Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 4 • Strona 1 z 1
  • 0 / 1 / 0
Chciałbym raczej jednorazowo coś po dłuższej przerwie przyjąć, lecz jestem podczas kuracji izotekiem. Jak to się będzie miało do wpływu na narządy wewnętrzne. Myślałem o LSD/MDMA/grzyby. Słyszałem coś o problemach z wątrobą. Mógłby ktoś się wypowiedzieć na ten temat? :patrzy:
  • 200 / 16 / 0
Ja przez caly okres kuracji latalem smialo i bez problemu na wszystkim. Owszem, obciaza watrobe i jak sie przesadza moze ona oberwac, ale raczej zarzucanie nawet i raz na tydzien czy to eMki, czy reszty wymienionych nic powaznego nie zrobi
  • 2897 / 619 / 10
Psychodeliki i MDMA (raz na kwartał) przy braniu Izoteku są okej.
kodeina raz na jakiś czas, z mojej wiedzy anegdotycznej, też jest okej, inne opioidy pewnie podobnie. Ale tu już nie mam pewności.
alkohol – jedno piwo nie zaszkodzi, najpewniej, po dwóch już możesz czuć się źle na następny dzień (według lekarki, bodajże, no i wiedza anegdotyczna).
Benzo pewnie też nie będą takie straszne od czasu do czasu.
Hiperrealna propaganda w polskiej sieci
  • 3244 / 553 / 0
alkohol głównie szkodzi i oporowe napieprzanie stymulantów. Unikaj ich najlepiej. Kasują wątrobe.
Po za tym można lecieć, jak wątroba pierdolnie to pierdolnie, ale nic od razu :alergia:
https://youtu.be/XJPAk9ctb-Q

"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
ODPOWIEDZ
Posty: 4 • Strona 1 z 1
Newsy
[img]
Prawie 60% rynku e-papierosów w Polsce to szara strefa

Prawie 60 proc. polskiego rynku e-papierosów funkcjonuje poza jakąkolwiek kontrolą państwa. Nowy raport Fraunhofer IIS pokazuje, że Polska jest jednym z europejskich liderów nielegalnego obrotu produktami do waporyzacji, a skala problemu może rosnąć jeszcze szybciej niż dotychczas.

[img]
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku

Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.

[img]
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa

Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.