Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
Piłem tak-> Pierw Acodin (jak dobrze pamiętam to 30 było) po 10 popijane mineralką i jak skonczyłem z dexem wypilem soczek nawet smaczny był.
Faza bardziej przyjemna i bez niespodzianek żołądkowych...Czy działa na moc fazy(niewiem) ale napewno jest przyjemniej i brzuszek nie boli
Wpierdalasz sobie do głowy że grejpfrut pomaga i nie będzie bełtów...:) i nie myslisz o bełtach to bełtów nie będzie.
grejpfrut ? imo napewno w jakims stopniu dziala na faze co jest potwierdzone pewnymi zaleznosciami, a na zoladek ? niewiem, to nie moj problem, mdlosci mam rzadziej niz od swieta
jednak rzadko go stosuje, i powiedzialbym ze nie tylko grejfjut dziala, bo np mam wrazenie ze kiedys bardzo znaczaco faze wzmocnila mi niegazowana woda o smaku jablkowym, a i dochodzily mnie glosy ze cola potrafi odwalic niezla robote :)
Kofeiny w coli jest mało, więc wątpię że ma to wpływ.
Grejpfrut działa przez blokadę enzymu P450-2D6, który metabolizuje deksa. Skutkuje wolniejszym metabolizmem, czyli większym stężeniem deksa we krwi, ale też gorszą przemianą DXM->DXO, więc zmienia charakter fazy (to już przerabialiśmy w innym wątku).
Problem główny z grejpfrutem jest ten, że nie mamy pewności czy - podobnie jak ma to miesce z innymi lekami - powstające wówczas metabolity DXM (inna ścieżka metabolizmu) nie są toksyczne dla wątroby. Ktoś to sugerował w innym wątku i w sumie nie wiemy jak jest (chociaż ja nie wierzę).
Drugi problem to teoria inmda, że zorane główki szczurków po podaniu dożylnym dxm (patrz wątek DXM: neurotoksyczność) to skutek wysokiego stężenia dxm, przed konwersją na dxo. To dokładnie to, co masz na plateau sigma i ew. po grejpfrucie, w mniejszym stopniu.
Tak że eksperymentatorzy, ostrożnie. Nikt nie wie jak ryje organizm zablokowany grejpfrutem deks. Z drugiej strony obstawiałbym, że dopiero końskie dawki, jak jedzenie kilku soczystych grejpfrutów od kilku godzin przed deksem mają jakiś znaczący wpływ.
-------------------------
Bill pisze: Pierwsze słysze ... Na jakiej zasadzie niby? DXM ok, jakiś tam składnik blokuje jakiś tam enzym cyp_ileś_tam i jest si. Ale na jakiej zasadzie niby grejpfrut miałby wzmacniać działanie piguł (lub MDMA ;) )
Bill pisze:don skuninhos pisze: bo np mam wrazenie ze kiedys bardzo znaczaco faze wzmocnila mi niegazowana woda o smaku jablkowym, a i dochodzily mnie glosy ze cola potrafi odwalic niezla robote ]
To już totalne bzdury, imho. Chyba, że się myle, wtedy:;)Bill pisze: Jeżeli się myle, to niech ktoś mnie wyprowadzi z błędu. Ale prosze o rozsądne wyjaśnienie, a nie "a bo mnie wczoraj 2 piguły z grejpfrutem wytrzepały na 5 godzin" ;)
[Prosze o uzywanie opcji "Zmien".]
Kazik pisze:Na tej samej. MDMA też jest metabolizowane przez CYP2D6 (między innymi). Przyznasz, że to bardzo eleganckie wytłumaczenie?Bill pisze: Pierwsze słysze ... Na jakiej zasadzie niby? DXM ok, jakiś tam składnik blokuje jakiś tam enzym cyp_ileś_tam i jest si. Ale na jakiej zasadzie niby grejpfrut miałby wzmacniać działanie piguł (lub MDMA ;) )
Wiem, że to nie temat o XTC, sory za OT.
EDIT]
Bill pisze:Jeden post wyżej.don skuninhos pisze: bo np mam wrazenie ze kiedys bardzo znaczaco faze wzmocnila mi niegazowana woda o smaku jablkowym, a i dochodzily mnie glosy ze cola potrafi odwalic niezla robote ]
To już totalne bzdury, imho. Chyba, że się myle, wtedy:;)Bill pisze: Jeżeli się myle, to niech ktoś mnie wyprowadzi z błędu. Ale prosze o rozsądne wyjaśnienie, a nie "a bo mnie wczoraj 2 piguły z grejpfrutem wytrzepały na 5 godzin" ;)
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Rekiny na „bombie”. Przechodzą pozytywnie testy na narkotyki i kofeinę
Rekiny pod wpływem kokainy? To brzmi jak przepis na absurdalny horror. Niestety, to nasza ziemska rzeczywistość. U drapieżnych ryb żyjących w rajskich wodach Bahamów wykryto obecność narkotyków, leków i kofeiny. To nie oznacza jednak, że rekiny zmieniły styl życia na „imprezowy” – to my zmuszamy je do udziału w niebezpiecznym eksperymencie chemicznym.
Kofeina naprawia zaburzenia w pracy mózgu wywołane brakiem snu
Gdy po nieprzespanej nocy nie radzimy sobie z zadaniami wymagającymi myślenia, składamy to na karb zmęczenia. Jednak, jak dowiadujemy się z badań przeprowadzonych na Narodowym Uniwersytecie Singapuru, problemem nie jest zmęczenie, a fakt, że brak snu zaburza funkcjonowanie konkretnych obszarów mózgu odpowiedzialnych za kawę. Naukowcy nie zostawili nas jednak samych sobie z tą wiedzą. Stwierdzili bowiem, że kofeina może przywracać prawidłową pracę neuronów.
Cyfrowe klony ludzkiego umysłu. Naukowcy testują psychodeliki na wirtualnych mózgach
Wyobraź sobie, że lekarze mogą przetestować wysoce eksperymentalną terapię na Twoim mózgu, w ogóle nie podając Ci leku.
