Pochodne dwuazepiny, które produkowane są jako preparaty lecznicze.
Zablokowany
Posty: 11647 • Strona 640 z 1165
  • 468 / 25 / 0
Zawsze uważałem, że miksowanie benzo mija się z celem, pisałem gdzieś chyba o tym nawet, szczególnie tak silnych jak klonazepam w połączeniu z lorazepamem, bardzo zły pomysł i dosyć ryzykowny, a dopierdalanie do tego jeszcze tramadolu to już w ogóle jest idiotyzm, no ale każdy ma swój rozum.
W klipach możesz kurwa palić stuzłotówki
Z pożyczonym złotem i przy cudzych Mercedesach
Możesz pusty być i gasić te stylówki
Mnie to obojętne dzieciak.
  • 1305 / 162 / 0
Poczytałem trochę i faktycznie macie rację lorka zostawię na dni postuchy
Uwaga! Użytkownik Anabolik nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 591 / 144 / 0
Ja tam robiłem mieszanki klona z każdym prawie dostępnym benzo i do tego hel(tak, miks klona i lorana był moim ulubionym), albo jak był to fnt, i mnie jebało, czy można czy nie. Bo tak to działa jak lecisz w cugu i zdrowy rozsądek gdzieś się gubki.
Już niebezpieczniejsze jest walenie opio z midazolamem. Zresztą walenie jakiegokolwiek opio nawet pod same klony, to jest bardzo duże ryzyko wpisane w ten zawód i chyba każdy to kuma.
Uwaga! Użytkownik thermogrippp nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2116 / 631 / 0
Klonazepam plus fent jest niczym dotyk stópek Jezuska na ciele dobitego szarą rzeczywistością ćpuna. Niczym niebiańskie, chóralne zaśpiewy zastępów anielskich, które zstąpiwszy na ziemię, wpierdalają się do krwiobiegu. Warunkiem jest takie podanie, by wczytanie klona zrównało się z fentem - jeśli mamy klona w ampach i fenta w plastrach to sprawa jest jasna, jeśli klona w tabsach i fenta w plastrach to sprawa jest odrobinkę bardziej skomplikowana, ale tylko odrobinkę. ;-) Klon podany za wcześnie osłabia mi fenta.
widzę szalonych, którzy chodzili po morzu
wierzyli do końca i poszli na dno
teraz jeszcze przechylają moją łódź niepewną
odtrącam te sztywne dłonie okrutnie żywa
odtrącam rok za rokiem.
  • 468 / 25 / 0
Właśnie po takich wpisach, wcale się nie dziwie, że licznik trupów rośnie %-D
Gloryfikujecie zło i niedobro ;)
W klipach możesz kurwa palić stuzłotówki
Z pożyczonym złotem i przy cudzych Mercedesach
Możesz pusty być i gasić te stylówki
Mnie to obojętne dzieciak.
  • 2116 / 631 / 0
Oprócz misji edukacyjnej tego forum (w którą tak, hehe, wierzę, bo inaczej pewnie sporo osób zajebałoby się usiłując oddzielić wosk z MST, a tak to mają moje eleganckie FAQ), to jest to siedlisko degeneratów i takich treści należy się na nim spodziewać, ew. opowieści o tym, co ktoś naodpierdalał po klonach lub alfie lub alfie+klonach. Jednych to zachęci, innych przestrzeże, myślę że spora część tego forum to już spisała siebie samych na straty.

Klonazepam nie jest złem. Jest zbawieniem dla osób chorujących na schorzenia wymienione w ulotce, a czasowym zbawieniem także dla osób, u których wywołuje paradoksalną i które zapominają o swoich lękach. Szkoda, że u tych drugich potem jest to okupione takim cierpieniem.
widzę szalonych, którzy chodzili po morzu
wierzyli do końca i poszli na dno
teraz jeszcze przechylają moją łódź niepewną
odtrącam te sztywne dłonie okrutnie żywa
odtrącam rok za rokiem.
  • 28 / 2 / 0
To ja mam takie pytanie odnośnie klona bowiem mnie nie klepie dawka ani 2 mg ani 4 mg mam tutaj na myśli pod względem snu. Dopiero od 6 mg odczuwam senność. Co dziwne 1 mg alpry lub 10 mg rolki odczuwam dość mocno zwłaszcza jak połącze z alko na marginesie rolka i koda to moje ulubione kombo. I powiedzcie mi czy to normalne że ten klon tak działa? Bo jak tak to ja pierdole wolę sobie mixy z alpra robić :-)
  • 468 / 25 / 0
Klonazepam ma to do siebie, że czasami działa aktywizująco zamiast nasennie w mniejszych dawkach, może tutaj leży problem.
W klipach możesz kurwa palić stuzłotówki
Z pożyczonym złotem i przy cudzych Mercedesach
Możesz pusty być i gasić te stylówki
Mnie to obojętne dzieciak.
  • 1305 / 162 / 0
Ma ktośjakieś info czy depakine faktycznie wzmacnia klono? Z moich subiektywnych odczuć wychodzi na tak
Uwaga! Użytkownik Anabolik nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2952 / 249 / 0
Z jednej strony [1] [2] tak, z drugiej nie [3]...

https://www.drugs.com/drug-interactions ... essional=1
MONITOR: A single study has suggested that combination therapy with clonazepam and valproic acid may cause severe drowsiness [1] and decreased seizure control. Other studies have not supported this finding. Several case reports have suggested that the combination of clonazepam and valproic acid may precipitate absence status [2]; however, this combination has had beneficial effects in the treatment refractory absence seizures. The mechanism and causality have not been determined. In addition, valproic acid may decrease plasma levels of clonazepam by inducing its hepatic metabolism [2].
[1] - zwiększa sedację i ogólne upierdolenie (ale nie wiem czy takie przyjemne czy nie)
[2] - nie wiem o co chodzi, strzelam że takie niedojebanie umysłowe jak po neuroleptykach
[3] - tu nie wnikam zbytnio, ale chyba oba wymienione związki są metabolizowane przez ten sam enzym (enzymy) w wątrobie i o nie konkurują a kwas walproinowy ma większe powinnowactwo do nich blokując dostęp do nich klonazepamu, przez co zmniejsza się jego stężenie w osoczu

To tylko jedno badanie było, nie stawiałbym tego co napisałem powyżej jako pewnik a raczej jako prawdopodobna możliwość.
Zablokowany
Posty: 11647 • Strona 640 z 1165
Newsy
[img]
Intensywne używanie marihuany wzmacnia związki kobiet, ale osłabia relacje mężczyzn

Nowe badanie wyjaśnia, dlaczego.

[img]
Rodacy odstawiają alkohol i papierosy. Sklepy na osiedlach już liczą straty

Jak podaje Polska Izba Handlu i CMR, w listopadzie 2025 r. całkowita wartość sprzedaży w sklepach małoformatowych spadła o 1 proc., natomiast łączna liczba transakcji w tym formacie sklepów obniżyła się o 4,6 proc. w porównaniu z analogicznym okresem rok wcześniej.

[img]
Palenie z trzeciej ręki staje się z czasem coraz bardziej szkodliwe

Bierne palenie – narażanie osoby postronnej na oddziaływanie dymu tytoniowego – jest dobrze rozpoznanym zagrożeniem dla naszego zdrowia. Znacznie mniej wiadomo natomiast o „paleniu z trzeciej ręki”, czyli o sytuacji gdy dym z palonego papierosa już wywietrzał, a my wdychamy związki chemiczne, które po paleniu papierosów osiadły na ścianach, dywanach, meblach, firankach czy ubraniach.