Kto to wymyśla w ogóle? Jakaś pułapka na alkoholików, czy po prostu wmówiłeś sobie, że jak się napijesz zwykłego piwa, tylko lekkiego, to się nie liczy?
To tak właśnie działa, nie chodzi o sam alkohol, a o sytuację, która wyzwala pewne emocje kojarzące się z piciem. To jest po prostu próba oszukiwania swojej głowy, swojego nałogu, takich sytuacji jest sporo w życiu każdego nałogowca, chociażby to forum może być mocnym wyzwalaczem i ćpaniem "na sucho" - czytanie opisów jak ktoś się fajnie ućpał tylko nakręca tych trzeźwych na złamanie abstynencji.
Ale moim zdaniem liczenie każdego dnia trzeźwości to katorga, która nie ma zbytnio sensu. Ważne jest dzisiaj, te 24h, skupiaj się tylko na nich, żeby zachować trzeźwość, a nie na tym ile wcześniej wytrzymałeś i nie katuj się tym w myślach. Potknięcia się zdarzały nawet najlepszym i będą się zdarzać każdemu - nawroty to nieodzowna część trzeźwienia. Ważne, żeby z każdej takiej sytuacji wyciągać jakieś wnioski i uczyć się na nich jak opanować własne emocje. Przemyśleć sobie co się działo przed tym jak złamało się abstynencję, jakie triggery (wyzwalacze psychiczne, sytuacje, itp) wywołują uczucie "głodu" i jak sobie z nimi radzić.
Dużo zależy od osoby. Jednemu to pomoże, bo znajome rytuały sprawią przyjemność i dadzą trochę wytchnienia , a drugiemu odwrotnie wzmogą poczucie, że czegoś brakuje i ciśnienie się zwiększy. Trzeba personalnie wybrać co lepsze. Przede wszystkim na zwracać uwagę, co pomaga, a co przeszkadza i wyciągać wnioski
Poszły 2 piwa (obecnie otworzyłem 3-cie) + 1
Traktuję ten dzień jakbym robił wywiad, czy faktycznie jestem ochlejem czy nie.
Na sto procent zamierzam ograniczyć alko do ilości symbolicznych tzn. 2-3 piwa raz w tygodniu. Jak się nie uda, powrót do przeszłości i totalna abstynencja od picia.
Wiem, że grubo poleciałem ale lorazepam podziałał aż miło na podkładce z
Złamałeś się, teraz już pójdzie z górki.Nie obejrzysz się za siebie a tu pierwszy ciąg.Takie moje subiektywne odczucie, ale może jesteś silniejszy i uda Ci się to wszystko kontrolować. - tego Tobie życzę.
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
Mocno się dzisiaj porobiłem, choć codziennie to bym tak już nie chciał nawet.
Zobaczymy czy będzie nawrót, czy kolejny miesiąc bez alko.
Wydaje mi się jednak, że dam radę.
26 stycznia 2019madprofessor pisze: Witajcie. Pojawił się u mnie dosyć kiepski efekt odstawienia, mianowicie, utrata koncentracji, głównie przy czytaniu. Jest to cholernie denerwujące zwłaszcza gdy czyta się dużo. Problem polega na tym, że substancje, które odstawiałem były różne [weed, feta, kry] i w różnych momentach przygoda z nimi się zakończyła, tak więc trudno zlokalizować mi przyczynę. Macie jakiś pomysł, o która z nich jest winowajcą?
Zastanów się, czy znalezienie przyczyny serio Ci w jakiś sposób pomoże? Co by to miało zmienić? Przedstaw mi swój sposób myślenia, bo nie za bardzo kumam.
Utrata koncentracji to bardzo częsty skutek odstawienia dragów, jest to oznaka głodu narkotykowego (pojawią się też zapewne inne). Od Ciebie zależy co z tym zrobisz. Jeżeli czujesz, że nie poradzisz sobie z tym, sięgnij po pomoc specjalisty. Dostępne są też różne środki sprzedawane jako suplementy diety, na forum masz tego mnóstwo - sam nie stosuje i osobiście nie polecam, ale to od Ciebie wszystko zależy.
Zdrówka.
Nie bierzcie moich rad poważnie, konsultujcie to z bardziej obeznanymi osobami a najlepiej lekarzem. Słuchacie mnie na własną odpowiedzialność.
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili przemyt narkotyków z Hiszpanii do Polski
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili międzynarodowy przemyt narkotyków i zabezpieczyli ponad 10 kg czystej kokainy ukrytej w specjalnych skrytkach pojazdu. Dzięki funkcjonariuszom narkotyki nie trafią na warszawski rynek, a osoby biorące udział w tym procederze, usłyszały zarzuty w prokuraturze i zostały tymczasowo aresztowane. Zatrzymanym mężczyznom może grozić kara do 20 lat więzienia.
Rok po częściowej legalizacji w Niemczech: młodzież nie sięga po marihuanę częściej
Federalny Instytut Zdrowia Publicznego przebadał ponad 7 tysięcy Niemców w wieku 12–25 lat rok po wejściu w życie ustawy konopnej. Wśród nastolatek, nastolatków i młodych kobiet nic się nie zmieniło. Jedyny istotny wzrost odnotowano u młodych mężczyzn — ale ten trend trwa nieprzerwanie od 2008 roku, czyli od szesnastu lat przed legalizacją.
Produkcja metamfetaminy dla meksykańskiego kartelu? Są kolejne zatrzymania
Czterech Polaków podejrzanych jest o współdziałanie z Meksykanami, nieprawomocnie skazanymi w maju na 10-11 lat więzienia za wytwarzanie na dużą skalę metamfetaminy - poinformowała prokuratura. Możliwości produkcyjne zlikwidowanego przez CBŚP w Podlaskiem laboratorium sięgały 800 kg narkotyków.
