekologiczne
Chińscy naukowcy uważają, że naturalne substancje halucynogenne mogły ewoluować przede wszystkim jako narzędzia ekologiczne, pomagające organizmom przetrwać, bronić się i wchodzić w interakcje z innymi gatunkami.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
