A czy działa / nie działa "opioidowo" - to kwestia sporna - moim zdaniem działa, tylko specyficznie.
No i jest jeszcze okej jak ktoś nie planuje przestawać ćpać i chce sobie zrobić trochę przerwy bez ciągłego motania mstków czy ćwiar.
02 maja 2019nicniebrałem pisze: Ja jestem raczej przeciwnikiem loperamidu, chyba że na pierwsze kilka dni, jeżeli komuś biegunka nie pozwala żyć i po zjedzeniu czegokowiek (albo i czasem niczego D:) leci woda z tyłka cały czas. Bo uniemożliwia to mocno funkcjonowanie i psuje samopoczucie które i tak jest wtedy tragiczne. Ale i tak wtedy tabs-dwa jeżeli potrzeba. Branie po paczce i robienie z tego bieda-opioidu jest imo kompletnie bez sensu na detoxie od opiatów właśnie.
Chociaż 40 tabsów loperamidu to dalej dla mnie kosmos, jak ja leciałem na majce 100-200 iv to przy skręcie 3 tabletki akurat dawały radę. Ale fent to inna liga jednak, dobrze że mi się nie spodobał
02 maja 2019nicniebrałem pisze: @ErniErnolds jasne, w zależności od intesywności 'dupocieku' trzeba dostosowywać dawki + różnice między organizmami
Chociaż 40 tabsów loperamidu to dalej dla mnie kosmos, jak ja leciałem na majce 100-200 iv to przy skręcie 3 tabletki akurat dawały radę. Ale fent to inna liga jednak, dobrze że mi się nie spodobał![]()
Ja odstawiłam bunundol ponad trzy tygodnie temu...jeszcze skręca.
Dzisiaj byłam u psychiatry...szczena mu opadła,bo nie miał pojęcia,że odtrucie trwa dłużej niż dwa tygodnie. Gratulował,ale z przerażenia utrzymującymi się objawami zespołu odstawiennego.zapytał czy nie chcę na oddział. Na detox.
Ni ch..a!
To byłby zmarnowany czas i zniszczone poczucie nawracającej wartości.
Przepisał Trittigen (nie pamietam dokładnie) na bezsennosć i zaprosił za miesiąc. Doradził też terapie indywidualną.
Stałam tam przy tym psychologicznym gabinecie,myślałam,myślałam...kichałam :)
Dalej myślałam...ciężko jarze ostatnio :)
...no i się zapisałam. Za kilka dni początek terapii.
Nie ma co czekać.
Są chwile załamania,ale już nie wrócę do bunondolu.
Swój stan fizyczny oceniam na bardzo zły. Natomiast psychicznie jest luz.
Powoli przyzwyczajam się do zwolnionego tempa życia. Jeśli jeszcze oddech wróci do normy,to będzie git.
Tyle na tym etapie.
Fajnie tu spotkać kogoś,kto bez ściemy wie o co biega.
02 maja 2019Dycha pisze: .
Przepisał Trittigen (nie pamietam dokładnie)
Poprzedniej nocy się na Dobro... wyspałam,ale szyje mi wysypało. Słuchała w prawej stronie karku i nie mogę skręcać głowy....takie lewactwo teraz jestem :)
Trittico jutro wykupie. Dzisiaj bez niczego. Nie ma potrzeby skoro rano nie wstaję.
Alergowapno na uczulenie.
Może zasnę ot tak.
serdecznie przepraszam za nie zawsze działającą literkę c
02 maja 20193ldritch pisze:trittico (trazodon), akurat może pomóc na sen02 maja 2019Dycha pisze: .
Przepisał Trittigen (nie pamietam dokładnie)
02 maja 2019Dycha pisze:
Dzisiaj byłam u psychiatry...szczena mu opadła,bo nie miał pojęcia,że odtrucie trwa dłużej niż dwa tygodnie.
Jak tylko cos wymyka sie poza ksiazkowe xyz to leżą.
Niech zgadne, żadnych badan nie zlecil?
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży
Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące
Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?
Marihuana wpływa na chorych odwrotnie niż na zdrowych. Jest nadzieja na nową terapię?
Używanie konopi indyjskich wiąże się z łagodniejszymi objawami choroby afektywnej dwubiegunowej (ChAD) – wynika z badań opublikowanych na łamach „Translational Psychiatry”. Okazuje się, że na osoby z ChAD konopie mogą wpływać odwrotnie niż na osoby zdrowe. Autorzy badań przestrzegają jednak przed wyciąganiem zbyt daleko idących wniosków (czyli na przykład przez zalecaniem chorym stosowania konopi). Mimo to w ich ocenie uzyskane wyniki powinny stanowić przyczynek do dalszych, zakrojonych na szerszą skalę, analiz.
