Niestety musiałem wspomagać się zakupami od "babci " co biło w kieszeń.
Dolargan nie nadaje się na dłuższe ciągi, gromadzi się szkodliwy metabolit petydyny, o spidującym w nieprzyjemnym sposobie działaniu.
Gdy zmieniłem z konieczności PLB, (poprzedniej nie przedłużono kontraktu), to nowy lekarz, bardzo fajny zresztą, stary wyjadacz, pracujący niegdyś w wojsku, chwycił się za głowę i stwierdził, że 8 miesięcy na Dolarganie, to stanowczo za dużo.
Chodziło mu właśnie o zatrucie metabolitami.
I zaczął mi przepisywać MST 100. Ale to już inna historia.
Co do rozpuszczania tabletek Dolarganu, to nie ma z tym żadnego problemu, nie powstaje żaden glut, wtedy nie myślano jeszcze o inwencji ćpunów.
Tabletki były w gramaturze 25mg i 50mg i jeśli nie były przechowywane w ekstremalnych warunkach, to są zdatne do użycia przez długie lata.
Często w latach '80 korzystaliśmy z takich, wiekowych znalezisk.
//edit caly czas czuje tęczę w glowie, zloty piasek przed oczami, i dotykanie różą po plecach, morfina mnie tyle nie trzyma...
nie chciałam rozstania przez miłość do ciebie
odkryłam druga twarz ma na imie śmierć
duszy ci nie oddam, w narkomańskim niebie
by kometh
A Ty [mention]Kometha[/mention] dostajesz ta petydyne na swoje dolegliwości od lekarza czy kupujesz za wyżebrane pieniądze dalej?
-------------------------
@Machro , masz wyżej napisane przez @walas902 , ze dostaje Dolcontral normalnie od rodzinnego, zapytaj go co i jak. Proszę o scalenie admina/moda, bo nie mogę już edytować wcześniejszego postu.
Scalono. taurinnn
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
