A ty leć do tego szpitala po zaświadczenie od psychiatry, przedstaw mu sytuację i wypełniaj szybciutko coś takiego i gnaj z tym do biura podawczego właściwego Sądu z tym zaświadczeniem od psychiatry.
Moje posty Ci pomogły - podziękuj mi za post!
"Rutyna to rzecz zgubna "
28 lutego 2019LittleQueenie pisze: Sąd również zapyta was o opinię, sądzę że nieprędko stamtąd wyjdzie..
Powodzenia życzę, mam nadzieję, że brat kiedyś Ci podziękuje.
Brat nadal przebywa na oddziale psychiatrycznym. W przyszłym tygodniu na wniosek szpitala odbędzie się rozprawa sądowa w sprawie zatwierdzenia przymusowego leczenia. Wystąpię w niej w charakterze świadka. Zastanawiam się, czy brat zostanie przetransportowany z oddziału na salę sądową, czy raczej wyrok zapadnie bez jego udziału. I jakie są szanse, że sąd przychyli się do wniosku lekarzy.
Wytrwałości - będzie wam potrzebna.
Są na pewno przychyli się do wniosku. Skoro choroba jest widoczna i oczywista a brata nie reprezentują tabuny adwokatów to na pewno zostanie skierowany na stałe leczenie.
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Marihuana w Norwegii — odrzucona reforma i to, co zrobiły sądy
Norwegia odrzuciła dekryminalizację w parlamencie, a rok później jej Sąd Najwyższy w praktyce złagodził karanie za posiadanie na własny użytek. To rzadki przypadek, w którym sądy poszły dalej niż ustawodawca.
Ekspert: Środki psychoaktywne zwiększają ryzyko schizofrenii
Specjaliści zauważają radykalny przyrost liczby pacjentów ze schizofrenią i innymi zaburzeniami psychotycznymi, wśród osób, które wcześniej przyjmowały środki psychoaktywne. Z dr hab. n. med. Pawłem Krukowem rozmawia Lilianna Kaczmarczyk.
Przemycali dzieci przez granicę z Meksykiem. Podawano im narkotyki, by były spokojniejsze
33-letnia obywatelka Stanów Zjednoczonych Dianne Guadian przyznała się do udziału w siatce przemytniczej zajmującej się nielegalnym przewozem dzieci z Meksyku do USA. Według prokuratury dzieci były odurzane słodyczami zawierającymi THC, aby łatwiej przeprowadzić je przez granicę. Kobiecie grozi od pięciu do 15 lat pozbawienia wolności.
