http://pl.wikipedia.org/wiki/Centrofenoksyna
http://en.wikipedia.org/wiki/Meclofenoxate
testował to ktoś ?
"Centrophenoxin (znany inaczej jako meklofenoksat), wpływa na przemianę cukrów oraz procesy utleniania w mózgu, ułatwia ponadto transport cząsteczek glukozy do wnętrza komórek nerwowych. Jest związkiem używanym w leczeniu demencji starczej oraz chorobie Alzheimera. Związek ten jest estrem dimetyloetanolaminy(DMAE) i kwasu 4-chlorofenoksyoctowego (pCPA). DMAE jest substancją naturalną, głównie znajdowana w mięsie rybnym. pCPA jest związkiem syntetycznym, który przypomina swoją budową szereg hormonów roślinnych, zwanych auksynami. Wykazano klinicznie, ze związek ten poprawia pamięć, posiada delikatny efekt stymulujący, oraz posiada pozytywny wpływ na ogólne procesy kognitywne. Meklofenoksat przyczynia się do zwiększenia stężenia fosfolipidów, zawartych w błonach komórkowych. Centrophenoxin jest używany jako związek nootropowy, często łączony ze związkami z grupy racetamów (piracetam, aniracetam, oxiracetam, pramiracetam, nefiracetam, noopept) w celu zwiększenia ich efektywności. Wykazuje działanie cholinergiczne."
DAWKOWANIE:
Początkowo podaje się 100 - 200 mg, 2 - 3 razy dziennie. Dawkę można zwiększyć w razie potrzeby maksymalnie do 1500 mg dziennie.
Poszło 250 mg tego zacnego specyfiku.
Działanie subtelne, bez zmiany świadomości. Czuję się lepiej, znikł efekt zamulenia bez wypicia kawy. Heh, już dziś kawy nie wypiję. :)
Lekkie podniesienie nastroiju.
Pierwsze wrazenie jak najbardziej pozytywne. Dziś planuję wziąć jeszcze 2x250 mg.
Nie sądzę, aby zwiększenie dawkek miało mieć sens. Chyba dobrze z nimi trafiłem. :)
Z bardziej ogólnych efektów(biorę już kilka tygodni):
- mood lekko up. Nie jest to jakaś duża zmiana, ale zdecydowanie jest inaczej niż po alphpa lub cdp. Jest to po prostu podniesiony ogólny nastrój
- mi osobiście znika brain fog z rana po zażyciu
Co warto wiedzieć :finger: :
- zwiększa bardzo poziom serotoniny i dopaminy. Zasłyszałem również, że pomaga w kuracji po benzo
http://europepmc.org/abstract/med/189988
- zwiększa absorpcję glukozy oraz tlenu. Wykazano również, że nawet po długotrwałym przyjmowaniu w dużych dawkach nie ma skutków ubocznych.
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/35024
Pomijając to co słyszałem o smaku. Zastanawiam się co jeszcze można spróbować by cofnąć szkody.
09 marca 2018nightingale131 pisze: Bardzo szkoda, że tak mało osób decyduje się na Centro. Cena jest doprawdy zacna, a efekty są porównywalne do innych cholinergicznych. Ale cóż, kwestia gustu :-D
Z bardziej ogólnych efektów(biorę już kilka tygodni):
- mood lekko up. Nie jest to jakaś duża zmiana, ale zdecydowanie jest inaczej niż po alphpa lub cdp. Jest to po prostu podniesiony ogólny nastrój
- mi osobiście znika brain fog z rana po zażyciu
Co warto wiedzieć :finger: :
- zwiększa bardzo poziom serotoniny i dopaminy. Zasłyszałem również, że pomaga w kuracji po benzo
http://europepmc.org/abstract/med/189988
- zwiększa absorpcję glukozy oraz tlenu. Wykazano również, że nawet po długotrwałym przyjmowaniu w dużych dawkach nie ma skutków ubocznych.
