Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 12 • Strona 1 z 2
  • 65 / 5 / 0
Witam
Poznałem ostatnio teorie ze grupa krwi 0 nie powinna spożywać kofeiny ponieważ już na starcie maja podwyższony poziom noradrenaliny i adrenaliny . Idąc tym tropem każda podgrupa krwi będzie lepiej znosić i preferować inne substancje . Proszę o napisane grupy krwi preferencji i czy naprzyklad ktoś ma zjazd czy nie . Wiem pojebane ale muszę to wiedzieć :-D
  • 610 / 133 / 0
Ja mam grupę 0rh+ i generalnie to po stymulantach mam lekkiego zwała, jednak coś co mnie totalnie rozkładało na łopatki to była alfa pvp. No zwał to był dramat nawet po jednorazowej niewielkiej dawce skutkowała ona całkowitym paraliżem mordy, trudnościami z mówieniem i kłopotami z oddychaniem. Do tego prawie całkowite dwudniowe zwarzywienie umysłowe, spędzone w łóżku. Co ciekawe wśród rówieśników jako jedyny miałem tego typu akcje.
  • 65 / 5 / 0
Ja tez mam 0rh+ i po stymulantach mam brak zjazdu ale alkohol to tragedia a lubię wszystkie używki
Prośba o więcej
  • 1916 / 335 / 2
Grupa krwi A

kocham opio, lubię benzo, lubię mj nawet nawet. Od święta stymulant, ale ciągi na stimach mnie niszczą, nie nadaję się do nich (co nie zmienia faktu, że chciałbym spróbować cracka i meth), podobnie do picia alko.
Uwaga! Użytkownik 52eu126Iz60j nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1544 / 197 / 0
ab rh+

wielbiciel alko mj i stymulantów ( chociaż stymulanty 3-4 razy do roku )
  • 12721 / 2461 / 0
0 rh- (uniwersalny dawca)
Wielki fan konopi. Bardzo lubię też grzybki i LSD (choć nie biorę częściej, niż raz w roku)
Długoletnie uzależnienie od opio i benzo (od 5 lat czysty).
Pozostałe substancje brałem incydentalnie.
  • 1957 / 230 / 0
Ja mam najrzadszą i pewnie najbardziej plugawą po starym alkoholiku, którego nie ciepię. Sam też jestem tak samo paskudnym alkoholikiem jak on. Często łapię paranoje po trawce, ale i tak ją chcę i zdzwaniam się z ziomkiem. Lubię małe dziewczynki (chociaż ostatnio najebany pocałowałem taką, co ma córkę dwa lata ode mnie młodszą), w sumie to wszystko co narkotyczne kocham tak samo bardzo jak tego nienawidzę, jedynie psychodelików nie zdążyłem spróbować, bo jak już miałem je przy sobie i chciałem spróbować, to dostałem udaru i wylądowałem na OIOMIE. No i jak pewnie już wiecie, jestem bardziej zgorzkniały niż najgorzkniejszy sort thiocodynu zapity gorącą gorzką czekoladą, i ponadto do tego wszystkiego, jestem jebanym borderem, którego nie da się kochać.

oto ja 70 kilo, jebanego bordera
Uwaga! Użytkownik MartwyNarkoman nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 515 / 71 / 0
0 rh+ lubię bardzo stymulanty choć mam mocne zjazdy. To ta grupa substancji która potrafi oszukać mnie samego lepiej niż cokolwiek. mj raz indukuje paranoje raz nie jeszcze nie ogarnąłem od czego to zależy. Opio średnio lubię ale napewno lepiej kontroluje ich branie niż chociażby stimów. alko spoko lubię czasem wypić, bo jak są przerwy to dopamina mnie długo trzyma i potrafię być całkiem nieźle pobudzony przez długi czas, dopiero potem przypierdala zmuła. Kac to przejebana sprawa u mnie. Psychodeliki - przynajmniej raz / dwa do roku mam potrzebę dobrego tripu.
  • 2429 / 584 / 155
B Rh+.
Uzależniona od opioidów, gdzie nałóg fizyczny i psychiczny oraz tolerancja rozwinęły się szybko.
Do tego psychiczne uzależnienie od stymulantów (również nałogowe picie kawy i energetyków). Zjazdy po stymulantach - tak, ale przeważnie po ciągach.
Z innymi substancjami mam mniejsze dośeiadczenie (lub po prostu były to eksperymenty / incydenty).
Od kilku lat leczę się też psychiatrycznie.
Uwaga! Użytkownik taurinnn nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 5044 / 893 / 0
0rh+ , najwięcej stymulantow kiedyś miałem lekkie zjazdy ale później zaczęły się długie ciągi na fecie wkońcu po maratonie 3miechy trafilem do psychiatryka, później jeszcze raz po mixie różnych RC , stawiali różne diagnozy, borderline , schizofrenia a ostatecznie zostałem tylko z f.19.0 nie biorę leków sajkotropowych jestem politoksykomanem ale jakoś ogarniam. Najbardziej lubię 4mmc,3mmc,MDMA,5mapb a całą resztę też lubię ciut mniej. Sajko,alko,benzo,stimy. Opio nie ruszam, dysocjanty coś ciekawego ale tylko 2 razy DXM.
ODPOWIEDZ
Posty: 12 • Strona 1 z 2
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa

Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.

[img]
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku

Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.

[img]
Rzeczniczka praw dziecka apeluje o edukację w zakresie skutków dopalaczy

Rzeczniczka praw dziecka ponowiła swój ubiegłoroczny apel skierowany do Ministerstwa Edukacji Narodowej o podjęcie działań edukacyjno-informacyjnych na temat szkodliwości dopalaczy we wszystkich placówkach oświatowych. Problem jest powszechny, a obecny wśród dzieci i młodzieży trend sięgania po dopalacze nie maleje. Jak pokazują statystyki, z roku na rok jest coraz więcej przypadków zatruć spowodowanych sięganiem po substancje psychoaktywne.