Heterocykliczne substancje modulujące potencjał neurotransmisji GABA, będące pochodnymi kwasu barbiturowego – np. fenobarbital.
Więcej informacji: Barbiturany w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 249 • Strona 23 z 25
  • 2429 / 584 / 155
[mention]serotoninowy[/mention] Dokładnie, benzodiazepiny nieporównywalnie przewyższają barbiturany pod względem bezpieczeństwa. Chodzi przede wszystkim o toksyczność ostrą i przewlekłą, jak również bardzo liczne interakcje farmakologiczne (indukcja enzymów wątrobowych przez znaczną część barbituranów). Benzo też jest o wiele trudniej przedawkować, jest na nie odtrutka (flumazenil) i (przynajmniej w teorii) ich potencjał uzależniający jest mniejszy. No i oczywiście indeks terapeutyczny.

Ale mimo to część barbituranów jest nadal stosowana w lecznictwie (jak fenobarbital czy prymidon, ponadto w anestezjologii tiopental i bodajże metohexital). Ja brałam fenobarbital i kiedyś znieczulano mnie m.in. tiopentalem. Ale dają go tylko do indukcji, ultrakrótki czas działania i zjawisko kumulacji. W każdym razie przed intubacją i podawaniem dotchawiczy chlorowcopochodnych sprawdza się do ominięcia / skrócenia fazy II anestezji.
Uwaga! Użytkownik taurinnn nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1277 / 130 / 0
Ja brałem odczasu do czasu raz na dwa tygodnie połączenie reladorm cyklobarbitalu 200mg +10mg diazepamu, produkowany przez polfę. Zdecydowanie cięższy kaliber niż benzo a konkretnie klon czy rolki w szkle.
Reladorm obniżał ciśnienie, działał typowo nasennie, uczucie senności było nie do opanowania, przy moim sposobie dawkowania raz na jakiś czas nie wiem jak z tolerką.
Czas działania leku ma być pośredni,działanie nasenne trwające ok. 5–7 godzin nie powodował sennośći dnia następnego chyba że ktoś reaguje bardzo silnie na diazepam,

Barbiturany oprócz TLPD powodują najcięższe zatrucia na oddziałach toksykologi i największą liczbę zgonów, często są to mieszanki leków. Benzodiazepiny są pod tym względem bardzo bezpieczne
  • 3103 / 1062 / 0
barbiturany jednak nie mają wcale tak bardo silnego potencjału odurzającego jak się spodziewałem, benzodiazepiny działają silniej i mniej selektywnie. mocno wyczuwalna jest komponenta nasenna barbituranów, chodzi mi tutaj głównie o fenobarbital. senność podobna do tej, które wywołują neuroleptyki - niekoniecznie przyjemna. lekkie działanie uspokajające. nie bez powodu opatentowano benzodiazepiny - są to leki młodsze, bezpieczniejsze oraz mniej toksyczne, nie da się ich letalnie przedawkować. diazepam przykładowo jest bardzo uniwersalny i sprawdza się w wielu sytuacjach - przeciwlękowo, przeciwdrgawkowo oraz nasennie. fenobarbital nadaje się jedynie do usypiania, działanie antylękowe jest dosyć słabe. standardowa dawka 100 mg nie gwarantuje wcale silnego działania, efekty są mało intensywne. dla porównania już 2 mg znacznie łatwiej dostępnego Lorafenu potrafią lekko mną zakręcić. warto wypróbować, bo są to bardzo oldschoolowe środki, ale benzodiazepiny są dużo bardziej praktyczne i "wygodniejsze w obsłudze".
w razie potrzeby proszę kontaktować się ze mną przy pomocy PM-ek, przy poruszaniu tematów "drażliwych" proszę o używanie PrivNote lub o kontakt mailowy.

