...czyli jak podejść do odstawienia i możliwie zminimalizować jego konsekwencje
ODPOWIEDZ
Posty: 2095 • Strona 35 z 210
  • 12716 / 2460 / 0
buprenorfina nie ma mieć działania typowo opiatowego. Ma zniwelować objawy odstawienia, z czym świetnie sobie radzi (nie licząc naprawdę ostrych przypadków uzależnienia od fentanylu, czy jego analogów).
A czy działa / nie działa "opioidowo" - to kwestia sporna - moim zdaniem działa, tylko specyficznie.
  • 218 / 51 / 0
@jezus_chrystus jasne, takie jest jej założenie. Na mnie doustnie tylko zaklejała dupę, sniff czy iv cośtam robiły, ale niewarte zachodu. Chodziło mi o to że jeżeli ktoś nie lata na majce/h/oxy itp, albo ewentualnie dłuugo na dużych ilościach kody, to trochę będzie strzelanie do komara z armaty i wpieprzanie się głębiej w opio. Poza tym skręt po tym cudeńku trwa i trwa i trwa. To dobra opcja (na pewno lepsza od metadonu) do redukowania i odstawiania w wyżej wymienionych przypadkach, ale wymaga to silnej woli. A jak ktoś tak grubo nie latał, to moim zdaniem jest to strzał w stopę.

No i jest jeszcze okej jak ktoś nie planuje przestawać ćpać i chce sobie zrobić trochę przerwy bez ciągłego motania mstków czy ćwiar.
I am Alpha and Omega, the beginning and the end. I will give unto him that is athirst of the fountain of the water of life, freely.
  • 74 / 18 / 0
02 maja 2019nicniebrałem pisze:
Ja jestem raczej przeciwnikiem loperamidu, chyba że na pierwsze kilka dni, jeżeli komuś biegunka nie pozwala żyć i po zjedzeniu czegokowiek (albo i czasem niczego D:) leci woda z tyłka cały czas. Bo uniemożliwia to mocno funkcjonowanie i psuje samopoczucie które i tak jest wtedy tragiczne. Ale i tak wtedy tabs-dwa jeżeli potrzeba. Branie po paczce i robienie z tego bieda-opioidu jest imo kompletnie bez sensu na detoxie od opiatów właśnie.

