11 czerwca 2026serotoninowy pisze: Kocham gabajeby i chuj jestem GABA wrakiem, prega 2 dzień wjeżdża wyśmienicie na wyzerowanej tolerce 750mg i z 5 kaw, a teraz chillout wyrwałem 4 żywce na promce, ale bym się napił giebla
13 sierpnia 2018Baltimore pisze: Przy tak długim stażu nie chodzi już o niewyspanie się, głód, temperaturę czy osłabienie, ale o serce. Ja już nie dałbym rady zrobić choćby nocki. Trzy kreski od 15:00 do 21:00 i resztę wieczoru oraz noc spędzę z ciśnieniomierzem.
Skupiam się na kardiologu, ale masz rację z psychiatrą. Ten jest mi niezbędny. Nie wykluczam też terapeuty uzależnień - to pojebane, że ćpam beta-ketony, mając na codzień różne urojenia, zachowania z pogranicza perseweracji i huśtawki nastrojów, chore serce (jak na razie wykryto niezupełny RBBB, ale wiem, jestem pewien, że dolega mi coś więcej), żylaki na odbycie i piekielną zgagę.
11 czerwca 2026serotoninowy pisze: Kocham gabajeby i chuj jestem GABA wrakiem, prega 2 dzień wjeżdża wyśmienicie na wyzerowanej tolerce 750mg i z 5 kaw, a teraz chillout wyrwałem 4 żywce na promce, ale bym się napił giebla
W Modulatorach GABA Pregabalin Guide z redakcją Matiego.
_____________________________________
Low Functioning Addicts' Lodge:
misspillz.blogspot.com
14 sierpnia 2018Brutalny pisze: ja z serduchem tez mam cos nie halo i to non stop czy cpam czy nie , a kiedys tak nie mialem chyba juz uszkodzilem serducho :/ mimo ze nie cpam chlorów juz ze 2 lata mimo 3-4 wpadek to serducho odpierdala , wiec moze to przez mj+alko kto wie
14 sierpnia 2018misspill pisze: mj może wywoływać tachykardię i nieco obciąża serce
(...)
Zawał po trawce? Myślę, że jest to co prawda minimalnie, ale prawdopodobne.
Ale podkreślę ważną kwestie dla postronnych - obciążenie serca (w stopniu jakim robi to mj) jest groźne tylko wtedy jeśli w tym czasie coś innego go obciąża (narkotyki, arytmia, stres). Samo w sobie nie jest niebezpieczne. Właściwie to bym miał wyjebane, o ile nie dochodzi do ataków nerwicy, wtedy wiadomo, że już jest coś nie halo.
"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
14 sierpnia 2018Brutalny pisze: ja z serduchem tez mam cos nie halo i to non stop czy cpam czy nie , a kiedys tak nie mialem chyba juz uszkodzilem serducho :/ mimo ze nie cpam chlorów juz ze 2 lata mimo 3-4 wpadek to serducho odpierdala , wiec moze to przez mj+alko kto wie
01 lipca 2018Brutalny pisze: a u mnie w domu nikt nie pije , i nie pil nigdy, alkoholu nie widzialem nigdy a zostalem pijaczynom jakim cudem? niech to szlag
A moze to skutki wszystkich uzywek poskladane do kupy?
Szkoda, ze wszyscy siedli na b-k nie piszac wszystkiego.
No ale spoko, pij, pal i narzekaj na b-k. %-D
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?
Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.
Badanie: LSD w mikrodawce poprawia koncentrację, ale tylko u kobiet
Badanie pilotażowe sugeruje, że niskie dawki LSD mogą odmiennie wpływać na zdolność utrzymania uwagi u kobiet i mężczyzn. Takie ustalenia przedstawiono na dorocznym kongresie Europejskiego Kolegium Neuropsychofarmakologii (ECNP) w Monachium. Mikrodawkowanie polega na przyjmowaniu bardzo małej ilości substancji psychodelicznej, czyli takiej, która zazwyczaj nie wywołuje typowych halucynacji, zaburzeń postrzegania czasu i przestrzeni czy gwałtownych zmian nastroju.
