Poszukuję jakichkolwiek informacji przydatnych przy odstawce buspironu (brałem z wenlą 37,5 i bupro 150).
Nie dość, że odstawienie 30 mg tego g**** zajęło mi 5 miesięcy (a i tak bardzo się starałem jak najszybciej), to i tak nie mogę dojść do siebie. A minęło już prawie 9 tyg. od ostatniej kruszyny.
Wymienię tylko te najgorsze, które trzymają non-stop:
- straszna suchość / pragnienie w ustach w nocy i nad ranem; ostatnio wróciła też w ciągu dnia
- brak libido (i nie, to nie od SNRI, a na pewno nie od samego; buspi musi grać tu pierwsze skrzypce)
- szumy uszne (te pojawiły się dopiero przy małej dawce)
- uczucie "rozpalonego" czoła (mierzona wielokrotnie temp. OK)
Nigdy nie przeżyłem czegoś takiego, a brałem już wiele leków. Psychiatrzy oczywiście rozkładają ręce ("przecież to odstawia się od razu" lub "tak bywa").
Jeśli ktoś miał takie problemy, znalazł jakieś rozwiązania, robił badania itp., bardzo proszę o kontakt.
Bo po 1 tableteczce wenflaksyny nie wiem tam 12 mg to rzygam jak kot pół dnia i boję się w chuj tego.
Po coaxilu jest cudownie a po wszystkim innym jest mi słabo dlatego się pytam czy ryzykować? Jutro mam do roboty.
I co najwazniejsze - jak wyglada sprawa z alkoholem, skoro po citabaxie zauwazylem, ze jedyne co mi sie dzieje po wypiciu to trzy dni gorszego samopoczucia?
Psyche.sos.pl
Also ashwagdha lepiej leczy lęki od tego ale czego oczekiwać w kraju gdzie wciąż się stosuje SSRI do leczenia kogoś.
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Długie trzymanie dymu z marihuany – czy zwiększa fazę? Fakty o wchłanianiu THC
To widok znany z każdego filmu o stonerach i wielu imprez. Ktoś bierze potężnego bucha z bonga lub jointa. Zaciska usta, robi się czerwony na twarzy. Wierzy, że trzymanie dymu w płucach sprawi, że marihuana zadziała mocniej.
Młodzi dorośli piją więcej alkoholu, gdy łączą go z marihuaną
Nowe badania wskazują, że wśród młodych osób dorosłych sięgających zarówno po alkohol, jak i marihuanę, dni, w których używają obu substancji, wiążą się z wypiciem większej ilości drinków. To właśnie ta zwiększona ilość alkoholu jest kluczowym mechanizmem prowadzącym do bardziej negatywnych konsekwencji.
Alkohol znika ze stacji paliw, a jednak... nadal tam będzie. To nie zakaz, a zmiana reguł
Czy alkohol zniknie ze stacji paliw? Na razie nic na to nie wskazuje. Napoje procentowe jedynie mogą przestać być widoczne, a chętni na taki asortyment wciąż będą mogli zrobić zakupy. Za tak zwaną sprzedażą bezwitrynową opowiada się branża paliwowa. Rozwiązanie to miałoby wpłynąć na ograniczenie zakupów impulsywnych i zmniejszyć społeczne koszty nadużywania alkoholu.