Tylko wiesz jak ja waliłem fenta czy hel w ilościach monstualnych to mi na skręcie nie pomogły dwie tabletki laremidu:) Czasem było tak że po zjedzeniu 40 tabletek woda się lała z dupska co 5 minut :D
  • 218 / 51 / 0
@ErniErnolds jasne, w zależności od intesywności 'dupocieku' trzeba dostosowywać dawki + różnice między organizmami
Chociaż 40 tabsów loperamidu to dalej dla mnie kosmos, jak ja leciałem na majce 100-200 iv to przy skręcie 3 tabletki akurat dawały radę. Ale fent to inna liga jednak, dobrze że mi się nie spodobał :świnia:
I am Alpha and Omega, the beginning and the end. I will give unto him that is athirst of the fountain of the water of life, freely.
  • 74 / 18 / 0
02 maja 2019nicniebrałem pisze:
@ErniErnolds jasne, w zależności od intesywności 'dupocieku' trzeba dostosowywać dawki + różnice między organizmami
Chociaż 40 tabsów loperamidu to dalej dla mnie kosmos, jak ja leciałem na majce 100-200 iv to przy skręcie 3 tabletki akurat dawały radę. Ale fent to inna liga jednak, dobrze że mi się nie spodobał :świnia:
Takie ilości majki to biłem co trzy godziny :D
  • 96 / 6 / 0
@nicniebrałem na podobnym etapie jesteśmy.
Ja odstawiłam bunundol ponad trzy tygodnie temu...jeszcze skręca.
Dzisiaj byłam u psychiatry...szczena mu opadła,bo nie miał pojęcia,że odtrucie trwa dłużej niż dwa tygodnie. Gratulował,ale z przerażenia utrzymującymi się objawami zespołu odstawiennego.zapytał czy nie chcę na oddział. Na detox.
Ni ch..a!
To byłby zmarnowany czas i zniszczone poczucie nawracającej wartości.
Przepisał Trittigen (nie pamietam dokładnie) na bezsennosć i zaprosił za miesiąc. Doradził też terapie indywidualną.
Stałam tam przy tym psychologicznym gabinecie,myślałam,myślałam...kichałam :)
Dalej myślałam...ciężko jarze ostatnio :)
...no i się zapisałam. Za kilka dni początek terapii.
Nie ma co czekać.
Są chwile załamania,ale już nie wrócę do bunondolu.
Swój stan fizyczny oceniam na bardzo zły. Natomiast psychicznie jest luz.
Powoli przyzwyczajam się do zwolnionego tempa życia. Jeśli jeszcze oddech wróci do normy,to będzie git.
Tyle na tym etapie.
Fajnie tu spotkać kogoś,kto bez ściemy wie o co biega.
  • 1100 / 273 / 0
02 maja 2019Dycha pisze:
.
Przepisał Trittigen (nie pamietam dokładnie)
trittico (trazodon), akurat może pomóc na sen
Uwaga! Użytkownik 3ldritch nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 96 / 6 / 0
Musi,bo nie mogę powtórzyć Dobrosonu.
Poprzedniej nocy się na Dobro... wyspałam,ale szyje mi wysypało. Słuchała w prawej stronie karku i nie mogę skręcać głowy....takie lewactwo teraz jestem :)
Trittico jutro wykupie. Dzisiaj bez niczego. Nie ma potrzeby skoro rano nie wstaję.
Alergowapno na uczulenie.
Może zasnę ot tak.
  • 2 / / 0
Wszystko da się przetrwać... Teraz odstawiam morfe w dawkach 3x100mg dziennie zyli nie dużych jak na mnie. Ale męczę się 100 razy bardziej jakimś cudem niż jak odstawiałam furanyl fentanyl po pół rocznym ciągu. Rozłożyło mnie akurat jak byłam u matki (vapo trzymało może 20/30min). Matka jak zobaczyła co się dzieje to poszła mi ogarnąć fenta xD mówi, że widziała tylko jeden gorszy przypadek po kompocie. fentanyl drżącymi łapkami przerobiłam i stuknęłam całego największego durogesica. Nie poczułam nic. Leczyłam się u matki 2 tygodnie na kocu za szafą bo akurat zdarzyło jej się pare dni wześniej urodzi mi 20 lat młodszego brata... Wóda, tramadol i klony. Prawie wybiłam głową dziurę w ścianie. Ale sraczki nie uświadczyłam. :D

serdecznie przepraszam za nie zawsze działającą literkę c
  • 9526 / 1875 / 2
02 maja 20193ldritch pisze:
02 maja 2019Dycha pisze:
.
Przepisał Trittigen (nie pamietam dokładnie)
trittico (trazodon), akurat może pomóc na sen
Poki nie ma badan to wybrałbym cos co nie ma wplywu na prolaktyne i ew ma niewielki wplyw na kortyzol...
02 maja 2019Dycha pisze:

Dzisiaj byłam u psychiatry...szczena mu opadła,bo nie miał pojęcia,że odtrucie trwa dłużej niż dwa tygodnie.
Oni ponoc czesto tak maja.
Jak tylko cos wymyka sie poza ksiazkowe xyz to leżą.

Niech zgadne, żadnych badan nie zlecil?
Wchodzić i głosować
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
ODPOWIEDZ
Posty: 2095 • Strona 35 z 210
Artykuły
Newsy
[img]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie

W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.

[img]
Funkcjonariusze zagarnęli ponad 60 kg narkotyków

Ponad 60 kg narkotyków - marihuany, kokainy i haszyszu, a także przedmioty przypominające broń, amunicję i ponad 16 tysięcy sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzowych, nie trafi na rynek. To efekt intensywnej pracy policjantów z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego, dw. z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie, których wspierali funkcjonariusze KAS i CBŚP. Śledztwo w sprawie wewnątrzwspólnotowego obrotu narkotykami nadzorowane jest przez Prokuraturę Okręgową w Rzeszowie. Czarnorynkowa wartość zabezpieczonych substancji to ponad 3 miliony złotych.

[img]
Liczba recept na medyczną marihuanę znów rośnie. Rzecznik Praw Pacjenta reaguje

Ponownie wzrosła liczba recept wystawianych na opioidy i marihuanę medyczną. Wcześniejszy spadek był efektem zmiany prawa mającego uniemożliwić wystawianie recept na wspomniane substancje w drodze teleporady. O sprawie pisze Rynek Zdrowia.