Pochodne dwuazepiny, które nie są dostępne w obiegu medyczno-farmaceutycznym.
ODPOWIEDZ
Posty: 829 • Strona 4 z 83
  • 306 / 15 / 0
Praktycznie same pozytywne opinie, zapowiada sie dobrze :rolleyes: . Tylko czy naprawde az taki kosior ze po 1mg lulu(tolerka zero) ?
  • 152 / 3 / 0
ja dzis zjadłe 2mg na kacu i troche eti i spać mi sie nie chciało, bardziej chęć do działania, ale to też kwestia tolerki.
  • 1016 / 97 / 0
Nie poszedłem lulu, ale amnezyjnie było i fajnie się odpierdalało, zero zahamowań. Benzo jem od święta, jak przesadziłem z alprą apteczną to zasnąłem a wrażenia rekreacyjne przed odcinką podobne, tu można było podziałać. Ale jak już poszedłem do wyra to sen w ułamku sekundy. Rano git samopoczucie.
The child is grown
The dream is gone
  • 712 / 83 / 2
Ja chybha zakończyłem szukanie ulubionej benzodiazepiny. :) Działa rekreacyjnie ponad 2d. Podejrzewam siłę rozkładu równą diazepamowi. Używałem 2mg, bo mam tolerancje przez tren kurewski klonazolam.
Uwaga! Użytkownik kofel nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 314 / 66 / 0
Ile tego na pierwszy raz dla człowieka z tolerką prawie żadną (ostatnie benzo pół roku temu)? Głównie interesuje mnie działanie przeciwlękowe, ale jak umie pokazać pazur jak k-zolam to też spoko. Co proponujecie?
  • 1960 / 205 / 0
Ja dawkuję 1-3mg. Zależnie od zachcianki. Wyżej nie próbowałem i nie polecam. Ale ja mam tolerkę w kosmos (normalnie ogarniam po 10mg klonazepamu). Więc to kwestia indywidualna. Ogólnie jak ktoś bez tolerki wrzuci pod język 1mg to się po prostu rozpłynie w tym błogostanie.

Jak ktoś nie ma tolerki to niech zaczyna od połówki, myślę, że to odpowiednia dawka, chyba, że jest się nadwrażliwym na benzodiazepiny. Jednak potem można poczuć niedosyt, dorzucić i obudzić się nie wiadomo gdzie :) Ale ogólnie przyjemne benzo, nie takie amnezyjne jak Klonazolam.

Najlepsze benzo ever <3
Take DXM and Be Happy
  • 3406 / 535 / 0
Z fenibutem dopiero jest błogo...
F̲O̲R̲M̲Y̲ ̲Ż̲Y̲C̲I̲A̲ ̲O̲P̲A̲R̲T̲E̲ ̲N̲A̲ ̲W̲Ę̲G̲L̲U̲.̲
  • 216 / 39 / 0
Pierwsza godzina działania:
Ogarniasz wszystkie zaległe sprawy, wychodzisz na miasto zaliczysz urzędy itd itd.
A później senność jakby się zajebało tonę jakiegoś innego benzo.

Amfetamino odporne w dodatku jest... jak tramal najpierw kilka godzin motywacja do działania milion rzeczy zrobisz a później nodyyyyyyyyyy
Mocno amnestyczne ale sunifiram blokuje to działanie całkowicie, noi jak dla mnie wciąż za słabo miorelaksacyjnie.
GŁOSUJ NA PARTIE RAZEM JEŚLI CHCESZ DEPENALIZACJI, NIE KUPUJ NIC Z AKCYZĄ!
  • 1960 / 205 / 0
Gdyby nie to, że jestem w fazie manii, to bym opierniczył całość w kilka dni/tygodni. Jednak zbytnio podbija "klimat". A ja potrzebuję czegoś co mnie wyciszy. A wyciszenia tu ciężko szukać. Pod tym względem Flu-Alpra jest gorsza od aptecznego Klonazepamu.
Take DXM and Be Happy
  • 152 / 3 / 0
26 marca 2018WonszKryty pisze:
Ile tego na pierwszy raz dla człowieka z tolerką prawie żadną (ostatnie benzo pół roku temu)? Głównie interesuje mnie działanie przeciwlękowe, ale jak umie pokazać pazur jak k-zolam to też spoko. Co proponujecie?
Weź nawet mniej niż połowe. Znajomy z zerową tolerancją zjadł 1mg i nie pamięta nic.
ODPOWIEDZ
Posty: 829 • Strona 4 z 83
Newsy
[img]
Narkofabryka w dawnej stadninie

Funkcjonariusze CBŚP i SG zlikwidowali w województwie śląskim nielegalne laboratorium narkotyków syntetycznych. Podczas realizacji zatrzymano na gorącym uczynku dwóch mężczyzn, a także zabezpieczono ponad 44 kilogramy gotowego narkotyku Alfa-PVP o czarnorynkowej wartości szacowanej na 3,5 mln zł oraz tysiące litrów substancji wykorzystywanych do jego produkcji.

[img]
Co dzieje się w mózgu pod wpływem psychodelików? Nowe badanie daje odpowiedzi

Psychodeliki mogą sprawiać, że ludzie doświadczają siebie i świata w uderzający sposób – kształty ulegają przeobrażeniom, dźwięki zniekształceniu, a niekiedy dochodzi nawet do zaniku poczucia własnego „ja”, zjawiska określanego jako „ego death”. Jednak to, co dokładnie dzieje się w mózgu, by wywołać takie wrażenia, wciąż nie jest w pełni zrozumiałe.

[img]
Koniec ery alkomatów. W polskich firmach zaczyna się era narkotestów

Kilkanaście lat temu problem używek w miejscu pracy kojarzył się niemal wyłącznie z alkoholem. Kontrola trzeźwości, alkomaty, procedury odsuwania pracownika od obowiązków – to wszystko zamieniło się w standard w wielu branżach. Dziś jednak punkt ciężkości wyraźnie się przesunął. Coraz częściej mówi się nie o alkoholu, lecz o narkotykach i innych substancjach psychoaktywnych. Wydaje się, że ta zmiana nie jest przypadkowa, ale wpisuje się w szerszy trend społeczny, szczególnie widoczny w młodszym pokoleniu.