Więcej informacji: Buprenorfina w Narkopedii [H]yperreala
Jedź na Fordon tam, gdzie jest program metadonowy (poszukaj w Internecie adres), i się zapisz, a u lekarza powiedz, że chcesz substytucję na buprze. Mają taką opcję. Tylko godziny wydawania takie, że jak pracujesz w stałych godz. w ciągu dnia, to możesz mieć duży problem. Pozdro
OD STWORZENIA ŚWIATA PRZEZ TO, CO STWORZONE, PO TO, ABY ONI BYLI BEZ WYMÓWKI.
Rz 1:20
wierzyli do końca i poszli na dno
teraz jeszcze przechylają moją łódź niepewną
odtrącam te sztywne dłonie okrutnie żywa
odtrącam rok za rokiem.
Oczywiście buprenorfina jest o wiele, wiele silniejszym (przeciwbólowo) lekiem, ale dla kogoś z wieloletnim stażem na ekstremalnych dawkach może być wybawieniem (dla mnie była).
Ale bez dodatkowego ćpania dawno ze schodów na tyłku nie schodziłam więc luz.
Obecnie biorę 12 mg na dobę i obawiam się iż o dziwo pojawiła się tolerancja.
Wie ktoś może jak sobie radzą z tym na programie czy to ja jestem takim dziwnym przypadkiem.
Naprawdę zależy mi żeby z tej dawki schodzić
Myślałam czy by nie poprosić lekarza o drastyczne obniżenie na parę dni + dodać coś żebym jakoś przeżyła a potem citkę podnieść już bez wspomagania
Ma to sens? I czy jest szansa że lekarz na to pójdzie?
Mówił, pisali, ostrzegał-wiedziałem lepiej..
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Ryzyko udaru wyższe o 37 proc. Naukowcy wskazują na popularną używkę
Marihuana może zwiększać ryzyko udaru mózgu – wynika z analizy danych ponad 100 mln osób. W przypadku konopi wzrost ryzyka wyniósł 37 proc., ale jeszcze większe wartości odnotowano przy kokainie i amfetaminie. Badacze osobno sprawdzili też osoby poniżej 55. roku życia.
Marihuana w Norwegii — odrzucona reforma i to, co zrobiły sądy
Norwegia odrzuciła dekryminalizację w parlamencie, a rok później jej Sąd Najwyższy w praktyce złagodził karanie za posiadanie na własny użytek. To rzadki przypadek, w którym sądy poszły dalej niż ustawodawca.
Nieprzytomni nieletni i pacjent z 7,3 promila
Lekarka opowiada „mrożące krew w żyłach” alkoholowe historie z oddziału toksykologii.
