Przez pomyłkę zamiast hydroxyzyny VP kupiłam ta z Adamedu. Wzielam dzis 50mg wieczorem zeby ogarnąć glowe, jakos moze zasnac i dziwnie zadziałało. Niepokój nie zniknal, senność jest, boli mnie głowa, kompletnie wyzerowało mi mysli (
Czy ktoś moze miał podobne doświadczenia? Czy to tylko jakies moje pojebanie?
Pozdrowki
a powierzchnia okazuje się dnem głębi."
Stanisław Ignacy Witkiewicz
Myślę że max to 5-10 % 'różnicy'
"Rutyna to rzecz zgubna "
Zacząłem brać hydre w ciężkich stanach po alko, na początek 20mg, niby pomogło ww jakimś stopniu, uspokoiłem się i zahamowało mi trochę natłok myśli, jednak pobudzenie psychoruchowe i drżenie mięśni zostało (chociaż też mniejsze). Teraz biorę po 10mg 2 x dziennie (alko ograniczyłem do minimum - z 10 piw dziennie które piłem, pije 1-3). Na pewno uspokaja, delikatnie zamula, fajnie wycisza. Przy sobocie na 20mg wypiłem 9 piw, zapaliłem trochę ziółka i siedziałem do 2 w nocy, jakoś nie chciało mi się spać, tylko czułem fajny stan wyciszenia po tym wszystkim i zero agresji.
Na razie nie planuje zwiększać dawki, jeśli z aktualną czuje się dobrze. Ogólnie polecam na wyciszenie, dobra jest dla piwka (jeszcze bardziej uspokaja). Na pewno pomogła mi w jakimś stopniu w objawach odstawiennych.
Pozdrawiam :).
skrzynkaprzodownik@protonmail.com
with regards, przodownik
Ja już ją widziałem jak leżała przygotowana dla mnie na stoliku i mówię Pani ja to garściami jadłem i nic. I tyle, później jakoś ok. 4 w nocy zasnąłem.
I fajnie, że w takiej sytuacji, jaką jest odstawka alkoholu, hydroksyzyna na Ciebie działa w taki sposób. Na mnie czy mojego faceta nie działa... wcale. Mój kumpel natomiast dostaje to od psychiatry na sen i sypia jak dziecko po szalonej, kilkugodzinnej zabawie na placu zabaw. :D Ja jedyne, co zaobserwowałam to to, że - jakieś 7-8 lat temu - fajnie mi się komponowało z kodeiną, gdy jeszcze to była jedyna substancja, jaką ćpałam, bo dawka 300 mg robiła mnie bardzo ładnie, prawie noddowałam, gdy dorzuciłam hydroksyzynę, oraz bardzo przydatny efekt, jaki do dziś cenię i z tego powodu zdarzało mi się używać hydroksyzyny - działanie antyhistaminowe przy opiatach, bo czasami aż do krwi się wydrapywałam, np. na kostkach na stopach czy na brzuchu, cyckach lub szyi.
@polymerase, hah, podoba mi się sposób, w jaki to opisałeś. Śmieszny. :D Chyba dlatego, że to wszystko jest prawdą (że hydroksyzyna to jakaś jebana pomyłka, jeśli chodzi o podnietę działaniem pseudonasennym tegoż leku), a ja wyobraziłam sobie jak ta Twoja sytuacja wyglądała. Chyba bym wyrzuciła tę hydroksyzynę przez okno razem z pielęgniarą, która próbowałabym mi to wcisnąć na sen.
"Uuuuh, yea-e-yeah!" ~ Robert Plant
Pisząc na hexankova@yahoo.com, masz pewność, że odczytam wiadomość/odpiszę.
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Narkotyki schował w atrapie Biblii. Wpadł po policyjnym pościgu
W trakcie ucieczki uszkodził swój pojazd, a badania wykazały, że mógł być pod wpływem alkoholu i narkotyków. W jego aucie policjanci znaleźli atrapę stylizowaną na Biblię z ukrytymi narkotykami, w tym mefedronem i kokainą. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu i usłyszał już zarzuty.
Kartele zamiast przemycać narkotyki wysyłają „kucharzy” do laboratoriów w Polsce
Meksykańscy przestępcy powiązani z kartelem Sinaloa mieli organizować w Polsce produkcję metamfetaminy w wynajętych posesjach na Podlasiu i w województwie kujawsko-pomorskim. W trzech sprawach zatrzymano łącznie ośmiu obywateli Meksyku, a śledczy uznali te przypadki za element szerszego przesuwania produkcji narkotyków syntetycznych do Europy Środkowo-Wschodniej.
Mnisi szmuglowali narkotyki. Ukryli je za fałszywymi ściankami
22 buddyjskich mnichów zostało aresztowanych na międzynarodowym lotnisku w Kolombo w Sri Lance. W ich bagażach znaleziono łącznie około 110 kilogramów marihuany.
