Więcej informacji: Buprenorfina w Narkopedii [H]yperreala
łączę się w bólu z prób buprowego detoku, sama właśnie taki kończę i z dnia na dzień, z coraz to mniejszymi dawkami, jest coraz gorzej. Ściągali mi po 0,4mg/tydzień (z 2,4mg, było ok cały czas), później po 0,2mg/tydzień, aż zostałam na prześmiesznej dawce 0,2mg na dzień (ofc wszystko walę sniffem). Totalnie bezsensu to jest, bo teraz chodzę pół poskręcana, pół lekko nagrzana. Okropny stan, ciągnie się w nieskończoność, pół dnia się męczę i wyginam na łóżku, żeby potem sobie ulżyć nie wiadomo nawet po co ;) no ale jestem jeszcze na innych lekach, je też mi kur*a redukują, więc jest podwójnie ciekawie. A więc trzymam się tej rozpiski, ale jest to nie do zniesienia, więc wpadłam na pomysł nieco mniej grzeczny - mianowicie rano zapodać sobie te 0,2mg, a wieczorem 100/150 mg kody. Pytanie do Was - czy takie zapodawanie kody ma sens? Wiem, że to łamanie całego detoksu, ale mam tylko 2 paczki kody po 150mg, więcej nie kupię, a więc czy takie samozaleczenie się bardzo wpłynie na całą substycuję i czy wgl jest sens zapodawać te kode przy buprze? Intuicja podpowiada mi, że tak, skoro wezmę wieczorem 0,2mg a rano już czuję się poskręcana ;) ale podpowiada też, żebym zapytała też Was. Proszę o odp.
No wiem, aczkolwiek z pewnych powodów nie wchodzi to w grę. Tylko 2 paki thio mam i tyle. Czy jest zatem sens ładować to wieczorem gdy rano szła bupra? Ofc te 0.2mg rozbijam na okruszki 0.1 mg ;) ale pół dnia na skręcie i tak..
Znam ten ból, mam teraz tak samo. Ładuje jakoś rano bupre IV, trzyma mnie z 10-12 godzin i powoli schodzi, więc pod wieczór już czuję się "nie tak". Udaje mi się niemniej zasnąć, bo to taki właśnie pół-skręt jest, a rano budzę się z niedogodnościami odbytowymi i bólem całego ciała. Wytrzymuje poranek, strzał i w kółko tak samo. Schodze i tak z dawek, dosyć brutalnie, bo już prawie nic nie mam... coś czuję, że i tak ten skręt będzie, oczywiście mniejszy, ale będzie.
I’m medicated, how are you?
Wszystko, co zostało tutaj napisane przeze mnie, to fikcja literacka i wymysł chorego umysłu.
Najbardziej się boję zmiany stylu życia , że wszystko będzie chujowe , kurde dlaczego mnie musiał spotkać ten wypadek od którego wszystko się zaczęło , dlaczego nie mogę się podnieść jak dawniej ....
08 sierpnia 2018rahimologia pisze: Heejj . Dzisiaj na pierwszy dzień detoxu od bupry poszło 12 g kratomu green meang da :) . Zero skręta samopoczucie ok zero depresji . Będę ponawiał dawkę kratomu przez tydzień , a potem zero , nic . Boję się tego wszystkiego , a najbardziej , że będę musiał się wspomóc jakimś antydepresantem a one tak na mnie źle działaja . Dlaczego innych leczą z depresji a mi nie pomagają :wall: . Już jutro dzwonie do terapii uzależnień umówić się na spotkanie , żeby mi pomogli . Pewnie na noc Będę się wspomagał Xanaxem ale tylko wtedy jak będzie ostry rowerek czyli kilka dni , z autopsji wiem , że klka dni to trwa .
Najbardziej się boję zmiany stylu życia , że wszystko będzie chujowe , kurde dlaczego mnie musiał spotkać ten wypadek od którego wszystko się zaczęło , dlaczego nie mogę się podnieść jak dawniej ....
A i jeśli to pierwszy dzień to bupra jeszcze może śladowo działać ale wierze, że dasz radę.
Powodzenia.
Bo najważniejsze, że dupe urywa!
Podkreślam, nigdy mi nie wyszło pozytywnie, o co biega? Może kwestia dawki, bo wczoraj było sporo, 10mg wygotowanego w wodzie byle jak?
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Polacy a marihuana w 2025 roku: Co mówią najnowsze badania?
Mąż polskiej noblistki myślał, że "popadł w szaleństwo". Badania nad psychodelikami w PRL
Przemycali narkotyki z Hiszpanii w sklepach i automatach paczkowych. Rozpoczął się proces
Przed Sądem Okręgowym w Gdańsku rozpoczął się proces przeciwko trzem zatrzymanym i aresztowanym mężczyznom z Gdyni, Suszu i Bochni oskarżonym o przemyt narkotyków z Hiszpanii. Trafiały one do Polski za pośrednictwem firm kurierskich.
Alkohol ma zniknąć z pola widzenia? Jest petycja do resortu zdrowia
Polska Organizacja Przemysłu i Handlu Naftowego (POPiHN) złożyła w Ministerstwie Zdrowia petycję, w której proponuje wprowadzenie jednolitych zasad tzw. sprzedaży bezwitrynowej alkoholu. To rozwiązanie nie polega na zakazie sprzedaży ani na ograniczaniu konkretnych kanałów dystrybucji. Chodzi o to, by alkohol nie był eksponowany wprost w przestrzeni zakupowej.
Palenie z trzeciej ręki staje się z czasem coraz bardziej szkodliwe
Bierne palenie – narażanie osoby postronnej na oddziaływanie dymu tytoniowego – jest dobrze rozpoznanym zagrożeniem dla naszego zdrowia. Znacznie mniej wiadomo natomiast o „paleniu z trzeciej ręki”, czyli o sytuacji gdy dym z palonego papierosa już wywietrzał, a my wdychamy związki chemiczne, które po paleniu papierosów osiadły na ścianach, dywanach, meblach, firankach czy ubraniach.