skrzynkaprzodownik@protonmail.com

with regards, przodownik
  • 2198 / 715 / 0
W wątku o miksach raczej bym czekał długo na odpowiedź więc daje tutaj i prosze moderację o nieprzenoszenie. Ile fenobarbitalu do miksu z powiedzmy 60mg oxy? Dobrze się to komponuje z alko? Jest krzyżowa tolerka z benzosami?
Autor tego posta jest żywym (?) przykładem że selekcja naturalna nie działa.
Nie bierzcie moich rad poważnie, konsultujcie to z bardziej obeznanymi osobami a najlepiej lekarzem. Słuchacie mnie na własną odpowiedzialność.
  • 3103 / 1062 / 0
zakładam, że wcześniej już brałeś fenobarbital i wiesz też jaką dawkę opiatu musisz wziąć przy swojej tolerancji, bo ta którą podałeś, to nieco za dużo na pierwszy raz. proponowałbym połączenie standardowej dawki oksykodonu + połowę aktywnej, standardowej dawki barbituranu, chodzi mi tu o jakieś 50-100 mg, zależy z jakiego masz leku, z Bellergotu możesz wziąć np. 80 mg i powinno być w porządku. barbiturany nie są aż tak niebezpieczne jak się powszechnie przyjmuje, ale nadal trzeba zachować ostrożność. jeśli wcześniej go brałeś, to powinieneś wiedzieć jaka dawka działa na ciebie najlepiej. inna kwestia to to, że fenobarbital jest bardzo kiepskim środkiem rekreacyjnym i leczniczym. na mnie, przy bardzo niskiej tolerancji na modulatory GABA nie podziałało 200 mg zapite browarem, nadal nie mogłem usnąć i w dodatku byłem mocno wkurwiony. także ze swojego doświadczenia powiem, że słabo się miksuje z alkoholem, nie ma nawet namiastki tego relaksu, który można osiągnąć przez połączenie benzodiazepiny + alkohol. co do tolerancji krzyżowej, to owszem, występuje ona. weź pod uwagę to, że podałem tu rozsądne dawki dla zawodnika bez tolerancji. nie wiem jak u ciebie w tej kwestii, ale jeśli masz wysoką, to może cię nie usatysfakcjonować. najlepiej odpuść fenobarbital i dobierz sobie jakieś benzo, takie które dobrze znasz i masz "wyczute".
w razie potrzeby proszę kontaktować się ze mną przy pomocy PM-ek, przy poruszaniu tematów "drażliwych" proszę o używanie PrivNote lub o kontakt mailowy.

skrzynkaprzodownik@protonmail.com

with regards, przodownik
  • 2198 / 715 / 0
W tym rzecz, że nigdy go nie brałem. Benzo mam pod dostatkiem, a to jest dla mnie rarytasem i nieprędko się taka okazja powtórzy. Mimo to dzięki za odpowiedź, postaram się nie umrzeć.
Autor tego posta jest żywym (?) przykładem że selekcja naturalna nie działa.
Nie bierzcie moich rad poważnie, konsultujcie to z bardziej obeznanymi osobami a najlepiej lekarzem. Słuchacie mnie na własną odpowiedzialność.
  • 5 / / 0
ktoś wie jak nazywały się te wycofane "legendarne" barbi ktore podobno byly duzo lepsze od dzisiejszych benzo. nigdzie nie moge tego znalezc a ciekawi mnie co to byly za zwiazki
  • 2104 / 467 / 37
Cyklobarbital, sekobarbital czy pentobarbital. Na wikipedii sobie możesz poczytać o nich. Choć uzależnienie od nich i odstawka jest zapewne straszna, to przyznam szczerze chciałbym ich kiedyś spróbować, pewnie też dlatego, że nigdy to nie będzie mi dane.
Lubisz koks?
  • 1211 / 616 / 0
Pentobarbital jest wykorzystywany w weterynarii do eutanazji zwierząt - preparat Morbital. Całą buteleczkę zdobyć byłoby na pewno ciężko, ale ciekawe czy dałoby się wysępić przynajmniej te 100-200 mg dla testów.
Uwaga! Użytkownik Vratislav nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 5874 / 1213 / 43
Czyli bez zmian.
W PL tylko Luminal w aptekach ?
>A komendant po tym gównie ląduje na Kolskiej.
ODPOWIEDZ
Posty: 249 • Strona 23 z 25
Newsy
[img]
Funkcjonariusze zagarnęli ponad 60 kg narkotyków

Ponad 60 kg narkotyków - marihuany, kokainy i haszyszu, a także przedmioty przypominające broń, amunicję i ponad 16 tysięcy sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzowych, nie trafi na rynek. To efekt intensywnej pracy policjantów z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego, dw. z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie, których wspierali funkcjonariusze KAS i CBŚP. Śledztwo w sprawie wewnątrzwspólnotowego obrotu narkotykami nadzorowane jest przez Prokuraturę Okręgową w Rzeszowie. Czarnorynkowa wartość zabezpieczonych substancji to ponad 3 miliony złotych.

[img]
Cannabis trafia do supermarketów w Niemczech. Netto sprzedaje nasiona marihuany jak zwykłe warzywa

Jeszcze niedawno coś takiego byłoby nie do pomyślenia. W niemieckim supermarkecie obok nasion pomidorów czy bazylii pojawiły się… nasiona cannabis. Popularna sieć Netto rozpoczęła testową sprzedaż produktu, który budzi ogromne zainteresowanie klientów i wywołuje dyskusję o nowych realiach po legalizacji. Wszystko odbywa się jednak zgodnie z obowiązującym prawem, które pozwala dorosłym na domową uprawę konopi. Dla wielu osób to znak, że marihuana w Niemczech powoli staje się zwykłym elementem rynku, a nie tematem tabu.

[img]
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć

Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.