Czy myślisz, że przestaniesz na dobre?
I won't go quietly,
I'm bringing my crown
18 września 2018dragowszukam pisze: Czy myślisz, że przestaniesz na dobre?
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
18 września 2018UJebany pisze: ^
Nie biorę dużych dawek, wiec powinno obejść się bez szwanku.
Jak będą nasilały się objawy depresyjne to przejdę na antydepresant.
Do tego nasza rodzima produkcja, naprawdę ZAJEBIŚCIE DZIAŁA przeciw depresji, przeciw psychotycznie i dużo dużo więcej.
Znam faktyczny przykład z życia gdzie babka w kompletnej depresji od 10 lat, starsza kobieta z wiochy, nie miała apetytu z nikim nie gadała nic tylko na łóżeczku i zwiecha w ścianę. Praktyczne warzywko. Babka brałą garściami leki od psychiatry i benoz i anty wszystko jak leci.
Dopiero babki wnuczek kupił jej olejek cbd i pilnował, aby zażywała tano i wieczorem, po 3 tygodniach babka zaczęła mieć apetyt, zaczęła rozmawiać z ludźmi, uśmiechać się, wychodzić z domu, odwiedzać ludzi !!!
Wróćiła do żywych !! CBD ZMIENIA ŚWIAT KOCHANI ! DZIAŁA DUŻO LEPIEJ NIŻ APTECZNE LEKI A NIE MA SKUTKÓW UBOCZNYCH ! :old:
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
19 września 2018UJebany pisze: Oficjalny koniec detoxu, zwieńczony 2 mg lorazepamu.Nie dla mnie trzeźwość.
To jest normalnie, u niektórych następuje po 5 innych 20 latach codziennego używania (dawki terapeutyczne) jednej benzodiazepiny.
W przypadku dwóch chyba najsilniejszych, sam wyciągnij wnioski.
Bardzo Ci współczuję. Wiem co Ciebie czeka, byłem na detoxie poznałem benzowców (sam od czegoś innego się odtruwałem). Strasznie cierpieli a byli i tak w lepszej sytuacji od Ciebie (mniejsze dawki benzo).
Ty chyba popełniasz straszny błąd, porównując się do ludzi w internetach, co piszą o paczce benzo na 2 wieczory. Twoje dawki, zakładając że codziennie 2 najmocniejsze benzo, są DUŻE.
Cóż, ciesz się póki możesz, zamiatasz jednak problemy pod dywan...jeżeli latami, wyobraź sobie ile kurzu pod dywanem.
Kurz uderzy spotęgowany, wszystkie lęki maskowane lekami pojawią się na raz.
Najsilniejsi wymiękają, poczekaj :hug:
02 kwietnia 2018TiJaz pisze: [mention]ketrab74[/mention]
No dawaj. Jak długo lecisz i na jakich dawkach.
, choc zdycham czasem i tydzien ale dobrze rokuje to na przyszlosc teraz alkohol 14srt dzien trezwoci.
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym
USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę
Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.