Dyskusja o głównym alkaloidzie opium, oraz jego półsyntetycznej pochodnej.
Więcej informacji: Morfina w Narkopedii [H]yperreala,Heroina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 9006 • Strona 472 z 901
  • 2372 / 315 / 0
Nie pytałem czemu ktoś zakłada czy nie zakłada konta bo to mnie zupełnie nie interesuje, tylko czy całe forum HR jest dostępne do czytania bez potrzeby jego zakładania. I wygląda na to że tak. Moim zdaniem to źle, że takie miejsce o takiej tematyce jest zupełnie otwarte na świat i dodatkowo wszystko indexowane przez duckduckgo wyskakujące wysoko przy każdym wyszukiwanym haśle związanym z tematem..
Bywam pod mailem hyperalien@yahoo.com
  • 1509 / 223 / 0
Wiesz co nie jest do przeczytania bez rejestracji, Alien? Hyde park. %-D Jak dla mnie to jakaś nieśmieszna parodia...
"My addiction is based on my shame and sorrow"
"Uuuuh, yea-e-yeah!" ~ Robert Plant
Pisząc na hexankova@yahoo.com, masz pewność, że odczytam wiadomość/odpiszę.
  • 5 / / 0
Jesli 300mg kody mnie srednio klepie (czyli mam jakas tolerancje, na poczatku bralem 150 i bylo dobrze :nolove:) to ile bym musial wziasc morfiny p.o zeby mnie porzadnie zrobila?
  • 2116 / 631 / 0
[mention]nowydobryczlowiek[/mention] zostań przy kodeinie przy takiej tolerancji, uwierz, że później wcale nie jest lepiej. Dopóki 900-ten gram, niech będzie, działa wyczuwalnie, to siedź na niej i wzmacniaj sobie... A to DPH, a to prometazyną, a to benzodiazepinami, a to alko... Różnie. Musiałbyś mieć w kurwę tanią morfinę (wręcz na Rkę ;-) ) żeby to było opłacalne. morfina p.o. to marnotrawstwo; zanim przeskoczysz na nią to zastanów się, czy na pewno chcesz, skoro nie myślisz o i.v. (po przeskoku na majkę prędzej czy później i tak to zrobisz), a zarówno profil działania, jak i BA morfiny oralnie jest żałosna, choć nieco podnosi się z czasem takiego zażywania. To już w dupę lej jak nie chcesz igieł, poważnie.

Nie musisz się też od razu rzucać się na morfinę. tramadol radziłabym odpuścić, za to zainteresować się dihydrokodeiną. Przyjmujesz ją oralnie, nawet jak nieco przepłacisz, to i tak warto względem ceny kodeiny i działania - to niebo, a ziemia.

Do morfiny wracając... 40mg, dwie ampułki czerwone albo dwa Sevredole różowe dożylnie, czyli oralnie... Wiedząc że około czterdziestu miligram to idealna dawka przy 100% i że 20-40% przyswoi się przy oralnym (na screenie jest 30-40, w większości źródeł znajdziesz 20-40, zależy od kilku jeszcze czynników), patrzymy tu, klikamy najpierw i kalkulujemy:

dawk1.JPG
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
widzę szalonych, którzy chodzili po morzu
wierzyli do końca i poszli na dno
teraz jeszcze przechylają moją łódź niepewną
odtrącam te sztywne dłonie okrutnie żywa
odtrącam rok za rokiem.
  • 470 / 43 / 0
Czy morfina doustnie jest wiele lepsza od kodeiny? Warto sie za nią rozejrzeć?? W żyłe nie chce, jeszcze sobie krzywde zrobie.
I jak z kupnem? Cieżko morfine dostać? Są jacys uczciwi na oglaszamy np.??
  • 5 / / 0
[mention]Jamedris[/mention] Dziękuję za obszerną odpowiedź :-)

tramadol niedługo zacznę brać bo będę miał tanio. dihydrokodeiną się na pewno zainteresuję.

morfinę będę miał w niedużej ilości (kodeiny nie zamierzam zostawiać, jak raz wezmę morfinę to się chyba nic nie stanie), jeśli dobrze zrozumiałem p. o musiał bym wziąć 100-200mg :huh:. A jak to jest z wciąganiem? Na forum znalazłem że wtedy biodostępność sięga 60% (nie wiem ile jest w tym prawdy).

kodeina zamienia się w morfinę. Czyli biodostępność morfiny która powstała z kody to 100%?
  • 538 / 66 / 0
W nos nie jest zalecane. Na zagranicznych piszą, że gorsza biodostępność niż p.o, a do tego nos tylko sobie poharatasz tym wszystkim.
P.R to jedyna racjonalna metoda brania morfiny jezeli unika się igieł.
This world makes us sick
Listen man, we are the night
Raise them now, bongs and knives

Biore: :pacman: :strzykawka: :papieros: :lsd: :wino: :ghb: :kreska: :nos: :hel:
  • 196 / 5 / 0
Spróbowałem morfinki i szczerze spodziewałem się czegoś duuużo lepszego. Przerobiłem 400mg, w dawkach od 20-40/45mg i doswiadczyłem przyjemnego grzania owszem, ale myślałem że to jest rozpływająca ekstaza, mocna euforia, siada na głowę i gniecie itd. Zastanawiam się jak by to było tak po 60-80mg, ale spękałem, nie znam substancji to nie będę szarżował. Może ten stan jest do osiągnięcia? Bardziej w me gusta przypadł oksykodon, ale muszę spróbować jeszcze tego co pisałem i wtedy powiem ostatnie słowo.
  • 173 / 10 / 0
23 maja 2018EjFinn pisze:
W nos nie jest zalecane. Na zagranicznych piszą, że gorsza biodostępność niż p.o, a do tego nos tylko sobie poharatasz tym wszystkim.
P.R to jedyna racjonalna metoda brania morfiny jezeli unika się igieł.
Sama biodostępność morfiny nie jest mniejsza - problemem jest wypełniacz który zapcha mu nos kompletnie. Tabletki z morfiną nie nadają się do podawania w nos (może sevredole ale też nie wiem)
  • 196 / 5 / 0
Zamówiłem sobie jeszcze 600mg, mysle ze gram substancji wystarczy żeby ją dobrze poznać. Może ktoś szuka źrodła?;)
ODPOWIEDZ
Posty: 9006 • Strona 472 z 901
Newsy
[img]
Od operacji do legislacji – CBŚP kształtuje prawo UE w walce z narkotykami syntetycznymi

Polska inicjatywa przerodziła się w konkretne regulacje UE – nowe przepisy ograniczające dostęp do kluczowych prekursorów narkotykowych to bezpośredni efekt działań Centralnego Biura Śledczego Policji.

[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.

[img]
Tak kawa wpływa na emocje. Badacze: efekt nawet bez kofeiny

Kawa nie działa wyłącznie przez kofeinę – i nie tylko „pobudza”. Nowe badanie opublikowane w prestiżowym czasopiśmie Nature Communications pokazuje, że regularne picie kawy zmienia skład bakterii jelitowych, wpływa na metabolizm, a także emocje i zachowanie. Co ważne, część tych efektów utrzymuje się nawet wtedy, gdy sięgamy po kawę bezkofeinową.kawa, badania naukowe, publikacje3 naukowe