Alkaloid opium - metylowana pochodna morfiny.
Więcej informacji: Kodeina w Narkopedii [H]yperreala
Jaki stan wolisz ?
Lekki chillout
78
10%
Coś pomiędzy tymi dwoma ; )
301
38%
Konkretne ujebanie
410
52%

Liczba głosów: 789

ODPOWIEDZ
Posty: 272 • Strona 27 z 28
  • 1962 / 206 / 0
Grube ujebanie się. Jak koda nie starcza to dochodzi benzo, a na koniec alkohol.
Bo dla mnie każda faza ma być tą ostatnią, to sobie nie żałuję :D
Take DXM and Be Happy
  • 3245 / 623 / 0
Jeśli ma długo trwać faza, np kilka godzin typu trip LSD, to raczej wolę lekki chill out. A ketę sztetę zajebkę lubię, ale na krótkie dystanse, godzina do półtora i styka. Czyli lubię obie wersje intensywności odlotu, tylko kwestia ile ma to trwać.

Nie zauważyłem że to w temacie kodeina. Ale to pasuje do ogólnego używania.
Uwaga! Użytkownik Verbalhologram nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 113 / 6 / 0
Grube ujebanie. Lekka faza całkowicie mi nie odpowiada.
  • 1610 / 55 / 0
Grube ujebanie. W końcu do tego narkotyki służą... Tak myślałem kilka lat temu :')

Lekko to marnowanie tolerancji I czasu na zastanawianie się czy jest lepiej czy gorzej niż na trzeźwo
  • 8103 / 914 / 0
Nie ma to jak grube ujebanie sie, az do noddingu
Lekoman :tabletki:
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
  • 293 / 41 / 0
wyroslem z fascynacji go grubego ujebania. jasne raz na ruski rok wrzuce kwasiora lub pomieszam klony z alko.
jednak na codzien preferuje delikatne wspomaganie sie dzalajacymi w tle opiatami
Uwaga! Użytkownik CristianoTramaldo jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 567 / 53 / 0
Im grubej tym lepiej %D
Predzej martwy niz slaby
  • 30 / 2 / 0
Ja to tam się lubie upierdolic :-D
  • 9 / / 0
Zależy od dnia czasami 150 z hydrą robi fajnie tak to 300 mg na konkretne ugrzanie się czyli coś pomiędzy ale grubo nie lubię bo wyrzut histaminy jest za mocny :/
  • 67 / 6 / 0
Ja wolę delikatną fazkę. Żeby się uspokoić przed nauką, pisaniem jakiejś pracy, albo z większą empatią i przyjemnością pograć na przykład w league of legends :)
ODPOWIEDZ
Posty: 272 • Strona 27 z 28
Newsy
[img]
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany

Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.

[img]
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?

Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.

[img]
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot

Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.