15 marca 2019UJebany pisze: Często na terapiach AA odwołują się do Boga albo jakiejś siły wyższej.Terapia opiera się na wierze w Boga, modlitwie, czytaniu pisma świętego.Każdego dnia Dezyderata.
no ale co się dziwić - leczenie uzależnień to jak by nie było produkt i jest tak skrojony, żeby dał się stargetować i był łatwo przyswajalny dla mas
Widziałem pewien filmik i alkoholik z AA wypowiadał się, ze czytają Biblie.
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
wiem, bo jestem po terapii i chodze na meetingi do roznych grup. jeszcze nikt tam sie nie modlil
To chyba zależy od rodzaju terapii.Niektóre stawiają na jedność z Bogiem a drugie są bardziej ateistyczne,
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
zapomnialam jak sie ta organizacja nazywa, ale nalezy do kosciola ewangelickiego. tam moze faktycznie ´lecza´ modlitwa. tylko kto normalny by tam poszedl ?
co do AA, to na calym swiecie obowiazuja te same zasady.
byłem na paru mityngach AA i NA nie widziałem na oczy biblii, za to modlitwa o pogodę ducha to standard, ale ona ma akurat na tyle sensowne i uniwersalne przesłanie, że nie mam z nią problemu dopóki sobie tłumaczę, że moją siłą wyższą nie jest żaden wymyślony sadystyczny starzec z brodą tylko prawa fizyki rządzące wszechświatem
no ale jest w tych ruchach lekkie skrzywienie religijne - nic nie zrobisz tak jak nie ruszysz pieprzonego krzyża z sejmu, trzeba się z tym pogodzić i tyle
15 marca 2019mj2086 pisze: @UJebany
byłem na paru mityngach AA i NA nie widziałem na oczy biblii, za to modlitwa o pogodę ducha to standard, ale ona ma akurat na tyle sensowne i uniwersalne przesłanie, że nie mam z nią problemu dopóki sobie tłumaczę, że moją siłą wyższą nie jest żaden wymyślony sadystyczny starzec z brodą tylko prawa fizyki rządzące wszechświatem
no ale jest w tych ruchach lekkie skrzywienie religijne - nic nie zrobisz tak jak nie ruszysz pieprzonego krzyża z sejmu, trzeba się z tym pogodzić i tyle
no dla mnie jako ateisty Siła Wyższa to po prostu taki użyteczny, ale abstrakcyjny koncept, że świat jest wielki, a ja malutki i na większość spraw nie mam wpływu, dlatego nie warto poświęcać energii, która może zmienić sie w negatywne emocje w starciu z różnymi przeciwnościami losu, tylko je akceptować (i nie chodzi o tzw. bezmyślne nastawianie drugiego policzka, ale konstruktywną analizę sytuacji i skoncentrowanie się na rzeczach, na które ma się wpływ).
Juz taki z dupy przykład - biegam regularnie po 10 i więcej kilometrów, a akurat marzec to chyba najgorszy miesiąc pod tym względem, bo pogoda potrafi przetrzepać dupę. I czasem mam ochotę się wydrzeć i przeklnąć, gdy mnie złapie ulewa na nieosłoniętym terenie, ale później sobie przypominam, że to nie "złoścliwy wiatr i deszcz" tylko przecież rezultat mojej decyzji. I wtedy zamiast tracić siły na niekonstruktywną złość przekierowuję mysli i staram się cieszyć z tego jak mi strugi deszczu rześko napierdalają po pysku :)
15 marca 2019UJebany pisze: @mj2086
Widziałem pewien filmik i alkoholik z AA wypowiadał się, ze czytają Biblie.
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
Czy ma to jakieś swoje ograniczenia ? Bo poza uzależnieniem mam jeszcze zaburzenia psychiczne które mnie mocno hamują. Także ciekaw jestem czy w ogóle ten program jest w stanie mi pomóc.
Zastanawia mnie jedno w tym tekście "pokornie prosiliśmy by Bóg zaradził naszym niedoskonałościom" - czy można to zrozumieć jako prośbę o uzdrowienie wszystkich zaburzeń ?
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Młodzi dorośli piją więcej alkoholu, gdy łączą go z marihuaną
Nowe badania wskazują, że wśród młodych osób dorosłych sięgających zarówno po alkohol, jak i marihuanę, dni, w których używają obu substancji, wiążą się z wypiciem większej ilości drinków. To właśnie ta zwiększona ilość alkoholu jest kluczowym mechanizmem prowadzącym do bardziej negatywnych konsekwencji.
Wolne Konopie pukają do drzwi Prezydenta. Czy wykaże się większą odwagą niż Donald Tusk?
Walka o depenalizację posiadania marihuany wchodzi na najwyższy szczebel państwowy. Podczas gdy rząd Donalda Tuska konsekwentnie blokuje jakiekolwiek zmiany w polityce narkotykowej, zwracamy się bezpośrednio do Głowy Państwa. Czy prezydent Karol Nawrocki stanie po stronie wolności obywatelskich i zdrowego rozsądku?
CBŚP zlikwidowało nielegalne laboratorium narkotyków. Zabezpieczono ponad pół tony klofedronu
Skuteczne działania funkcjonariuszy Centralnego Biura Śledczego Policji doprowadziły do ujawnienia nielegalnej fabryki syntetycznych narkotyków na Dolnym Śląsku. Zatrzymano jedną osobę i zabezpieczono znaczne ilości wyjątkowo niebezpiecznej substancji.
