28 czerwca 2018Retrowirus pisze: odradzam pice 3 butelek kropli, nawet 1 w calosci
27 czerwca 2018Muevonir pisze: Z takich bezpieczniejszych to trazodon, mirtazepina i neuroleptyki typu kwetiapina. Te dwie pierwsze jednak zamulają. Kiedy chcę się wyspać bez zamulania na nast dzień to biorę tylko połówkę ketrelu. Ogólnie dosyć łatwo te leki dostać od rodzinnego. Zawsze zostaje tez poczciwe relanium.
28 czerwca 2018xTuttiFruttix pisze:
Pytanie czy ta bezsenność to bardziej z nerwów czy coś ci się po prostu przestawiło?
U mnie ruch i duże dawki magnezu przed spaniem rozwiazaly problem bezsenności.
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
A z OTC tak realnie działających to chyba tylko difenhydramina i dimenhydrynat(Aviomarin).
Przy czym to i tak będzie raczej zmulenie i efekt cieżkich oczu niż jak przy tradycyjnych nasennych jak zolpidem czyli CIACH i cię nie ma :p
Kiedyś mi wypisano zolpidem i działał wspaniale. Tylko, że jak się organizm przyzwyczai to później ciężko bez tego zasnąć. Aptekarka jak zobaczyła receptę na zolpidem to z przerażeniem mnie namawiała , żebym tego nie kupował bo uzależnia. W zamiam za to wciskała mi jakieś ziołowe mieszanki. Wziąłem jedno i drugie. zolpidem usypiał mnie od razu jak się położyłem, a te ziołowe to bym przyrównał do browara (nawet słabsze)
Sporo z tych nasennych cukierków to sobie można samemu poskładać w sklepie zielarskim i wyjdzie kilka razy taniej.
Melisa, chmiel, kozłek lekarski (waleriana)...
Jak nic innego nie ma to wypijam jedno, góra dwa piwa albo całą butlę kropli walerianowych.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków
Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
