odnowię trochę temat , wybieram się na Korfu będę mieszkał w miejscowości Bentises . Chciałbym sobie umilić czas jakimś mj czy trudno z dostępnością ? Wie ktoś coś na ten temat ? Jeśli byłby ktoś tak dobry i byłby w stanie pomóc mi to z góry bardzo dziękuję :)
1. Da się jakoś łatwo znaleźć tam.mj?
2. Czy jest coś co w Polsce jest na receptę a tam nie?
Kalimera :)
Dopisze jeszcze ,że Grecy mają "bzika" na temat pedałów.
Np. Jeśli zamawiasz taksówke i jesteś z kolegą to taksówkarz może Cie zwyzywać po Grecku i wypierdolić z auta dlatego warto zabrać ze sobą Kobietę która jedzie w tym kierunku co wy. Tak samo w hotelach mogą wam nie wynająć pokoi dla dwóch facetów. Oczywiście teraz są od tego wyjątki szczególnie w miasteczkach turystycznych tam nie powinno być takich problemów jak w Atenach czy Salonikach
Monastiraki: osobnicy z Syrii itp. Bliskiego Wschodu mają temat z ziarnamy itp. wołają po 30 euro za materiał na 2 jointy ale się zejdzie do 10 euro. Pod kościołem też rastamany z Gambii też mają. Najlepiej jak macie kumpli z GR co z nimi się dogadają. W tym samym miejscu też "rastamani" to typy co na codzien pod Akropolem wciskają branzoletki tzw. Maj Frendy czyli wyjevbundy.
Exarchia: Pl. Exarchia od ręki maria ale nie miejcie nic drogiego bo ten plac to punkowa antifowa melina od chuja ludzi co was wyjebac chca za 5 ojro dostaniesz jakis towar. Maja spliffy nawet po parę ojro.
W tej samej dzielnicy też w ulicach bocznych oferują meth nie testowałem ale lepiej uważać bo w tej Exarchii rządzą anarchiści i antifa i oni są przeciwko dragom innym niż gandza i biją oni mocno.
Omonia* w chuj typow w okolicach co cpaja cos z dlugich fifek na ogol pochodne meatamfy potrafią ćpać i walić w grojna w biały dzień. Nawet z nimi nie gadałem
Archanon okolice cerkwii: prawie żadnych białych wołają non stop że mają dragi ale to wkręty. Mają co najwyżej hasz. Wszedzie ciawary i transy.
Sofokleus, Aristotelus totajne wyjeby.
Pod centralną halą rybną mają temat ale to wyjebusy po drugiej stronie ulicy targ warzywno-owocowy fajki po 2 euro czy mają zioło nie pytałem bo za duże bandy tam stoją.
Trzymajra się w tej Helladzie.
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące
Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?