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/35024
23 sierpnia 2018babycat299 pisze: Dziś dostałem, czy to normalne ze pomimo okropnie gorzkiego smaku pozostawia słodki posmak? ktoś sie z tym spotkał.
- przyjmuję doustnie i w kontakcie z językiem chłodzi go jak ksylitol rozpływając się, jednocześnie pojawia się silnie gorzki smak (ale nie aż tak gorzki jak u pramiracetamu), nieco bardziej gorzki niż grejfrut
- po tym jak rozpłynie się zupełnie, zapijam ten gorzki smak wodą
- co ciekawe, gdy gorzki smak znika, to na języku nadal czuję chłodzący słodki smak ksylitolu powoli uchodzący, słodki posmak długo zostaje
To tyle z obserwacji fizycznych. Teraz ciekawsze.
Stosuję go ile tylko chce w dzień. Może być raz może być i z 6 razy. Mniej więcej nie wiem ile jedna łyżeczka. Obstawiam, że 250mg. Stosowany pojedyńczo nie czuć, żeby jego działanie było jakieś szczególne. Właściwie, mógłbym posądzić się o to, że sobie wmawiam, że jest większa klarowność myślenia.
Ale...
Pojedyńczo tak może być.
Jednak z miksami jest zupełnie inaczej.
Ogólnie mam zasadę, że nie łączę lorazepamu z kawą, bo działanie lorazepamu jest wyłączane przez kawę, ponadto kawa wywołuje nerwowośc, jednak są od tego wyjątki. Tym wyjątkiem jest przyjmowanie centrofenoksyny. Gdyby nie to, że po raz kolejny dostałem lekkiego kokaionwego przyśpieszenia z chillem wywołanym przez 1mg lorazepamu, to bym prawdopodobnie nic nie napisał w tym temacie. A jednak, przyśpieszyło mnie i to bez straty na samopoczuciu, bez rozdrażnienia. Czystsze klarowne przyśpieszenie. Bardzo poprawia samopoczucie. I musi coś być w tym, że blokuje interakcję kawy z lorazepamem jednocześnie działając jak nootrop. Łatwiej się czyta. Łatwiej się pisze. Lepiej się skupić na czymś, no i przede wszystkim podjąć działanie.
Także, jak na razie. Jeśli coś innego w suplementacji centrofenoksyną zauważę, jakieś uboki. To na pewno dam znać. W chwili obecnej z działania mogę tylko same plusy wymieniać.
mógłbym to ująć, że kawa+lorazepam+centrofenoksyna=Dopaminowe przyśpieszenie z dobrym samopoczuciem
Centrofenoksyna, jako wydajny prekursor acetylocholiny, świetnie współgra z racetamami i racetamo-podobnymi środkami, jak noopept i sunifiram. Może być także samodzielnie stosowana, w celu poprawy pamięci, koncentracji i wsparcia zdrowia mózgu, by spowolnić jego starzenie.
Wygląda na to że mogłaby w mixie okazać się złotem
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Marihuana a metabolizm. Naukowcy odkryli zaskakujący wpływ konopi na organizm
Naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego odkryli, że związki zawarte w konopiach mogą wpływać na wagę i metabolizm w sposób bardziej złożony, niż dotąd przypuszczano. Eksperymenty na myszach sugerują, że za potencjalne korzyści metaboliczne mogą odpowiadać nie tylko THC, ale również inne substancje obecne w marihuanie.
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.
Mentzen radzi młodym, by pili alkohol i palili. "Nie piją (...), nie ma z tego dzieci"
Zdaniem Sławomira Mentzena młodzi ludzie powinni robić tylko trzy rzeczy: uczyć się, pracować i... pić alkohol. Swoimi przemyśleniami prezes Nowej Nadziei i lider Konfederacji podzielił się w środę, 20 maja, podczas spotkania z mieszkańcami Świebodzina.
