Więcej informacji: Mak lekarski w Narkopedii [H]yperreala
Ja bym nieco zmodyfikował ten przepis, zamiast czterech płukań zastosował dwa; pierwsze tak jak pisze autor, natomiast po pierwszym płukaniu mokrą i miękką słomę wsadziłbym do dużego malaksera, zalał gorącą wodą i całość rozdrobnił mechanicznie do postaci zawiesiny. Słoma zostałaby maksymalnie rozdrobniona, ponadto działanie mechaniczne wirnika tnącego pomogłoby wydobyć alkaloidy. Potem odcedziłbym ciecz, wycisnął porządnie breję, po takim zabiegu wątpię by coś jeszcze dało się z niej uzyskać.
Kiedyś w samych początkach zbierania mleczka w polsce, nie suszono go tylko mieszano z wódką lub spirytusem. Mozna było je tak przechowywać latami.
Można było wlać potem na hohelkę i podgrzewając podpalić - to co zostawało nadawało się do brania w kanał, ale kop kodeinowy był straszny.
Można też było wodę odparować i wysuszyć - wyglądało po suszeniu jak świeżo zebrane - takie brązowo - żółte.
Bo wcześniej rozpuszcone z alkoholem było takie prawie czarne.
30 marca 2019IvoPartisan pisze: Ja bym nieco zmodyfikował ten przepis, zamiast czterech płukań zastosował dwa; pierwsze tak jak pisze autor, natomiast po pierwszym płukaniu mokrą i miękką słomę wsadziłbym do dużego malaksera, zalał gorącą wodą i całość rozdrobnił mechanicznie do postaci zawiesiny. Słoma zostałaby maksymalnie rozdrobniona, ponadto działanie mechaniczne wirnika tnącego pomogłoby wydobyć alkaloidy. Potem odcedziłbym ciecz, wycisnął porządnie breję, po takim zabiegu wątpię by coś jeszcze dało się z niej uzyskać.
jak macie mozliwosc to lepiej zmielic.
my zawsze kruszylismy dosyc drobno bo warunki polowe
taki pyl to nawet mozna i do termosu wsypac i zalac wrzątkiem i tez jest okej.
przy niskiej tolerce typu 0.5-1kg maku to nawet nie ma co mielic, 30 makowek taka osobe porobi bdb
I zapamiętajcie se ocet zwiększa moc rozpuszczania się morfiny itp we wodzie przez zakwaszenie. I zachęcam do wbicia do wbicia w watek Gałka muszkatołowa MIKSY w której opisałem połączenie kodeiny z gałką muszkatołową i jest to alternatywa dla osób które nie sieją maku lekarskiego.
Gałka muszkatołowa zwiększa moc działania kodeiny i jej pochodnych o około 350%
Dlatego jak nie macie maku to polecam bardzo serdecznie thiocodnin za 13 zł 16 tabs z gałką muszktałową.
Zrobiłem sobie mocną makwiarę jak pokazują zdjęcia i moc porównałem do 2 opakowania thiocdoniu pakowanych po 16 tabletek. Czułem się nagrzany mniej więcej 10h a lekką sedację i małe źrenice miałem uwagą następnego dnia do wczesnego popołudnia. Efekty nagrzania 10/10 długość nagrzania 12/10 Senność 3/10 Sedacja umiarkowana 7/10
(Mt 10, 33).
(Mt 10, 33).
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Liczba recept na medyczną marihuanę znów rośnie. Rzecznik Praw Pacjenta reaguje
Ponownie wzrosła liczba recept wystawianych na opioidy i marihuanę medyczną. Wcześniejszy spadek był efektem zmiany prawa mającego uniemożliwić wystawianie recept na wspomniane substancje w drodze teleporady. O sprawie pisze Rynek Zdrowia.
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi
Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."
