Stąd pytanie, czy miał ktoś z was coś podobnego? Przejdzie samo czy najlepiej udać się na psychoterapie?
Wiem ze się rozpisałem ale nie daje mi to spokoju i nie ma dnia kiedy o tym nie myślę.
O ile te 2 substancje działają na mnie znakomicie solo, o tyle ten miks wspominam jako zbyt "narkotyczny". Nie pamiętam, czy miałem na tej fazie (lub tuż po niej) jakieś problemy z sercem, ale chyba nie.
Wydaje mi się, że zbyt grubo (za często) stosowałeś szybkie i teraz odczuwasz tego konsekwencje. Odstaw wszystkie używki na jakiś czas - jeśli nie przejdzie, to szukaj pomocy specjalistów.
Odpowiedzią było wówczas sięgnięcie po wodę, jakiś owoc by się czymś zająć i przejście z powrotem do chillowania na kanapie z delikatną muzyką; wyłączyłam się z kręgu palenia i chyba nawet udało mi się wtedy przysnąć przy ambientach. :)
wierzyli do końca i poszli na dno
teraz jeszcze przechylają moją łódź niepewną
odtrącam te sztywne dłonie okrutnie żywa
odtrącam rok za rokiem.
ktoś coś?
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
Funkcjonariusze zagarnęli ponad 60 kg narkotyków
Ponad 60 kg narkotyków - marihuany, kokainy i haszyszu, a także przedmioty przypominające broń, amunicję i ponad 16 tysięcy sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzowych, nie trafi na rynek. To efekt intensywnej pracy policjantów z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego, dw. z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie, których wspierali funkcjonariusze KAS i CBŚP. Śledztwo w sprawie wewnątrzwspólnotowego obrotu narkotykami nadzorowane jest przez Prokuraturę Okręgową w Rzeszowie. Czarnorynkowa wartość zabezpieczonych substancji to ponad 3 miliony złotych.
