Stymulanty, w strukturze których występuje trzeciorzędowy atom azotu (w pierścieniu pirolidynowym).
Więcej informacji: Alfa-pirolidynoalkilofenony w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 6 • Strona 1 z 1
  • 2897 / 619 / 10
9997.jpg
(Z)-4-methyl-5-phenyl-5-(pyrrolidin-1-yl)pent-4-en-2-ol

Aktywny metabolit alfy-pvp, acz podobno miernej mocy.
Zapaliłem dzisiaj lufę (nie mam żarówki ani folii, lufa pod ręką, więc...) wypełnioną tą substancją i tylko lekko mnie rozbudziło, ale warto wziąć poprawkę na to, że jestem już dzisiaj po zażyciu PST, klonazepamu i tramadolu.
Dym gryzie w gardło, sniff raczej też nie należy do najprzyjemniejszych - chciałem powąchać zawartość samarki i zaciągnąłem trochę do nosa, oj zapiekło.

Ktoś jeszcze miał z tym styczność? Czekam na opinie i propozycje dawkowania, szczególnie wapo.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Hiperrealna propaganda w polskiej sieci
  • 542 / 37 / 0
Mnie rozpierdalają takie gadki zwlaszcza doswiadczonych userów ze "ojojojojo zapiekło w nosie", albo ze bardzo boli po nosie i wogole to nie do sniffowania, albo ze sniff nie nalezy do przyjemnych.
tak kurwa nie nalezy do przyjemnych i zazwyczaj tak jest ze spidujace proszki nakurwiaja w nos i to konkretnie.
  • 2897 / 619 / 10
Opisuję substancję, na temat której jest mało informacji, więc staram się dopisywać szczegóły. A że sniffowałem rzeczy, które znieczulają nos od razu po podaniu oraz takie, które po piętnastu minutach od sniffu dalej pozostawiają wrażenie, że coś weszło do nosa i w nim zdechło, to uważam, że warto wspomnieć o tym aspekcie ;-)
Nigdzie nie napisałem, że nie nadaje się do sniffu, jedynie zasugerowałem, że wali po nosie.
Także uprzejmie proszę o nie defekowanie pod siebie, bo niepotrzebnie brudzisz w tym wątku.
Hiperrealna propaganda w polskiej sieci
  • 542 / 37 / 0
Przepraszam wiecej nie bede %-D

No ale z opisu nie wiadomo czy ma potencjał.

No i ketony po Tramalu to sredni pomysł.
  • 2897 / 619 / 10
Trampka wrzuciłem tylko 100mg i to o wiele wcześniej niż wziąłem się za 5-HO-PVP, także sobie wyjątkowo pozwoliłem ;p
Na dniach zrobię testy na czysto, to zdam bardziej szczegółową relację z działania.
Hiperrealna propaganda w polskiej sieci
  • 2897 / 619 / 10
Przerobiłem wczoraj tego dwa worki napełnione ilościami samplowymi (nie wiem ile tego tam było, pakowałem proch do lufy prosto z wora), no i ten - chujnia.
Sama pusta stymulacja, oczy rozjebane od noradrenaliny, do tego siada na oddech, lekko chce się rozmawiać, szczękościsk mały, dym jednak aż tak nie gryzie, musiałem trochę rozpracować waporyzowanie z lufy :nuts:
Lekka euforia pojawiła się po przerobieniu całej lufki, z tym, że nie mogłem się nią cieszyć, bo kurewsko weszło na płuca. Poczekałem aż faza zeszła i zacząłem jarać to dalej, już nie tyle dla przyjemności co po prostu lubię wapo, to i nawet takie ścierwo mogę wypalić :rolleyes:
Sam proch chyba po krótkiej chwili może znieczulić, bo raz niechcący zaciągnąłem go trochę do japy i wyraźnie czułem takie dziwne uczucie na podniebieniu.
Nie wiem co jeszcze mógłbym dodać, więc podsumowując - jeśli lubicie samą noradrenalinową fazę, to polecam, jeśli nie, to szkoda wydawać na to pieniędzy.
Hiperrealna propaganda w polskiej sieci
ODPOWIEDZ
Posty: 6 • Strona 1 z 1
Artykuły
Newsy
[img]
Cyfrowe klony ludzkiego umysłu. Naukowcy testują psychodeliki na wirtualnych mózgach

Wyobraź sobie, że lekarze mogą przetestować wysoce eksperymentalną terapię na Twoim mózgu, w ogóle nie podając Ci leku.

[img]
Rekiny na „bombie”. Przechodzą pozytywnie testy na narkotyki i kofeinę

Rekiny pod wpływem kokainy? To brzmi jak przepis na absurdalny horror. Niestety, to nasza ziemska rzeczywistość. U drapieżnych ryb żyjących w rajskich wodach Bahamów wykryto obecność narkotyków, leków i kofeiny. To nie oznacza jednak, że rekiny zmieniły styl życia na „imprezowy” – to my zmuszamy je do udziału w niebezpiecznym eksperymencie chemicznym.

[img]
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku

Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.