Zostaje napierdalać OxyContin
Ale przecie jakby nie zamienić "oxytocin" na "oxycodone" "oxycontin" to też by miało sens. Poniekąd.
07 listopada 2018malachite pisze: Ale przecie jakby nie zamienić "oxytocin" na "oxycodone" "oxycontin" to też by miało sens. Poniekąd.
Może i tak. Chociaż nie wiem jak u innych, u mnie z czasem uczucia są coraz płytsze kiedy się ugrzeję. W sensie taki humor nadal jest wysoki, ale np. empatia zanika.
Ja to ogólnie jestem dość wrażliwą osóbką. Takie pozostałości z czasów, gdy byłem mocno zżyty z pewnymi społecznościami w sieci.
Ale czy opio czynią nas bardziej empatycznymi? Nie powiedziałbym. Na pewno punkt tej wrażliwości się mocno przesuwa i potrzebne są silniejsze bodźce by przykładowo mnie czymś obrzydzić, wywołać współczucie.
W dużej mierze moja "empatia" (jak najbardziej poprawna i pełna, śmiem twierdzić, że umiejętności stawiania się w cudzej sytuacji mam b. dobrze opanowane) jest wynikiem mojej wiedzy, przemyśleń, przeczytanych książek i opracowań. W skrócie, wymaga ode mnie wysiłku intelektualnego. A jak grzeje, to myśleć się nie chce.
Podsumowując, o ile zachwyt jest wywołać dużo prościej i z ludźmi, zwłaszcza na mniejszych dawkach oxy siedzi się bardzo dobrze to nie można nazwać tego stanu bardziej empatycznym.
Inna sprawa, że jestem dość rekreacyjnym użytkownikiem i z biegiem czasu wszystko się może zmieniać
Dla tych co nie wiedzą ocb:
https://www.youtube.com/watch?v=NZrntoYdUyE
Zrobiłem podobnie z oksy. Rozwaliłem tabsa na drobny proch, standardowo jak do sniffu, podgrzałem zwykłą rurę kioskówkę przy dupie, i zajebałem takiego szczura. Muszę powiedzieć, że uczucie po wypuszczeniu tej chmury i spływie fajnie jebie w łeb, w moim odczuciu lepiej niż zwykły sniff. Jak ktoś ma wyjebaną tolerkę i szuka konkretnego pierdolnięcia, zapraszam do testów, początkującym nie polecam. Mi się podoba i będę dalej eksperymentował
Myślisz, że tak działa lepiej niż oralnie? Jakiego preparatu użyłeś?
A preparat to prawilny oxycontin, ciekawe jak inne preparaty by się tutaj sprawdziły. Najważniejsze to zmielić to na drobniutki proch, oczywiście też zawsze zmywam wczesniej otoczkę pod ciepłą wodą żeby tabs był biały.
Po pokruszeniów tabsów na tzw jebany pył jednak zostaje sporo dodatków takich jak masa t
tabletkowa.
Bardzo mnie interesuje ta metoda, ale katowałem już płuca tyloma różnymi substancjami, że chciałbym im oszczęśdzić substancji nie-kopiących %-D
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
KAS: 88 kapsułek z kokainą w żołądku + 1 w saszetce
Funkcjonariusze z Pomorskiego Urzędu Celno-skarbowego w Gdyni (PUCS) wykryli przemyt znacznej ilości kokainy na terenie Portu Lotniczego Gdańsk-Rębiechowo. Do rutynowej kontroli został skierowany podróżny, który przyleciał z Londynu.
Co dzieje się w mózgu pod wpływem psychodelików? Nowe badanie daje odpowiedzi
Psychodeliki mogą sprawiać, że ludzie doświadczają siebie i świata w uderzający sposób – kształty ulegają przeobrażeniom, dźwięki zniekształceniu, a niekiedy dochodzi nawet do zaniku poczucia własnego „ja”, zjawiska określanego jako „ego death”. Jednak to, co dokładnie dzieje się w mózgu, by wywołać takie wrażenia, wciąż nie jest w pełni zrozumiałe.
Holenderski eksperyment z regulowaną uprawą marihuany okazał się sukcesem
Minął dokładnie rok, odkąd holenderskie coffeeshopy w wybranych gminach zaczęły sprzedawać wyłącznie legalnie uprawianą marihuanę. Eksperyment, który miał uderzyć w czarny rynek, przynosi pierwsze wymierne efekty. Choć nie obyło się bez kar finansowych, ogólny bilans jest zaskakująco pozytywny.
