Ilu kolegów tyle sortów.
Tylko produkcjé zacznijcie odpowiednio wczesniej zeby wystartowac od razu jak zjedziecie na morze.
ja jakbym jechal nad morze, to wzialbym na dzien alkohol/GBL/benzo z jakims lekkim stimem typu krajowka / hexen, 2fma
na wieczor walilbym empatogeny typu MDMA z legali jakies 3fea bo tez daje dobra i dluga pizde co by z nosem w kiblu tylko nie siedziec
znowu w dzien relaks alko leciutko plus jakis psychodelik w sredniej dawce , okulary przeciwsloneczne i zwiedzamy , podziwiamy tereny, ksztalty np. dlugo dzialajacy DOC, 2cb-fly co by szum morza byl piekny
Generalnie wiedzialbym co robic, plan dietetyczny w glowie ulozony
Generalnie pomysl jechania tylko na zabawe do mnie nie trafia. Wolalbym w dzien troche odpoczac, pozwiedzac, pojezdzic na rowerach wodnych, zjesc cos smacznie a sily na wieczor trzymac. No chyba ze to mielno.
PS jestem juz stary, wiec mam inny tok rozumowania.
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
PS. Oczywiście nie będziemy wciągać cały czas ale nie ukrywam ze jak pojdziemy na rowery czy kajaki to temat będzie nam towarzyszyć a może abyście polecili coś poza RC?
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Spotkanie z MSWiA. Nadszedł czas na odpowiedzialność, a nie kolejne tragedie
Wczoraj oficjalnie złożyliśmy [tj. Wolne Konopie] w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji wniosek o pilne spotkanie z Ministrem Marcinem Kierwińskim. Równolegle przekazaliśmy list otwarty dotyczący tragicznej śmierci 19-letniego Aleksandra oraz innych dramatów, które w ostatnich latach wstrząsnęły opinią publiczną.
Wolne Konopie: Dlaczego składamy wniosek o informację publiczną do KPP w Piszu?
Polska Policja posługuje się hasłem „Pomagamy i chronimy”. To zobowiązanie wobec każdego obywatela, niezależnie od jego poglądów na prawo dotyczące marihuany. Niestety, wydarzenia ostatnich dni na oficjalnym profilu Komendy Powiatowej Policji w Piszu pokazują, że dla niektórych funkcjonariuszy to hasło jest jedynie pustym sloganem.
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.
