Dział dotyczący grzybów i roślin wykazujących działanie halucynogenne, psychodeliczne lub dysocjacyjne.
ODPOWIEDZ
Posty: 33 • Strona 1 z 4
  • 2897 / 620 / 10
Post dodany w "Magicznym ogrodzie", ale pytam o palenie na tripach niezależnie po psychodelika.
Lubicie palić na sajko? Smakują Wam wtedy papierosy? Ja na przykład bardzo lubię palić podróżując jednocześnie po psychodelicznych krainach.
Hiperrealna propaganda w polskiej sieci
  • 684 / 154 / 1
W życiu. Porzygałbym się chyba, nie trawię zapachu fajek na trzeźwo, a gdybym był psychodelicznie wyczulony, to pewnie bym zwymiotował. trawka to co innego :)
  • 8103 / 916 / 0
Do jarania trawy papierosy powodują tylko większego suchara.
Za to po DXM fajnie się paliło, nawet te najgorsze papierosy smakowały .
Lekoman :tabletki:
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
  • 2242 / 374 / 0
Na 1p-LSD dobrze faje wchodziły pamiętam

Na DXM również
Tam..tutaj, jestem no tak, hehe xd
  • 684 / 154 / 1
11 sierpnia 2018UJebany pisze:
Do jarania trawy papierosy powodują tylko większego suchara.
Za to po DXM fajnie się paliło, nawet te najgorsze papierosy smakowały .

trawka do klasycznych sajkodelików. O to mi chodziło :*) Osobiście na nikotynę mam reakcję pokroju alergicznej wręcz ucieczki :-D
  • 2897 / 620 / 10
11 sierpnia 2018owerfull pisze:
trawka to co innego :)
Zdecydowanie co innego. Uwielbiam smak mj na trzeźwo, na psychodelikach jeszcze bardziej.
Hiperrealna propaganda w polskiej sieci
  • 141 / 36 / 0
Jak jestem skwaszony to papierosy smakują bardzo, mogę palić praktycznie jeden za drugim.
"morfina dała mi buzi, chciała mi ulżyć, chciała, żebym poczuł szczęście
I mogłem już sobie wywróżyć, że to jest niemożliwe bez niej..."
  • 63 / 6 / 0
Czy to Lucy czy 2C-B lubię. Nie mam wtedy większych preferencji co do smaku, samo dymienie i wdychanie tego jest dla mnie inne, przyjemne. Nie odczuwam też wtedy większego zmęczenia od zbyt częstego dymienia.

Fenomenem dla mnie jest eMa, przy tym potrafi mi zejść chyba paczka przez całą noc.
  • 612 / 133 / 0
nigdy nie paliłem w trakcie tripa bo bym zwymiotował, natomiast pod koniec jak już zaczynało puszczać to znowu odwrotnie - bardzo mi smakowały fajki
  • 85 / 4 / 0
W moim przypadku papierosy podbijają faze każdego narkotyku x)

Czasem tak mnie to zaskakuje ze po kodzie pod koniec działania już czuje się w miarę normalnie, idę sobie na papierosa i w połowie go gaszę bo wraca mi taka pizda że ledwo dochodzę do łóżka
ODPOWIEDZ
Posty: 33 • Strona 1 z 4
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat

Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.

[img]
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III

Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.

[img]
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda

Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).