[/quote]
no własnie nie , ale ja nigdy w klubie emki nie bralem , zawsze w domu na takiej posiadowce ze znajomymi , muzyka w tle a my glownie lezymy i gadamy o wszystkim , owszem troche tez tanczylem ale bardziej dlatego ze mnie do tanca wyganiali , samemu chcialo mi sie tylk olezec i rozplywac w tej przyjemnosci , a co do klubixu no to wiem ze tam glownie ludzie lykaja pixy a nie krysztal a w pixach czesto oprocz emki jest tam tez amfa albo cos innego , czasem tej emki jest najmniej , w sensie jak ogladalem na jutubach te filmiki tych imprezowiczow na imprezach techno z tymi galami wielkimi i wykrzywiajacym sie ryjem i ze niby po extazy , no ja osobiscie uwazam ze to co brali nic za bardzo z emka nie mialo wspolnego , mam zupelnei inne doswiadczenia , ale tak w pewnym sensie jest to euforia ale taka troche inna :) no ale to tylko moje zdanie :)
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
Mordarg pisze:4MMC to coś legalnego ?? Jakiś następca sławnej zdelegaizowanej "trójki" ??
07 kwietnia 2019Miki12 pisze: Sczerbatek, nigdy nie miałeś wystrzału zaraz po klatkarzu w klubie? Wiesz takim że nic na oczy nie widzisz, nagle wstajesz, wtem zaczynasz cieszyć jape i idziesz tańczyć z bananem na ryju. Jak ktoś pyta co sie dzieje to ty odpowiadasz "DDDDDDDDD ddupczuć, tanczyć piwooooooo kochom cie!" XDDD To jest ta euforia
no własnie nie , ale ja nigdy w klubie emki nie bralem , zawsze w domu na takiej posiadowce ze znajomymi , muzyka w tle a my glownie lezymy i gadamy o wszystkim , owszem troche tez tanczylem ale bardziej dlatego ze mnie do tanca wyganiali , samemu chcialo mi sie tylk olezec i rozplywac w tej przyjemnosci , a co do klubixu no to wiem ze tam glownie ludzie lykaja pixy a nie krysztal a w pixach czesto oprocz emki jest tam tez amfa albo cos innego , czasem tej emki jest najmniej , w sensie jak ogladalem na jutubach te filmiki tych imprezowiczow na imprezach techno z tymi galami wielkimi i wykrzywiajacym sie ryjem i ze niby po extazy , no ja osobiscie uwazam ze to co brali nic za bardzo z emka nie mialo wspolnego , mam zupelnei inne doswiadczenia , ale tak w pewnym sensie jest to euforia ale taka troche inna :) no ale to tylko moje zdanie :)
[/quote]
Pierdolenie, pierdolenie. Jak długo ćpam to albo piguły były na czymś konkretnym innym albo na emce, nigdy nie były mieszane. Nigdy. Chyba, że te z RC shopów. Proszę nie powielać mitów. Jestem blisko źródła cały czas, widzę na czym są.
10 sierpnia 2020surveilled pisze: A mogę Cię prosić, byś już sobie poszedł? Coś pisałeś wcześniej o zakładaniu jakiegoś własnego forum – uważam że to doskonały pomysł.
07 kwietnia 2019Mefistofeles1945 pisze: 4mmc to jest mefedron, slynny specyfik, ktorego uzywaja kryminalisci do usmiercania ludzi.Mordarg pisze:4MMC to coś legalnego ?? Jakiś następca sławnej zdelegaizowanej "trójki" ??
Zawsze po wciągnięciu ogarniała mnie radość, banan na ryju i zachwycanie się byle gównem. Dla mnie jak najbardziej na plus te odczucia.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Prokurator częstował ciastkami z marihuaną. Zapadł wyrok
Przed Sądem Rejonowym w Lublinie zakończył się proces Bartosza F., prokuratora z Wrocławia oskarżonego o podanie kobiecie środka odurzającego w postaci ciastek z THC. Sąd uznał go za winnego i orzekł wobec niego grzywnę oraz pięcioletni zakaz zajmowania stanowiska prokuratora.
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.
DMT, meskalina i psylocybina mogły wyewoluować jako narzędzia ekologiczne
Chińscy naukowcy uważają, że naturalne substancje halucynogenne mogły ewoluować przede wszystkim jako narzędzia ekologiczne, pomagające organizmom przetrwać, bronić się i wchodzić w interakcje z innymi gatunkami.
