19 marca 2019TajskiK3oks pisze: Spanie że zwierzakiem i/lub dziewczyna, poprawia i skraca jakość snu. Szczególnie że zwierzakiem. Odkąd mam małego psiaka (takie to lisowate) to poprawiła się jakość snu, co więcej skróciła aż do godziny i zmniejszyly się problemy ze wstawaniem. Budzę się niekiedy nawet 30 min przed budzikiem ( bo budzi mnie pies xD)
Nie wiem w którą stronę kombinować - polepszać jakość snu, czy szukać czegoś odpowiedniego na pobudzenie w ciągu dnia. Lato za pasem, praca licencjacka leży odłogiem, a ja mam poziom energii niewystarczający nawet dla pantofelka czy innej ameby. Ktoś, coś? O co kaman z tym cynamonem?
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
08 stycznia 2019Tomater pisze: Witam słuchajcie da rade wogóle sie "nauczyc" pracy w trybie zmianowym? O ile przestawienie sie "do przodu" czyli z porannej na popołudniową/nocną jest ok, w drugą strone jest to dla mnie straszna katorga i musze sie wspomagac tabletkami. A pełno ludzi robi tak i jakoś daje rade, sam nie wiem do tego trzeba sie urodzic czy jak
optymalnie jest w niedziele ustawic budzik na w miare wczesna pore.
Nie na 5-6 a na np 7.30-8.00
Szansa, ze zasniesz o 22-23 jest o wiele wieksza niz jak wstaniesz o 10.00 i 2h zajmuje Ci dojscie do siebie.
Ja staram sie uwazac z alkoholem w niedziele.
Zbyt duzo alko lub zbyt malo zarcia skraca sen lub uniemozliwia zasniecie.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
A jesli chodzi o zdrowy sen najlepsza jest oczywiscie fizyczna i rytmiczna praca.
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
Zrezygnowałem całkowicie z leków nasennych.
Ostatnio spotkalem sie z dziwna sytuacja,a mianowicie udalem sie w krotka drzemke z ktorej nie moglem sie wybudzic.Podczas calej tej akcji szczeka latala na wszystkie strony, mialem drgawki i spiecia miesni oraz mialem wrazenie ,ze wywala mi galki oczne do gory.Ktos sie wypowie na ten temat? Dodam jeszcze ,ze bylem trzezwy i podczas calego zdarzenia nie mialem zadnego snu a raczej taka ogromna pustke w glowie .
Czy jeśli ćwiczę na siłowni i staram się sypiać po 8h dziennie ale z racji faktu iż pracuje w systemie 3 zmian czasami np cały tydzień śpię po 5h a odsypiam potem w weekend śpiąc dłużej niż 8h będzie to miało wpływ na regeneracje?
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Marihuana zaburza pamięć na różne sposoby
Palenie marihuany nie tylko pogarsza pamięć. Aktywny składnik konopi ją reorganizuje – odkryli badacze z Washington State University (USA).
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży
Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.
