Brzmi logicznie.
https://www.youtube.com/watch?v=c7zN-D5vg7c
Prawdopodobnie to, że nie zrozumiałeś o co mi chodziło.
Sugeruję, że policja pozwala na działalność serwisu, a w zamian dostaje kopie rozmów
25 maja 2018statyczny pisze: sebastianów co gonią "kryształ" po 40.
EDIT.
Jeżeli dalej masz mnie za paranoika polecam przeczytać regulamin serwisu (z jakąśtam podstawową wiedzą jak wyglądają regulaminy normalnych serwisów z ogłoszeniami) oraz sprawdzić gdzie są zarejestrowani
Największym sukcesem policji w walce z RC może być najwyżej przejęcie jakiejś pseudo-rekordowej dostawy legalnych odczynników, bo nie trafi to na ulicę. Jednak co z tego, skoro kiedy łapią jedną "rekordową" przesyłkę, to gdy się nią zajmują na ulicę trafia kilkadziesiąt takich przesyłek, albo nawet większych.
https://www.youtube.com/watch?v=c7zN-D5vg7c
To były te perełki od których można było zdobyć fajne rożne leki. Oczywiście ja nabywałem te leki tylko przez umówienie sie telefoniczne i realne spotkanie.
A najgorsze jest teraz to, że wyczyścili cały ten dział "leki" na tym portalu i nie ma tam żadnych ogłoszeń :(
Nic nie wskazuje na to, że platforma prowadzona jest przez mundurowych (a wręcz przeciwnie). Jednak należy zachować ostrożność bo z pewnością z niej korzystają.
Co do zakupów to nie dajcie się wyjebać, tylko paczka pobraniowa ze sprawdzeniem zawartości. A jeśli chcecie sprzedawać tam nielegalne rzeczy to polecam przeliczyć ryzyko.
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
„Król dopalaczy” poszukiwany listem gończym. NIEOFICJALNIE: Dawid B. przebywa na Zanzibarze
Dawid B., łódzki „król dopalaczy” jest poszukiwany listem gończym. Mimo prawomocnego wyroku z 2023 roku nie spędził ani jednego dnia w więzieniu. Jak udało się nieoficjalnie ustalić reporterce Radia Łódź, mężczyzna obecnie przebywa na Zanzibarze w Tanzanii.
Holenderski eksperyment z regulowaną uprawą marihuany okazał się sukcesem
Minął dokładnie rok, odkąd holenderskie coffeeshopy w wybranych gminach zaczęły sprzedawać wyłącznie legalnie uprawianą marihuanę. Eksperyment, który miał uderzyć w czarny rynek, przynosi pierwsze wymierne efekty. Choć nie obyło się bez kar finansowych, ogólny bilans jest zaskakująco pozytywny.
Więzienie za 0,11% przekroczenia?
Wolne Konopie włączają się do sprawy jako strona społeczna w sprawie pana Andrzeja.
