Alkaloid opium - metylowana pochodna morfiny.
Więcej informacji: Kodeina w Narkopedii [H]yperreala
Wolisz kodę z Antka czy z Thioco?
Antek
81
27%
Thioco
220
73%

Liczba głosów: 301

Zablokowany
Posty: 11543 • Strona 165 z 1155
  • 600 / 109 / 0
To zależy czy problemów subiektywnych czy obiektywnych bo dla kogoś uzależnionego w pewnym momencie brak pieniędzy to duży problem, ale nie widzi tego jak traci rodzinę i znajomych, jakie ma problemy z żyłami.
"Głębia ziewa na powierzchni,
a powierzchnia okazuje się dnem głębi."
Stanisław Ignacy Witkiewicz
  • 12718 / 2460 / 0
Oczywiście że są, jednak zostają spychane na dalszy plan przez uzależnioną głowę.
Dla opiatowca liczy się tylko tu i teraz - mało który wybiega myślami w przyszłość dalej, niż zapewnienie dobie środków / towaru na jutro rano.
  • 2429 / 584 / 155
Poza tym opio wydają się takim ,,niewinnym lekiem na wszystkie problemy”, a wciągają szybko i podstępnie. Człowiek bardzo długo nie zauważa swojego uzależnienia, wypiera je, a negatywnych skutków zażywania nie łączy z opiatami. Cały czas działa mechanizm zaprzeczeń, przez co jeszcze ciężej wyjść z tego bagna.
Uwaga! Użytkownik taurinnn nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1916 / 335 / 2
25 października 2018aladinsane pisze:
(...) Chodzi mi bardziej o osoby... no... z problemami psychicznymi, z depresją, itd. Takich raczej bym kodeiną/morfiną nie częstowała, bo takie osoby uzależniają się najczęściej. Ja jestem tego najlepszym przykładem. Szukałam opiatów nie z ciekawości, nie z chęci "bycia na fazie w piątek wieczorem", tylko żeby jakoś uciec, poczuć się choć trochę lepiej, stłumić uczucia. (...)
To jest sedno, ktoś kto jest zadowolony z życia nie będzie szukał na siłę ucieczki w opiaty. A jak ktoś ma niską samoocenę, jest znerwicowany, wkurwia się o byle co, ma osobowość depresyjną, ma bardzo duże predyspozycje żeby się wpieprzyć w opio. Bo one nie dość że tłumią depresję, wyłączają niepotrzebne nerwy, to jeszcze dają spokój ducha i złudne poczucie szczęścia. Opio jeszcze mocniej uwiodą takiego osobnika niz benzo wg. mnie.
Uwaga! Użytkownik 52eu126Iz60j nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2116 / 631 / 0
...żeby nie czuć się jak pies? Żeby móc wykonać poranną toaletę, wejść pod prysznic bez ciar, wyginania ciała, dreszczy przy dotyku materiału o skórę, nadwrażliwości na bodźce budzącego się świata... Do tego stopnia, że czasem macie rozkminy, czy aby przypadkiem "normalni" ludzie nie czują się tak, jak Wy po wzięciu opio będąc już w fazie uzależnienia? No witajcie, moje ziomeczki.
widzę szalonych, którzy chodzili po morzu
wierzyli do końca i poszli na dno
teraz jeszcze przechylają moją łódź niepewną
odtrącam te sztywne dłonie okrutnie żywa
odtrącam rok za rokiem.
  • 2429 / 584 / 155
[mention]Jamedris[/mention] Dokładnie tak. Właśnie ten moment to szok dla wielu, jednak jest też grupa osób, które wtedy ,,po prostu” zwiększają dawkę i nadal wierzą, że nie są uzależnione. Miesiącami, a nawet latami nie dostrzega się własnego uzależnienia, nawet jeśli cudze się widzi. Niestety.

Pewnego razu, gdy słuchałam w kościele świadectwa niepijącego od 5 lat alkoholika, powiedział takie mądre słowa: ,,Alkoholik nigdy nie powie, że jest alkoholikiem. Ale inni? Jak najbardziej. Może wskazać ich nawet szczegółowo z imieniem, nazwiskiem i adresem, ale gdy się powie jemu, że jest alkoholikiem, to wyśmieje”. Idealnie pasuje to również do opiatowców, niestety.
Uwaga! Użytkownik taurinnn nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1043 / 151 / 0
No dobra "wyrzut histaminy". Proszę podać objawy i czy w ogóle gdy "nie swędzi, czy występuje.
  • 85 / 4 / 0
Od czego zależy czy wyrzut histaminy się pojawi czy nie??

wcześniej 450mg i miałem bardzo duży a teraz po 1,5 tygodnia przerwy 300mg i jest idealnie bez żadnego swędzenia, ogólnie występuje to u mnie rzadko ale zawsze gdy się nie spodziewam xD
  • 158 / 2 / 0
Wspominanie o przerwach między braniem jest bezcelowe. Nie można mieć tolerancji na wyrzut histaminowy.
Jeśli chodzi o to od jakiej dawki się zaczyna to wydaje mi się że przy troche powyżej 200 mg możes czuć już lekkie swedzenie. Jednakże nie jest to takie zle, ja jak brałem kode, a było to w dawkach 300 lub trochę więcej, to to uczucie było nawet przyjemne
  • 2429 / 584 / 155
[mention]Metropolis[/mention] Wyrzut histaminy - swędzenie przede wszystkim. Ale też zaczerwienienie, uderzenia gorąca, niekiedy uczucie jakby ,,drobnych igiełek w ciele”. Bywa to nawet przyjemne.
Uwaga! Użytkownik taurinnn nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
Zablokowany
Posty: 11543 • Strona 165 z 1155
Artykuły
Newsy
[img]
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży

Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.

[img]
Rzeczniczka praw dziecka apeluje o edukację w zakresie skutków dopalaczy

Rzeczniczka praw dziecka ponowiła swój ubiegłoroczny apel skierowany do Ministerstwa Edukacji Narodowej o podjęcie działań edukacyjno-informacyjnych na temat szkodliwości dopalaczy we wszystkich placówkach oświatowych. Problem jest powszechny, a obecny wśród dzieci i młodzieży trend sięgania po dopalacze nie maleje. Jak pokazują statystyki, z roku na rok jest coraz więcej przypadków zatruć spowodowanych sięganiem po substancje psychoaktywne.

[img]
Wolne Konopie: Dlaczego składamy wniosek o informację publiczną do KPP w Piszu?

Polska Policja posługuje się hasłem „Pomagamy i chronimy”. To zobowiązanie wobec każdego obywatela, niezależnie od jego poglądów na prawo dotyczące marihuany. Niestety, wydarzenia ostatnich dni na oficjalnym profilu Komendy Powiatowej Policji w Piszu pokazują, że dla niektórych funkcjonariuszy to hasło jest jedynie pustym sloganem.