a powierzchnia okazuje się dnem głębi."
Stanisław Ignacy Witkiewicz
Dla opiatowca liczy się tylko tu i teraz - mało który wybiega myślami w przyszłość dalej, niż zapewnienie dobie środków / towaru na jutro rano.
25 października 2018aladinsane pisze: (...) Chodzi mi bardziej o osoby... no... z problemami psychicznymi, z depresją, itd. Takich raczej bym kodeiną/morfiną nie częstowała, bo takie osoby uzależniają się najczęściej. Ja jestem tego najlepszym przykładem. Szukałam opiatów nie z ciekawości, nie z chęci "bycia na fazie w piątek wieczorem", tylko żeby jakoś uciec, poczuć się choć trochę lepiej, stłumić uczucia. (...)
wierzyli do końca i poszli na dno
teraz jeszcze przechylają moją łódź niepewną
odtrącam te sztywne dłonie okrutnie żywa
odtrącam rok za rokiem.
Pewnego razu, gdy słuchałam w kościele świadectwa niepijącego od 5 lat alkoholika, powiedział takie mądre słowa: ,,Alkoholik nigdy nie powie, że jest alkoholikiem. Ale inni? Jak najbardziej. Może wskazać ich nawet szczegółowo z imieniem, nazwiskiem i adresem, ale gdy się powie jemu, że jest alkoholikiem, to wyśmieje”. Idealnie pasuje to również do opiatowców, niestety.
wcześniej 450mg i miałem bardzo duży a teraz po 1,5 tygodnia przerwy 300mg i jest idealnie bez żadnego swędzenia, ogólnie występuje to u mnie rzadko ale zawsze gdy się nie spodziewam xD
Jeśli chodzi o to od jakiej dawki się zaczyna to wydaje mi się że przy troche powyżej 200 mg możes czuć już lekkie swedzenie. Jednakże nie jest to takie zle, ja jak brałem kode, a było to w dawkach 300 lub trochę więcej, to to uczucie było nawet przyjemne
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
CBZC uderza w narkobiznes. Zatrzymano 27 osób
Funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości zatrzymali 27 osób podejrzanych m.in. o wprowadzanie na terenie województwa opolskiego znacznych ilości środków odurzających i substancji psychotropowych. Z ustaleń śledczych wynika, że grupa zajmowała się dystrybucją marihuany oraz mefedronu, czerpiąc z tego procederu stałe korzyści majątkowe.
Mnisi szmuglowali narkotyki. Ukryli je za fałszywymi ściankami
22 buddyjskich mnichów zostało aresztowanych na międzynarodowym lotnisku w Kolombo w Sri Lance. W ich bagażach znaleziono łącznie około 110 kilogramów marihuany.
Magiczne grzyby w walce z uzależnieniem od nikotyny - przełom czy obiecujący eksperyment?
Nowe badania sugerują, że psylocybina - substancja psychoaktywna zawarta w tzw. "magicznych grzybach" - w połączeniu z psychoterapią może znacząco zwiększyć skuteczność rzucania palenia. Choć wyniki są obiecujące, naukowcy podkreślają potrzebę dalszych badań.
