Więcej informacji: Mak lekarski w Narkopedii [H]yperreala
31 maja 2018cr pisze: Bardzo proszę o rozwiązanie tej zagadki:) Rozdaje propsy za to:
- Na wstępie powiem, że nie jestem funem opiatów zbyt, to działanie jakoś średnio mnie fascunuje a do tego kody musialem brać BEZ TOLERANCJI z 500 żeby coś tam bylo ledwo...a do tego szkoda mi zdrowia na tyle i zaczynała swędzieć. Tak więc próbowałem dosłownie parę razy w życiu.
- Mam duże doświadczenie z DXM i innymi, nigdy żadnych zgonów, zygań, nie ma kaców, nie pije w OGÓLE alko..
I teraz zrobiłem płukankę z okolo 500 gram, polecanej na forum firmy na S. dostępnej na aukcjach. No coś tam ledwo uspokojenie, nawet miło ale szkoda zachodu na takie coś..
Następnego dnia budzę się struty jak nigdy! Nie mogłem siedzieć nawet bo mi nie dobrze było, nie mogłem nić zjeśc nawet płynnego ogólnie zdychanie gorsze niż za małolata na kacu alko plus feta.
Pytanie...WHY? Czo to było?
Bywają jeszcze przypadki osób, które nie posiadają jakiegoś tam enzymu i przez to bardzo słabo odczuwają działanie opio. Ale nie znam się z tej dziedziny, więc się nie wypowiem.
(Oczywiście, to wszystko to tylko teoria, sam użytkownik powinien najlepiej znać swoje ciało - know your body, know your mind, know your substance, know your source)
I’m medicated, how are you?
Wszystko, co zostało tutaj napisane przeze mnie, to fikcja literacka i wymysł chorego umysłu.
A więc tak: kodę parę razy ale mówię, nigdy tego nie czułem, chyba pod 500 mg zaczynałem czuć ale ledwo i bardziej męczyło mnie czerwienie nie, brałem też z hydroksyzyną ale chyba 0.25,
Wypiłem więczorem ale siedziałem dość długo i faza już się nei zwiększała nie była jakas duża:P Heh dla porównania DXM pod 900 mg podchodziłem z grejf i czułem się fantastycznie rano.... a no....to inny świat już był.. A tu co ledwo wyluzowanie i to taki kac jest?:P Czemu ludzie to tak lubią...?:P
Chyba, że ma ktoś sposób na zabicie tego smaku i chciałby się podzielić swoim sposobem.
12 czerwca 2018kacper791 pisze: Z racji iż smak PST jest nie do przełknięcia to myślałem nad odparowaniem wody i z tego co zostanie zrobić bombkę albo wpakować to w kapsułki, próbował już ktoś tak? Zda to egzamin?
Chyba, że ma ktoś sposób na zabicie tego smaku i chciałby się podzielić swoim sposobem.
A poza tym smak PST nie jest tragiczny, powiedziałbym nawet, że całkiem niezły jak się ma wyrobione kubki smakowe jak na konesera przystało. Nie gryzłeś nigdy Acodinu?
Jak tak bardzo przeszkadza wam smak to zatkajcie nos i pijcie, wtedy nie czuc smaku.
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
Stare mocarze bakalandu tez nie byly smaczne, bo byly tak gorzkie, ze wykręcały ryj. I makiwara podobnie, nie dosc ze jest strasznie gorzka to jeszcze ma posmak rzygów chociaż nigdy nie próbowałem rzygów
Chociaż kolega spokojnie wypijał makiwarę, za to nie wyobrażał sobie gryzienia thio co dla mnie było spoko. Można się tak nauczyć gryźć to świństwo, że nawet nie czuć smaku.
Ale nie gryźcie tabletek, bo sobie popsujecie zęby jak ja.
12 czerwca 2018lol pisze: I makiwara podobnie, nie dosc ze jest strasznie gorzka to jeszcze ma posmak rzygów chociaż nigdy nie próbowałem rzygówZawsze jak robiliśmy pierwszą makiwarę w sezonie to ciągnęło mnie na bełta.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
Jad ropuch i grzyby halucynogenne. Big Pharma stawia na nowe preparaty
>Giganci rynku farmaceutycznego ruszają z inwestycjami w opracowanie leków bazujących na substancjach halucynogennych. Zielone światło dla nowych medykamentów daje administracja Donalda Trumpa - przekazała stacja CNBC.
